Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Poradniki |
Bielizna termoaktywna
Autor:
Jarosław Tomaszewski
NPM 2/2019
Numer dostępny w sprzedaży
Zobacz zawartość

Narty i nóż do krojenia sera to jedne z wielu popularnych norweskich wynalazków. Jest jednak jeszcze coś, co przynosi im większą chlubę. Niespełna 50 lat temu stworzyli syntetyczne włókno radzące sobie z odprowadzaniem wilgoci. Zapoczątkowali tym samym termoaktywną rewolucję.


Podstawą i zarazem pierwszym elementem każdego warstwowego systemu ubioru jest odpowiednia bielizna. Oczywiście mowa o tej termoaktywnej, która okaże się niezastąpiona w sytuacji wzmożonej aktywności fizycznej. Bieliznę tego typu zwykło się nazywać drugą skórą lub – zgodnie z terminologią producentów anglojęzycznych – „baselayer” (tłum. warstwa bazowa). Produkty zaliczane do grona outdoorowej bielizny to oddychające podkoszulki (tzw. potówki), koszulki, majtki i legginsy.

Na każdą pogodę

Nadrzędną rolą bielizny termoaktywnej jest czynne transportowanie wilgoci powstającej podczas wysiłku na powierzchni skóry do kolejnych warstw odzieży. Kolejnym po bieliźnie elementem warstwowego systemu ubioru są na ogół bluzy typu polarowego, powerstretch lub fleece. Coraz częściej są one jednak wypierane przez lekkie i paroprzepuszczalne tzw. puchówki z syntetycznym wypełnieniem (np. Polartec Alpha, The North Face Ventrix). Niezależnie od tego, czy mowa o bluzie, czy o oddychającej puchówce, warstwę tego typu określa się mianem termicznej. Jej głównym zadaniem jest zapewnienie nam odpowiednio dobrej izolacji cieplnej oraz transport wilgoci do kolejnej warstwy ubioru. Jest to możliwe dzięki pustym kanalikom włókien, z których powstała. To właśnie w nich jest magazynowane ciepło wytworzone przez nasz organizm. W konsekwencji chroni nas przed skutkami wyziębienia.

Trzecią i zarazem ostatnią termoaktywną warstwą ubioru jest kurtka z membraną. Zakładamy ją na ogół, by ochronić się przed deszczem, śniegiem oraz wiatrem. Łatwo więc wywnioskować, że jest warstwą chroniącą przed zewnętrznymi czynnikami atmosferycznymi. Co jeszcze bardziej istotne, kurtka zewnętrzna odparowuje wilgoć przetransportowaną ze znajdujących się pod nią warstw odzieży.

Tak w największym skrócie prezentuje się klasyczny system oparty na trzech warstwach termoaktywnego ubioru. Należy przy tym pamiętać, że każda z nich ma inne właściwości, podobnie jak różne są zadania, którym mają one sprostać. Połączone stanowią bardzo funkcjonalny ubiór, który ma nas chronić i dbać o nasz komfort w trakcie wzmożonego wysiłku.

Dzięki wspomnianym warstwom ubioru możemy w łatwy sposób kontrolować naszą termikę. Zdejmując lub zakładając jedną z nich, nie narażamy się na groźne w skutkach efekty wyziębienia lub przegrzania.

Materiały pochodzenia naturalnego

Kto z nas nie lubi bawełnianych t-shirtów? Z całą pewnością każda i każdy z Was ma kilka ulubionych w swojej szafie. Koszulki tego typu są lekkie, wygodne, miłe w dotyku, a dodatkowo stylowe. Suma ich zalet niewątpliwie zachęca do ich całorocznego wykorzystywania. Niestety, nie w szeroko pojętej turystyce i sporcie. Dlaczego?

W odróżnieniu bowiem od włókien stosowanych do produkcji termoaktywnej bielizny, bawełna po wchłonięciu wilgoci ze skóry nie radzi sobie z jej szybkim odprowadzaniem. Tym samym mokra bielizna lepi się do ciała i zaczyna powoli wychładzać nasz organizm. Taki stan rzeczy powoduje ogólny dyskomfort oraz zagraża naszemu zdrowiu. Opisany przed chwilą problem całkowicie rozwiązują nowoczesne surowce termoaktywne. To właśnie z nich powstaje tzw. bielizna oddychająca. Dzięki nowoczesnym włóknom wilgoć wytworzona na skutek wysiłku jest aktywnie przekazywana do kolejnych warstw odzieży. W konsekwencji chroni nas przed skutkami wyziębienia i przegrzania. Summa summarum, czujemy się bardziej komfortowo i świeżo.

Wydajność działania bielizny termoaktywnej wynika bezpośrednio z surowca, którego użyto do jej wytworzenia. Koszulki, majtki i legginsy mogą powstawać zarówno z materiałów w pełni syntetycznych, jak i takich pochodzenia naturalnego. W przypadku tych ostatnich możemy mówić o swoistym odrodzeniu i zarazem rozkwicie ekologicznego trendu.

 

(...)

Więcej - czytaj w numerze „n.p.m.”


Pełna treść artykułu dostępna dla osób zalogowanych.
Zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w serwisie.