11 listopada będzie i w tym roku

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
dakOta
Posty: 370
Rejestracja: 2016-07-01, 13:33
Lokalizacja: Kraków

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: dakOta » 2019-09-30, 08:21

catty101 pisze:
2019-09-29, 20:37
Przecież rozmawiałyśmy, że Cię zabiorę ;-)
Aaaa... skleroza??
Jeśli wola Twa
jeśli wybór masz
rzekom wodę daj
wzgórzom radość daj
Litościwy bądź
dla płonących w piekle serc
jeśli wola Twa
to ulecz je

Awatar użytkownika
remedios196
Posty: 820
Rejestracja: 2012-06-07, 19:26
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: remedios196 » 2019-09-30, 18:35

Lidka K. pisze:
2019-09-12, 13:00
niektórzy z obecnej listy nie są jeszcze w 100% pewni przyjazdu,
to , niestety, my :-? Klasycznie-wiedzieć będę w okolicach połowy października :roll:
ja będę wiedziała końcem października czy będę, ale plan jest, żeby być

tadeks
Posty: 802
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: tadeks » 2019-10-04, 16:30

Na prośbę Uli dopisuję kolejną osobę.
W tej chwili lista wygląda tak:
1.Creamcheese
2 Remi, czyli remedios196
3-7. Kulczyk +4 osoby
8-9. Milena+1
10-12. Ula + Andrzej + koleżanka.
13. dakOta
14. Tadeks
15-16. Marek S +1
17-18. Lidka i Krutul
19. catty101
20.sparkus
21.Falco

Jeszcze trzy osoby robią przymiarki (Dwoje z Katowic, jeden ze Słupska). Na razie to mniej niż wstępne deklaracje, więc na listę nie wciągam.
Może więc nas być nawet 24 osoby.
Przypuszczam, że nawet gdyby ktoś ubył z powyższej listy (byłby żal), to liczba uczestników poniżej 18 nie spadnie. Rezerwuję więc czwarty domek.
Ostatnio zmieniony 2019-10-09, 09:31 przez tadeks, łącznie zmieniany 2 razy.
Każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia.

tadeks
Posty: 802
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: tadeks » 2019-10-04, 17:10

Jestem po rozmowie z właścicielem agro. Niestety, ostatni domek jest już dla kogoś innego zarezerwowany. Mamy 3 domki.
Powiedział, że spokojnie po 7 osób w domku się pomieścimy.
Porozmawialiśmy trochę, nie będzie robił problemu, jeżeli też na podłodze w śpiworach się rozmieścimy. Wiem, że po 8 w domku mieszkało, bo domki są grzane i przestrzenne. Podpowiedział, że możemy też niedaleko na pokojach u sołtysa.
Każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia.

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1859
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: creamcheese » 2019-10-21, 18:27

Nikt nie przybył i nikt nie ubył...kto jedzie autem niech weźmie śpiwór, karimatę bo wychodzi że 3-4 osoby zaliczą glebę...nawet jeśli nie będą spożywały!!
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2465
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: sparkus » 2019-10-25, 20:09

Jeśli ma być gleba, to najlepiej w namiocie. ;-)
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

tadeks
Posty: 802
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: tadeks » 2019-10-29, 21:11

creamcheese pisze:
2019-10-21, 18:27
Nikt nie przybył i nikt nie ubył...kto jedzie autem niech weźmie śpiwór, karimatę bo wychodzi że 3-4 osoby zaliczą glebę...nawet jeśli nie będą spożywały!!
... miejsce na ognisko?
Te trzy osoby, które wstępnie deklarowały, a nie były na liście, definitywnie nie przyjadą.
Jeżeli ilostan nie zmieni się +/- , to jedna, max dwie osoby nie będą miały łoża.
Kulczyk już zadeklarował, że bierze karimatę i śpiwór. Jeszcze jedna osoba i to mało prawdopodobne, że będzie taka konieczność.
A dodatkowo załatwiłem izolatkę/wytrzeźwiałkę, a tam jest jedno łoże, tylko, że lokum nie grzane.
Miejsce na ognisko będziemy mieć. Prognozy temperatury na dzień ok.3-5 stopni, na noce ok.0.
Więcej info w listopadzie.
Każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia.

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1859
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: creamcheese » 2019-10-30, 09:01

Cieszę się Tadziu, że Ty będziesz bo to raptem przedwczoraj i imieniny i urodziny...będzie więc co poświętować. Chyba się nie przedawni??!!
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

tadeks
Posty: 802
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: tadeks » 2019-11-03, 17:20

Spotykamy się w Komańczy już w najbliższy piątek.

Ponieważ wielu przyjedzie po zmroku, to na niżej zamieszczonym zdeformowanym zdjęciu przybliżam lokalizację naszych domków.
Jadący z lewej strony zdjęcia, od Jaślisk mijają cerkiew prawosławną oznaczoną na zdjęciu strzałką pomarańczową i po przejechaniu 300 m skręcają w lewo do domków. Jadący z prawej, od centrum Komańczy mijają cerkiew greckokatolicką (zielona strzałka) i po 200 m. skręcają w prawo do domków.
Są one słabo widoczne z drogi, pokazuje je na zdjęciu najwyżej umieszczona strzałka. Skręcamy do nich pod górę w miejscu wskazanym purpurową strzałką w środku zdjęcia.
Obrazek
Ja uzgodniłem z gospodarzem, że będę ok. godz. 15. Będzie na nas czekał. Gdyby ewentualnie ktoś chciał być wcześniej, to proszę się w takim przypadku kontaktować z nim telefonicznie. Mieszka ok. 300 m. od domków, po przeciwnej stronie cerkwi greckokatolickiej, w miejscu wskazanym fioletową strzałką- pierwszą z prawej (Komańcza 197) . Tel. 509-637-954.

