Wypadki w górach

sprawy bieżące, warunki na szlakach, imprezy górskie, slajdowiska – zapowiedzi i wasze relacje

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Łukasz M
Posty: 601
Rejestracja: 2008-11-30, 11:46
Lokalizacja: Wielkopolska

Wypadki w górach

Post autor: Łukasz M » 2008-11-30, 12:07

Nd, 2008-11-30 11:10
W Tatrach trwają poszukiwania studentów
W Tatrach trwają poszukiwania dwójki krakowskich studentów - Olgi i Jakuba, z którymi od przeszło tygodnia nie ma żadnego kontaktu. Wiadomo tylko, że 21 listopada przyjechali do Zakopanego. Niewykluczone, że pojechali na Słowację.

Do tej pory nie natrafiono na żaden ślad. Polscy ratownicy od rodziców poszukiwanych studentów dowiedzieli się, że wspominali oni o Jaworzynie i Lodowej Przełęczy. To miejsca położone po słowackiej stronie Tatr – mówi zastępca naczelnika TOPR Edward Lichota: Natychmiast tę wiadomość przekazaliśmy słowackim kolegom. Trójka słowackich ratowników razem z psem rano wyruszyła w ten teren. Na razie nie natrafili na ślad Polaków.

Warunki w Tatrach nie sprzyjają poszukiwaniom, ani nawet wychodzeniu w wyższe partie gór. Wieje silny wiatr, a szlaki są częściowo oblodzone i zaśnieżone. Na Kasprowym Wierchu podmuchy halnego przekraczają już 120 km na godzinę.
Ostatnio zmieniony 2010-03-10, 10:19 przez Łukasz M, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-11-30, 13:00

2008.11.30 RMF-FM poinformowało, że ponoć poszukiwana dwójka studentów AGH mówiła coś rodzinie, o Dolinie Jaworowej i Lodowej Przełęczy. w ten rejon skierowali się na poszukiwania ratownicy słowaccy.
Poszukiwania utrudnia bardzo wietrzna pogoda w Tatrach - wieje halny. Na Kasprowym Wierchu zanotowano w ciągu ostatniej doby prędkość wiatru przekraczającą 130 km/h. Tka pogoda ma się utrzymać jeszcze dwa dni.

Gość

Post autor: Gość » 2008-11-30, 13:09

sebastian.f pisze:RMF-FM poinformowało, że ponoć poszukiwana dwójka studentów AGH mówiła coś rodzinie, o Dolinie Jaworowej i Lodowej Przełęczy.
Zastanawiam się co ci turyści mieli tam do szukania. Przecież Tatry Słowackie są zimą zamknięte...

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-11-30, 13:27

Zamknięte czy nie zamknięte ja też lubię Tatry zimą- Słowackie także... kwestia tylko w odpowiednim przygotowaniu do wyjazdu...

Łukasz M
Posty: 601
Rejestracja: 2008-11-30, 11:46
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Łukasz M » 2008-11-30, 13:33

sebastian.f pisze:kwestia tylko w odpowiednim przygotowaniu do wyjazdu...
Poza tym uważam, że jadąc zimą (właściwie nie tylko zimą) w góry, lepiej kogoś powiadomić o tym, gdzie się idzie. A tak toprowcy nie wiedzą właściwie gdzie szukać...

Gość

Post autor: Gość » 2008-11-30, 18:34

Łukasz M pisze:
sebastian.f pisze:kwestia tylko w odpowiednim przygotowaniu do wyjazdu...
Poza tym uważam, że jadąc zimą (właściwie nie tylko zimą) w góry, lepiej kogoś powiadomić o tym, gdzie się idzie. A tak toprowcy nie wiedzą właściwie gdzie szukać...
To jakby nie patrzeć jest częścią od odpowiedniego przygotowania wyjazdu. Zresztą w Horskiej Sluzbie jest coś co się nazywa smsowa książka wyjść wysyłasz sms z miejscem gdzie idziesz, czasem powrotu, a jak nie wyślesz smsa o odpowiedniej godzinie to uruchamiana jest akcja.

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-11-30, 18:38

To wyżej to ja pisałem, ale był mały problem z logowaniem.

