Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Poradniki |
Turystyka lodowcowa
Autor:
Jarosław Tomaszewski
NPM 11/2019
Numer dostępny w sprzedaży
Zobacz zawartość

Wędrówka przez lodowiec to zdecydowanie coś więcej niż tylko etap w drodze na szczyt. Wyprawa w śnieżno-lodową otchłań poprzecinaną szczelinami może być celem samym w sobie. Tego nie da się przeżyć w Tatrach.


Spieszmy się wędrować po lodowcach, bo tak szybko topnieją. Takie zdanie chyba najtrafniej oddaje sytuację wynikającą ze stale postępującego ocieplania się klimatu. Rezultatów takiego stanu rzeczy nie brakuje. W chwili przygotowywania tego numeru świat obiegła informacja, że po włoskiej stronie masywu Mont Blanc istnieje duże ryzyko zawalenia się fragmentu lodowca Planpincieux. Odnotowano przyspieszenie ruchu tego lodowca do 50-60 centymetrów dziennie. Śnieżno-lodowa masa, która może runąć, ma objętość aż 250 tysięcy metrów sześciennych. Zjawiska tego typu będą niestety coraz częstsze. Są przykrym dowodem zmian spowodowanych przez czynniki klimatyczne.

Chociaż dużo się ostatnio mówi o lodowcach, nie każdy zdaje sobie sprawę, jak wyjątkowy to twór. Lodowiec to w rzeczywistości pozostająca w ciągłym i powolnym ruchu masa lodu, która powstaje z przekształcenia pokładów wiecznego śniegu. Istnienie pól wiecznego śniegu jest z kolei warunkowane dużą ilością zimowych opadów oraz niską temperaturą. Powstawanie samego lodowca wygląda w następujący sposób. Z każdym kolejnym opadem pole śnieżne sukcesywnie rośnie, a gromadzący się śnieg – pod wpływem panującej temperatury, przy dużej wilgotności powietrza i pod wpływem ciśnienia następujących po sobie kolejnych jego warstw – zmniejsza swą objętość, częściowo się krystalizuje i stopniowo przekształca: najpierw w firn, potem w lód firnowy i na końcu w ten lodowcowy. Nagromadzone masy lodu powolnie przemieszczają się w dół stoku, tworząc w ten sposób lodowcowy jęzor. Główna masa płynącego lodowca nie jest ani stała, ani płynna. Przypomina bardziej plastyczną materię, która łatwo przesuwa się pod wpływem grawitacji. Jej zewnętrzna powłoka jest twarda i łamliwa. To właśnie po niej stąpamy przemierzając lodowiec.

Lodowe ryzyko

Niestety, dosyć powszechne jest przekonanie, według którego szczeliny są jedynym zagrożeniem, z jakim możemy się spotkać podczas wędrówki po lodowcu. Taki punkt widzenia oczywiście znacząco spłyca temat zagrożeń związanych z turystyką lodowcową. Osobiście uważam, że by bezpiecznie poruszać się w tego typu terenie, należy w pierwszej kolejności dobrze opanować praktyczne zagadnienia związane z zimową turystyką wysokogórską. Oczywistym elementem będzie także poznanie zagadnień związanych z asekuracją i zaznajomienie się ze specyfiką lodowcowego terenu. Takie przygotowanie pomoże poradzić sobie z dużym spektrum nietypowych zagrożeń, jakie napotyka się podczas przemierzania lodowca.


Pełna treść artykułu dostępna dla osób zalogowanych.
Zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w serwisie.