Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Poradniki |
Namioty
Autor:
Jarosław Tomaszewski
NPM 5/2009
Numer wyprzedany
Namiot, jak wszystko, co dźwigamy podczas podróży, powinien być jak najlżejszy i w miarę niewielki po spakowaniu (fot. Grzegorz Stodolny)

Po długim i wyczerpującym trekkingu każdy z nas marzy o suchym, chroniącym od wiatru i wilgoci schronieniu. Do tego niech się jeszcze szybko rozkłada, niech będzie lekki, przestronny, z miejscem na bagaż i dobrym systemem wewnętrznej wentylacji. Czy jednak nie stawiamy zbyt wielu wymagań przed konstruktorami współczesnych namiotów?


W XXI wieku zupełnie obcy stał się nam widok dwóch masztów i naciągniętego nań brezentu. Dźwięki targanego żelastwa i głośne stękania strudzonych dźwiganiem ciężaru turystów też należą już do przeszłości. Podobnie, prawie jak w filmie „Walka o ogień”, częste i nieudolne próby przygotowania schronienia. Byle tylko rozbić już ten namiot, osłonić się od wiatru, deszczu, zimna i uwolnić się od wielu innych myśli, błądzących po głowie podczas zmagań z brezentową płachtą i systemem rurek, rodem ze sklepu z instalacją wodno-kanalizacyjną. Turystyczną rzeczywistość epoki „rury i brezentu”, wszechobecnie panującą na polskich polach namiotowych, na szczęście mamy już za sobą. Przecież, zwłaszcza gdy marzniemy owiewani chłodnym wiatrem, a nad nami ciężkie burzowe chmury, nie czas na zabawy w stylu „zrób to sam” bądź doskonalenie elementów sztuki przetrwania.

Mały i lekki
Trudno szukać miejsca na ziemi, gdzie nie rozbito namiotu. Jedno jest pewne – ktoś musiał go tam wnieść. A nie zawsze było to łatwe!
Dziś sprawa pozostaje niezmiennie aktualna. Namiot, jak wszystko,
co dźwigamy podczas podróży, powinien być jak najlżejszy i w miarę niewielki po spakowaniu. Standardem jest już waga poniżej 3,6 kilograma dla namiotów dwu-, a czasami nawet i trzyosobowych. Pojęcie wagi staje się względne, gdy podróżujemy we dwoje. Wtedy możemy podzielić się poszczególnymi elementami składowymi namiotu przy przenoszeniu.
Wielkość namiotu nierozerwalnie związana jest z liczbą osób, mającą zamieszkiwać jego wnętrze. Najczęściej kupowany i zarazem produkowany namiot trekkingowy to model dwuosobowy z możliwością ewentualnego „dokwaterowania” jeszcze jednej osoby. Potencjalne wymiary dla standardowej „dwójki” to 210 centymetrów długości, 150 centymetrów szerokości i 120 centymetrów wysokości. Takie parametry pozwolą dwóm osobom swobodnie przetrwać nawet najdłuższy trekking.
Pamiętajcie jednak, że wielkość równa jest komfortowi, ale też oznacza to większą wagę. Bardziej obszerny i bardziej pojemny namiot to również większa liczba dodatkowych elementów, dłuższe pręty stelażowe, jak i dodatkowe metry materiału. A wszystko to wpływa na wagę niesionego przez nas balastu. Ponadto, duży, wysoki namiot staje się bardziej podatny na oddziaływanie wiatru. Osobiście więc doradzam inwestować w konstrukcje, których wysokość po rozłożeniu nie przekracza 120 centymetrów.


Pełna treść artykułu dostępna dla osób zalogowanych.
Zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w serwisie.

Lista kategorii

Zobacz też