Łukasz M
Posty: 601
Rejestracja: 2008-11-30, 11:46
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Łukasz M » 2008-12-01, 18:16

sebastian.f pisze:To wyżej to ja pisałem, ale był mały problem z logowaniem.
Też miałem jakiś problem i dopiero teraz zauważyłem, że trzeci post od góry jest Gościa, a został napisany przeze mnie.

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-12-02, 00:56

http://www.wanc.yoyo.pl/
Ja od siebie niestety dodam, że jestem pesymistą jeśli poszli teraz w Tatry...

Awatar użytkownika
ck
Posty: 345
Rejestracja: 2008-11-24, 18:54
Lokalizacja: Europa

Post autor: ck » 2008-12-02, 09:37

sebastian.f pisze:http://www.wanc.yoyo.pl/
Ja od siebie niestety dodam, że jestem pesymistą jeśli poszli teraz w Tatry...
Ludzie, a skąd pewność, że w ogóle dojechali, nie? Warto by sprawdzić u operatora telefonii czy ich tel się logował w Zakopcu, albo gdzie ostatnio. Konieczna jest do tego policja żeby sprawdzić.

Makabryczna sprawa, co teraz w domach mają rodzice tych ludzi?! Koszmar..
ck

Gość

Post autor: Gość » 2008-12-02, 09:57

Ich telefon logował się właśnie w Zakopcu...

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-12-02, 10:10

2008.11.30 godz. 22:07
Ratownicy słowackiej Horskiej Służby z psem przeszukali już Dol. Jaworową. Nie natrafili na ślady po turystach. Poszukiwania mają być kontynuowane. Nie sprzyja jednak pogoda. W Tatrach wieje silny wiatr. Po przejściu halnego ma też zacząć padać śnieg.

W Zakopanem pojawiły się plakaty ze zdjęciami i informacjami o poszukiwanych. Wiadomo, że zabrali ze sobą kurtki, czapki, rękawiczki oraz buty do chodzenia po górach.

Jeżeli ktokolwiek widział parę studnetów proszony jest o kontakt z policją, nr tel. 997. Z wszelkimi informacjami można też dzownić na podane na plakatach nr tel.: 695 457 036 lub 696 029 554.

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-12-02, 10:11

http://nowiny.z-ne.pl/s,docid,pol,nowiny,0,0,33494.html
Nawet Słowacy szukają zaginionych Olgi i Jakuba, studentów z Krakowa
dodano: 1 Grudnia 2008 (źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/12/01)
Zaginiona Olga i bliski jej Jakub (FOT. ARCHIWUM)

Rodzina, policja i ratownicy Horskiej Służby szukają Olgi i Jakuba, studentów, którzy 21 listopada wyjechali z Krakowa w Tatry na kilkudniowy wypoczynek i przepadli bez śladu. W Zakopanem wszędzie wiszą plakaty z ich wizerunkami. Na razie bez efektu.


Mają po 21 lat, oboje pochodzą z Gdańska, mieszkają na kwaterze w Krakowie. Olga jest studentką dziennikarstwa jednej z uczelni w Gdańsku i jednocześnie II roku archeologii na UJ. Jakub studiuje elektronikę na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. – Byli parą od dwóch lat, świata poza sobą nie widzieli – wyznaje Mirosław Witczak, ojciec Olgi.

W piątek 21 listopada wyjechali z Krakowa w stronę Zakopanego, mówiąc rodzinie i bliskim, że wrócą do Krakowa, na uczelnię w poniedziałek, 24 listopada. Gdy tak się nie stało, rodzina studentów zawiadomiła policję, a ta wszczęła poszukiwania. Poinformowano TOPR, ale do akcji ruszyła najpierw słowacka Horska Służba, bowiem wszelkie tropy wskazywały, że młodzi udali się na Słowację.

– Słowacy przeszukali już rejon szlaku z Jaworowej Doliny w stronę Lodowej Przełęczy – mówi Edward Lichota, zastępca naczelnika TOPR. To szlak turystyczny, ale wysokogórski, w sporej części w stromym terenie, a przy obecnej pogodzie i zalegającym w górach śniegu teren naprawdę trudny. Można go porównać do podejścia na Zawrat.

