W poszukiwaniu wiosny

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
_Falco_
Posty: 84
Rejestracja: 2015-08-11, 20:14
Lokalizacja: Warszawa

W poszukiwaniu wiosny

Post autor: _Falco_ » 2019-03-11, 22:04

Korzystając z nieplanowanego tygodnia wolnego przybyłam na Roztocze w poszukiwaniu wiosny 😉

Pogoda, jak to w marcu, była zmienna i kapryśna. Mimo, słońca i momentami bezchmurnego nieba; wiał silny wiatr. Dokuczał bardzo ale udało mi się, odwiedzić kilka miłych sercu zakątków.

Poszukiwanie wiosny rozpoczęłam na polach tuż za Zamościem. Wszędzie wzmożony ruch a na niebie śpiewające skowronki oraz trznadle. Pierwsze miejsce to Park w Łabuniach, w którym jeszcze bardzo zimowo albo raczej jesiennie bo poza zieleniejącymi dywanikami barwinka, widać tylko dywany opadłych i suchych, zeszłorocznych liści. Sam Park jest niezwykle ciekawy bo znajduje się tam dawna rezydencja rodziny Zamojskich a obecnie klasztor Sióstr Franciszkanek a także cmentarz z grobami rodziny Szeptyckich. Pałacyk można zwiedzać a Park jest na tyle duży, że można się tam całkiem fajnie zgubić 😉

Kolejne odwiedzone przeze mnie miejsce to Rezerwat Hubale w Mokrem pod Zamościem. Mokre w moich stronach jest znane z lotniska sportowego oraz….. giełdy samochodowej 😉 Sam Rezerwat to jedno z niewielu miejsc, gdzie można spotkać susła perełkowanego. Chociaż z tym spotkaniem to lekka przesada. Jeżdżę tam od wielu lat i żadnego susła nie spotkałam 😉 a pamiętam, jak rodzice kazali mi i mojemu rodzeństwu czatować nad norkami i liczyć wszystkie zobaczone susły 😉 my czatowaliśmy a oni dzięki temu mieli chwile spokoju 😉

W kolejnym dniu wybrałam się w Dolinę Huczwy – tutaj wreszcie można było powiedzieć, że wiosna jest blisko. Na polach ruch, przy drogach mnóstwo ptaków, a w lesie pierwsze kwiaty: przebiśniegi, podbiał i przylaszczki 😉

Ostatni przystanek to Susiec i rezerwat nad Tanwią. Nad wodą jeszcze dość chłodno ale w lesie coraz więcej kolorów, coraz bardziej śmiało pojawia się zieleń. Pod nogami kolejne dywany, jeszcze zielone ale za chwile będą niebieskie od przylaszczek 😉

Chyba tyle z przedwiosennych obserwacji. „Zajrzałam” do kilku bocianich gniazd ale one wciąż puste. Boćki podobno gdzieś nad Bosforem 😉

W poniższym linku fotorelacja. Zdjęcia są umieszczone w folderze alfabetycznie, bez zachowania chronologii odwiedzonych i opisanych wyżej miejsc. Dwa pierwsze zdjęcia to kadry z mojego prywatnego lasu 😉 lasu w słoiku…. A malutka przylaszczka to pamiątka po naszym wędrowaniu po Zimowym Roztoczu. W prawdziwym lesie, pewnie byłaby już dużym, rozwiniętym kwiatem a tu walczy o każdy centymetr, wyciąga się do światła i „łapie” krople rosy spływające po ściankach szklanego słoja. Zobaczymy, może zakwitnie 😉

Link do zdjęć:
https://drive.google.com/open?id=18bXNl ... XrNr9Q7E1X

Z pozdrowieniami…
Falco
"Wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność"

Maria z Pogórza
Posty: 58
Rejestracja: 2016-12-07, 13:08
Lokalizacja: Pogórze Przemyskie

Re: W poszukiwaniu wiosny

Post autor: Maria z Pogórza » 2019-03-12, 10:43

Też odwiedzamy Roztocze.
Może nie szukamy wiosny, ale ciągnie nas w tamte rejony, bo urokliwe nad wyraz :-)
Tym razem padło na Górecko Kościelne, potem rezerwat "Szum", a ponieważ po drodze nam było nad Tanew, to też zajrzeliśmy na "Szumy na Tanwi".
Pewnie jeszcze odwiedzimy "Czartowe Pole" w Hamerni, właśnie na przedwiośniu, bo były tylko zimy i jesienie :-)
Kilka fotek ...

Górecko Kościelne

Obrazek

Obrazek

Szumy na Tanwi

Obrazek

Obrazek

Rezerwat "Szum"

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam przedwiosennie
Maria z PP.

ODPOWIEDZ