Kulczyk i Creamcheese zadeklarowali, że przywiozą zestaw glebowy.
sparkus pisze:
2019-10-25, 20:09
Jeśli ma być gleba, to najlepiej w namiocie. ;-)
Sparkus, zmieścimy się w domkach, ale awaryjnie możesz wziąć odpowiedni ekwipunek, gdyby ktoś przyjechał z poza listy.
Gdyby ktoś koniecznie chciał nocować w swoim namiocie, to proszę to uzgodnić z gospodarzem, a mnie poinformować żebym wiedział kogo i jak rozmieszczać w domkach. Również informować o jakiś niespodziewanych zmianach planów. Większość ma mój telefon, pozostałym podaję
667 641 823.

W temacie wycieczek na sobotę i niedzielę odbyły się pozakulisowe rozmowy. O szczegółach w pełnym gronie podyskutujemy w piątek wieczorem. Demokracja demokracją, jednak i tak głos decydujący będzie należał do IZBY WYŻSZEJ (Creamcheese), który może propozycje przyjąć w całości, odrzucić lub wnieść poprawki.
Każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia.

Awatar użytkownika
milena
Posty: 210
Rejestracja: 2015-08-22, 11:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: milena » 2019-11-04, 13:51

My dotrzemy komunikacją publiczną. Około 11 będziemy w Sanoku i może skansen odwiedzimy. W Komańczy powinniśmy być jakoś pomiędzy 16, a 17 no chyba, że kolej regionalna spłata figla ;-)
Do zobaczyska :-D

tadeks
Posty: 802
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: tadeks » 2019-11-04, 14:36

milena pisze:
2019-11-04, 13:51
Około 11 będziemy w Sanoku i może skansen odwiedzimy.
W Komańczy powinniśmy być jakoś pomiędzy 16, a 17
no chyba,że kolej regionalna spłata figla ;-)
1. Też będę o tej porze w Sanoku i odwiedzę Muzeum Historyczne, a tam głównie działy ze sztuką cerkiewną i sakralną.
2. Będę jechał do Komańczy wcześniej, aby Was tam witać w progu.
3. Przewozy Regionalne na tamtej linii często mają problemy i ratują się komunikacją zastępczą. W razie problemów macie z Sanoka Tarzana
http://tarzan.esanok.pl/sanok.html

4. Jestem w kontakcie z szefem Tarzana i próbuję załatwić na niedzielę transport do Woli Wyżnej. W planie na niedzielę jest Jasiel, Kanasiówka... do Komańczy.
Taki transport w jedną stronę , to lepszy sposób niż jechać tam na 4-5 aut, do których trzeba tyluż chętnych kierowców.
Każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia.

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1859
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: creamcheese » 2019-11-04, 17:10

Milena, Ty się po Sanoku lepiej rozglądaj za jakimś flakonem urodzinowym. Najlepszego!! :mrgreen:
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

Awatar użytkownika
milena
Posty: 210
Rejestracja: 2015-08-22, 11:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: milena » 2019-11-05, 09:02

tadeks pisze:
2019-11-04, 14:36

3. Przewozy Regionalne na tamtej linii często mają problemy i ratują się komunikacją zastępczą. W razie problemów macie z Sanoka Tarzana
http://tarzan.esanok.pl/sanok.html
ooo, dzięki za info - dobrze wiedzieć jak regio nawali :-D
creamcheese pisze:Milena, Ty się po Sanoku lepiej rozglądaj za jakimś flakonem urodzinowym. Najlepszego!! :mrgreen:
Dziękuję :-D flakon jakiś też się znajdzie :-D

tadeks
Posty: 802
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: tadeks » 2019-11-06, 16:02

Na teraz:
trzy osoby zgłosiły, że do Komańczy przyjadą dopiero w sobotę, a więc od piątku będzie nas 18, od soboty 21 osób.
Gospodarz będzie w Komańczy prawdopodobnie w piątek po godz.14. O 15 na 100% Wcześniej może być poza.
Było pytanie o pościel. Jest na wszystkich wyrkach.
Prawdopodobnie wszyscy będziemy mieć miejsca w łóżkach, tak stara się zrobić gospodarz. Więc gleba staje się mało prawdopodobna. (ale?)
Dla tych, co przyjadą po zmroku: pod domki podjeżdżamy autami. Nasze są trzy górne domki. Pierwszy z lewej, dolny jest dla innych gości.
Łączność komórkowa w domkach i ich okolicy:
orange i play jest dobra,
plus nie w każdym miejscu,
t mobile ?

Na razie tyle.
Każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia.

Awatar użytkownika
_Falco_
Posty: 93
Rejestracja: 2015-08-11, 20:14
Lokalizacja: Warszawa

Re: 11 listopada będzie i w tym roku

Post autor: _Falco_ » 2019-11-06, 21:52

Cześć wszystkim,

chciałam zameldować, że w związku z uroczymi obowiązkami w pracy w piątkowe późne popołudnie, jestem jedną z osób, które dotrą dopiero w sobotę ;-) ;-)

Zdobywam się jednak na szaleństwo nocnej podróży z Łodzi do Komańczy przez Sanok, Zagórz i nie wiadomo co jeszcze ;-)

Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze i zobaczymy się w sobotę, ok. 14:00 gdzieś w okolicach Rzepedzi ;-)

Szerokiej drogi wszystkim i do zobaczenia ;-)
"Wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność"

ODPOWIEDZ