Jak mówi Witczak, wiadomo na pewno, że studenci dotarli do Zakopanego, a potem wyruszyli na Słowację. Młodzi do ostatniej chwili nie byli zdecydowani, dokąd dokładnie pójdą w trasę. Zastanawiali się nad jednym ze szlaków w Wysokich Tatrach, Małą Fatrą i Słoweńskim Rajem.

– Niestety do tej pory nie mamy żadnych informacji, gdzie się udali – przyznaje Witczak. Policja próbowała ustalić miejsce pobytu zaginionych poprzez namierzenie ich telefonu komórkowego. Ostatnie logowanie zanotowały stacje w Zakopanem o godzinie 21.24. Stąd i hipoteza, że młodzi piątkową noc mogli spędzić w mieście i dopiero w sobotę rano jakimś środkiem transportu udali się na Słowację.

– Być może właścicielom miejsca noclegowego powiedzieli, gdzie się dalej wybierają – mówi Mirosław Witczak. Snuje przypuszczenia, że może tym ludziom wiadomo, jakim środkiem transportu jechali za granicę i w ten sposób uda się określić, w którym miejscu mogli zaginąć. To bardzo ważne, bo obecnie poszukiwania prowadzone są po omacku i tak naprawdę nie ma rzetelnych informacji, gdzie dziewczyna i jej chłopak mogli się udać.

– Wiemy, że mieli wrócić do Krakowa, bo mieli tam zajęcia na uczelni – twierdzi Monika Kraśnicka-Broś, rzecznik zakopiańskiej policji. Funkcjonariusze są w stałym kontakcie z policją słowacką i prowadzą intensywne poszukiwanie pary studentów. Rodzice zaginionych podkreślają, że mieli z dziećmi bardzo dobry kontakt i co kilka dni do siebie dzwonili. Nie ma więc mowy o tym, aby młodzi gdzieś wyjechali, nie informując o tym bliskich.

– Rozmawiałem z córką na dzień przed wyjazdem – mówi Witczak. Wtedy mówiła o planach wspólnego wypadu z Jakubem na Słowację. – Odradzałem im to i radziłem, aby wybrali się do Murowańca na Hali Gąsienicowej lub nawet ograniczyli się do Zakopanego. Nie ma takiej możliwości, aby zapomnieli się z nami skontaktować – zapewnia ojciec.

Wszelkie informacje o zaginionych należy kierować pod numer 0512 673 193 lub do komendy policji.

Przemysław Bolechowski

Łukasz M
Posty: 601
Rejestracja: 2008-11-30, 11:46
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Łukasz M » 2008-12-02, 19:24

Rodzice dwojga studentów, którzy zaginęli w górach, natrafili na ich ślad w Słowackim Raju – dowiedział się reporter RMF FM Maciej Pałahicki. Do tej pory słowacka Horska Służba poszukiwała Olgę i Jakuba w Tatrach. Pięciodniowa akcja nie przyniosła jednak rezultatów.

Rodzice Olgi i Jakuba prowadza na własną rękę poszukiwania na Słowacji. Na podstawie ostatnio przeglądanych przez ich dzieci stron internetowych trafili do Słowackiego Raju – pasma górskiego niedaleko Popradu. Tam udało im się ustalić, że polscy studenci byli widziani w sobotę, 22 listopada, w miejscowej dyskotece, a trzy dni później – w sklepie spożywczym.

Co ciekawe, między 25 a 28 listopada z telefonu Olgi ktoś próbował wiele razy nawiązać połączenia. Około 50 połączeń było zerowych, czyli bez przeprowadzonej rozmowy, z numerem, który nie istnieje - powiedział reporterowi RMF FM ojciec studentki.

Polskie i słowackie policje prowadzą intensywne śledztwo w sprawie tajemniczego zniknięcia studentów. Na razie nie udało im się nawet uzyskać informatora od słowackich operatorów sieci komórkowych, gdzie po raz ostatni logowały się telefony polskich turystów.
RMF FM 2.12.08 13:28

Awatar użytkownika
ck
Posty: 345
Rejestracja: 2008-11-24, 18:54
Lokalizacja: Europa

Post autor: ck » 2008-12-02, 21:47

Kurka, na prawdę mi strasznie żal tych ludzi. Idąc w góry next time dokładnie powiem gospodarzom kwatery dokąd którędy idę :-?
ck

ODPOWIEDZ