Przez "Opawskie Bieszczady" (1) czyli Solna Hora i Kutny Vrch

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

opawski1
Posty: 211
Rejestracja: 2013-11-25, 19:41
Lokalizacja: Prudnik
Kontakt:

Przez "Opawskie Bieszczady" (1) czyli Solna Hora i Kutny Vrch

Post autor: opawski1 » 2019-07-30, 19:33

Przez Opawskie Bieszczady czyli Solna Hora i Kutny Vrch 3 lipca 2019

Obrazek

Choć rzut beretem od znanej Biskupiej Kopy ta część Gór Opawskich przez turystów jest jakby zapomniana. Można cały dzień wędrować po tym rozległym masywie i nie spotkać żywej duszy, choć jest tu dość sporo szlaków turystycznych. Oprócz „dzikości” ta część ma jeszcze jeden akcent zbliżający ją do Bieszczadów, są to „połoniny” czyli rozległe tereny pokryte trawą, z których roztaczają się piękne widoki na okolice. Jeszcze kilka lat temu całe góry porośnięte były lasem świerkowym, wszystko zeżarł kornik i zostały wycięte. Wspomniany masyw wysokością nie wiele ustępuje sąsiedniej Biskupiej Kopie i składa się z trzech głównych szczytów Solnej Hory (868 m), Kutny Vrch (868) i Kravi Hora (726 m) oraz wielu niższych kulminacji będących częścią wspomnianych. Kiedyś było tu trochę inaczej… ciemne bory świerkowe, leśniczówka, górskie wsie a nawet schronisko turystyczne…

Podczas tej wycieczki odwiedziłem tylko fragment masywu, dlatego muszę wybrać się tam po raz kolejny i napisać drugą część relacji. Oczywiście cały masyw znany jest mi od dawna jednak teraz krajobraz wygląda tu zupełnie inaczej.


Wyruszamy z Petrovic – wsi położonej w głębokiej dolinie Osobłogi między Biskupią Kopą, Vetrną a Solną Horą. Początek idziemy bezszlakowo, stromo wspinamy się na Ďáblův kopec (664 m). Na tym wzniesieniu jeszcze nie byłem, liczyłem na jakieś widoki, ale całe porośnięte jest lasem. Dalej ścieżkami wychodzimy na „połoniny” czyli rozległe stoki porośnięte żółknącą trawą. Ukazują się widoki, przejrzystość dziś dobra doskonale widać pobliski Janov, nad nim Las Prudnicki i Prudnik, w tle także Opole i resztę woj. opolskiego.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek'

Obrazek

Obrazek

Obrazek
El. Opole 65 km

Obrazek
Góra św. Anny

Teraz maszerujemy asfaltówką, pośród traw. Jeszcze kilka lat temu były tu ciemne lasy świerkowe, po raz pierwszy te tereny odwiedziłem w 2011 r. gdy biegła tędy pierwsza edycja Rajdu Prudnik-Pradziad, wtedy były dla mnie tajemnicze, obce, nieznane. Po prawej mamy niecodzienny „odwrotny” widok na Příčný Vrch, Vetrną, Biskupią Kopę i Srebrną Kopę. Biskupia Kopa z tej perspektywy wygląda jak stożek, Srebrna zaś ma bardzo strome stoki. Z traw wyłania się jeszcze sporo pięknych naparstnic. Tak mijamy źródło Wójta i podążamy dalej aż do źródła Osobłogi.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W tym miejscu odpoczywamy, a następnie wchodzimy w jeden z moich ulubionych zakątków w Górach Opawskich. To górskie łąki – pastwiska w okolicy Heřmanovic. Tym razem jednak nie schodzimy do tej wsi, a skręcamy na łąki, dawny przebieg zielonego szlaku. Teraz pniemy się w górę pośród trawiastych łąk, wokół rozległe widoki szczyty Jeseników, Příčný Vrch i Biskupią Kopę. Pozuje nawet samotna krowa, która wędruje pod Pradziadem. Im jesteśmy wyżej widoki są coraz ładniejsze, na górze pozuje całe stado krów. Spędzamy tu chwilę, nasycając oczy widokami po czym schodzimy z łąk do lasu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wracamy na szlak, teraz idziemy żółtym przez Kutny Vrch, trwa tutaj wycinka umarłego lasu. Ze szczytu otworzyły się nowe widoki w dolinę Osobłogi. Ładnie widać Petrovice z kościołem św. Rocha z tej perspektywy pod Srebrną Kopą. W drugą stronę dalekie obserwacje: Elektrownia Detmarovice (80 km), na tle Beskidu Śląskiego: Klimczok (125 km) i Skrzyczne (130 km).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
El. Detmarovice, Klimczok i Skrzyczne

Obrazek
B. Morawsko-Śląski: Travny i Lysa Hora (101 km)

Naszą uwagę przykuwa biały krzyż poza szlakiem nie widziany nigdy wcześniej. Schodzimy do niego. Okazuje się, że kamienny pomnik upamiętnia miejsce nagłej śmierci w maju 1903 r. aptekarza i radnego miasta z Krnova dr Cannala Spakiera. Krzyż ładnie komponuje się z czerwonymi trawami, wieczornym słońcem i widokiem na Beskidy oraz Krnov – miasto z którego pochodził ów człowiek.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wracamy na szlak, teraz wspinamy się na Solną Horę. Słońce chyli się już ku zachodowi ciepłymi promieniami pięknie oświetla „połoniny”.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

opawski1
Posty: 211
Rejestracja: 2013-11-25, 19:41
Lokalizacja: Prudnik
Kontakt:

Re: Przez "Opawskie Bieszczady" (1) czyli Solna Hora i Kutny Vrch

Post autor: opawski1 » 2019-07-30, 19:34

Schodząc ze szczytu bezszlakowo wykonuję serię zdjęć „Prudnika pod Opolem” Oba miasta dzieli odległość w linii prostej 45 km. Odległość: do Opola - 60 km, do Prudnika - 15 km. Oprócz wspomnianych miast na zdjęciu widać m.in. nadajnik radiowo-telewizyjny w Chrzelicach (36 km), sporo miejscowości np. Biała (25 km), Łącznik (33 km) czy drogę Prudnik-Opole.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Opole

Nieco niżej z czerwonymi promieniami słońca, Příčným Vrchem i masywem Biskupiej Kopy pięknie komponują się kwiaty naparstnic i trawy. Na zachód widoki sięgają po Ślężę i Góry Kamienne.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dzień się zakończył... my także kończymy już naszą wędrówkę po opawskich Bieszczadach schodząc do bliskich już Petrovic.

Kolejna relacja za jakiś czas... kiedy? Nie wiem bo jeszcze nie wybrałem się tam na wycieczkę ;)
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5574
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Re: Przez "Opawskie Bieszczady" (1) czyli Solna Hora i Kutny Vrch

Post autor: Lidka K. » 2019-07-31, 19:22

Pozuje nawet samotna krowa, która wędruje pod Pradziadem. Im jesteśmy wyżej widoki są coraz ładniejsze, na górze pozuje całe stado krów.
z braku innych modeli/modelek powstała cała sesja. Ale uprzedzałeś na początku, ze człowieka trudno uświadczyć :)
Czekam na kolejną relację zatem, jak już znów tam podrepczesz :-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
rambi
Posty: 1280
Rejestracja: 2009-05-24, 17:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przez "Opawskie Bieszczady" (1) czyli Solna Hora i Kutny Vrch

Post autor: rambi » 2019-08-01, 06:13

Parę razy się przymierzałem do tych okolic i jednak omijałem te szczyty. A szkoda, bo przy dobrej pogodzie widoki miałeś wyśmienite. Trzeba znów zrobić wypad w te okolice. Dzięki za możliwość obejrzenia fajnych fot :-)
Pasjami brukuj drogę swojego życia..

Awatar użytkownika
dave
Posty: 419
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Re: Przez "Opawskie Bieszczady" (1) czyli Solna Hora i Kutny Vrch

Post autor: dave » 2019-08-05, 19:23

Podsunąłeś mi pomysł na wycieczkę. Piękne miejscówki, uwalić się tam wieczorem z namiotem byłoby niezłym pomysłem.
Turysta bez raków i czekana, ale za to z siekierą.
https://sznycelgorski.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Marco
Posty: 2119
Rejestracja: 2008-11-18, 19:05
Lokalizacja: Opole

Re: Przez "Opawskie Bieszczady" (1) czyli Solna Hora i Kutny Vrch

Post autor: Marco » 2019-08-09, 08:31

dave pisze:
2019-08-05, 19:23
Podsunąłeś mi pomysł na wycieczkę. Piękne miejscówki, uwalić się tam wieczorem z namiotem byłoby niezłym pomysłem.
To jak plany nabiorą realnych kształtów ... daj znać...
...only way to cure stupidity is death...

opawski1
Posty: 211
Rejestracja: 2013-11-25, 19:41
Lokalizacja: Prudnik
Kontakt:

Re: Przez "Opawskie Bieszczady" (1) czyli Solna Hora i Kutny Vrch

Post autor: opawski1 » 2019-08-09, 10:39

O widzę że zainspirowałem do wędrówek i odwiedzenia tej części Gór Opawskich, pomysł z namiotem bardzo dobry :-)
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5590
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Re: Przez "Opawskie Bieszczady" (1) czyli Solna Hora i Kutny Vrch

Post autor: Satan » 2019-08-09, 14:58

Hej.

Bardzo malownicze tereny, mi zupełnie nieznane - i tak pewnie pozostanie na długo :mrgreen:
Wiele klimatycznych fotek, miło oglądać takie relacje ;-)
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
dave
Posty: 419
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Re: Przez "Opawskie Bieszczady" (1) czyli Solna Hora i Kutny Vrch

Post autor: dave » 2019-08-09, 15:58

Marco pisze:
2019-08-09, 08:31
To jak plany nabiorą realnych kształtów ... daj znać...
Marco, bardzo chętnie. Nie wiem tylko kiedy, ale skoro jest nas już dwóch, to postaram się nad tym pochylić.
opawski1 pisze:
2019-08-09, 10:39
O widzę że zainspirowałem do wędrówek i odwiedzenia tej części Gór Opawskich, pomysł z namiotem bardzo dobry :-)
I dlatego też wolę dłuższe formy niż zajaweczki na fb. ;-)
Turysta bez raków i czekana, ale za to z siekierą.
https://sznycelgorski.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Marco
Posty: 2119
Rejestracja: 2008-11-18, 19:05
Lokalizacja: Opole

Re: Przez "Opawskie Bieszczady" (1) czyli Solna Hora i Kutny Vrch

Post autor: Marco » 2019-08-13, 10:15

Opawski - z racji miejsca zamieszkania byłem w tych okolicach kilka razy... ale w doborowym towarzystwie to można być i z pięćsetny raz w tym samym miejscu ;-)
A poza tym tak jak pisałeś tereny są przepiękne i prawie bezludne na szlakach...
Ostatnio myślę nad przejściem od Vrbna pod Pradedem do Zlatych Hor...
...only way to cure stupidity is death...

ODPOWIEDZ