Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Autor:
Jarosław Tomaszewski
NPM 12/2014
Numer wyprzedany

Pamiętam jeszcze dobrze, jak w listopadowym numerze z 2012 roku prezentowałem Wam wyniki przeglądu 10 termosów o pojemności 0,75 litra. Jednym z nich był niepozorny amerykański Thermos Everyday. Od tego czasu z pewnością zdążyliście już o nim zapomnieć, dlatego przypomnę, że w moim teście nie mógł się on niestety pochwalić szczególnie dobrymi właściwościami izolacyjnymi. Dlatego z tym większą ciekawością przystąpiłem do testu modeli z serii Light & Compact.


Oba termosy prezentują bardzo wysoki poziom wykonania. Dotyczy to zarówno próżniowego zbiornika, nakrętki – kubka, jak i nietypowego korka. Sam korek zresztą zasługuje na szczególną pochwałę. Podobnie jak w innych konstrukcjach tego typu także i tu producent zastosował rozwiązanie typu „one touch”, czyli takie, w którym otwarcie korka następuje przez jego wciśnięcie do środka. Z małą jednak różnicą: otóż po wciśnięciu korka termosu z serii Light & Compact uchyla się specjalna klapka odsłaniająca dziobek, przez który nalewać będziemy ciepły napój do kubka. Po nalaniu wystarczy ponownie ją nacisnąć, żeby korek automatycznie się zamknął. Takie rozwiązanie – w odróżnieniu od klasycznych konstrukcji – pozwalało mi na bardzo precyzyjne nalewanie ciepłych napojów znajdujących się we wnętrzu termosu. Co więcej, zamknięty korek okazał się bardzo szczelną konstrukcją: nie wydostawały się przez niego nawet drobiny pary wodnej, o czym świadczył brak zaparowania na wewnętrznych ściankach kubka zamykającego go od góry. Nie miałem też problemu z utrzymaniem czystości korka, dzięki możliwości jego całkowitego rozebrania.


Pełna treść artykułu dostępna dla osób zalogowanych.
Zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w serwisie.