Zajawki Ronca

zamieść relację ze swojej wyprawy, poczytaj relacje innych użytkowników

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Zajawki Ronca

Post autor: Ronc » 2013-01-29, 23:48

Idąc za radą Marco...
Marco pisze: ... nie prościej byłoby założyć jeden pt. "Zajawki Ronca" ???
... czekając na notes...
Leuthen pisze:Mogę Ci kupić i sprezentować na urodziny lub imieniny, tylko datę podaj :-P
... postanowiłem prowadzić w końcu jakąś dokumentację wyjazdową w tym roku :-)

Rok 2013 zaczął się porankiem w Ramży, małej utulni w Niżnych Tatrach. Czekał nas (Cylona i mnie) kolejny dzień marszu Granią Niżnych Tatr. Pogoda dopisywała, najcięższe orientacyjnie odcinki mieliśmy za sobą. Szczegóły w odpowiednim, już stworzonym wcześniej, wątku, aby się nie powtarzać. Zacząć jakoś trzeba, więc dziś krótko, aby wprowadzić sensowną chronologię. Od następnego posta będę już na bieżąco :-)

No i klasycznie fotka z wyjazdu:
Obrazek
Niżne Tatry - 2 stycznia 2013r. Fot. Ronc

Awatar użytkownika
aleksandra
Posty: 790
Rejestracja: 2012-09-22, 13:04
Lokalizacja: Toruń/Warszawa

Post autor: aleksandra » 2013-01-30, 00:01

Mnie bardzo interesuje większa ilość zdjęć z zimowej graniówki Kościelca :)) Czekam na nie z niecierpliwością, żeby widzieć jak różni się ona od letniej ;-)

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5606
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2013-01-31, 14:02

Pozwolę sobie uzupełnić ten, jakże zacny wąteczek, o jeszcze jedną zajawkę. :-P
Ostatnio zmieniony 2013-01-31, 21:25 przez Satan, łącznie zmieniany 1 raz.
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9924
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-01-31, 16:54

Satan pisze:Pozwolę sobie uzupełnić ten, jakże zacny

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

I kogo ten łotrzyk chce nabrać? :lol:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-02-03, 23:57

26-27 styczeń 2013r. Tatry

Z moim serdecznym znajomym tym razem wybraliśmy się w Tatry. Pogoda zapowiadała się nawet nawet, znajoma pracowała w sobotę, więc w okrojonym składzie i w inne góry niż planowaliśmy pierwotnie (Beskidy) , ruszyliśmy w dwójkę do Kuźnic.
Trasę do Murowańca pokonaliśmy sprawnie. W schronisku padła zupa pomidorowa. Ok. 15:30 byliśmy na Kościelcu, z którego, nie powiem, widoczki powalały:

Obrazek
Widok z Kościelca na Orlą Perć 26 styczeń 2013r. Fot. Ronc


W niedzielę natomiast ruszyliśmy na przełęcz Mylną celem przejścia Grani Kościelców:

Obrazek
Gdzieś pod ¦winicą 27 styczeń 2013r. Fot. Ronc


Obrazek
Podejście na przełęcz Mylną 27 styczeń 2013r. Fot.Ronc


Obrazek
Na Zadnim Kościelcu 27 styczeń 2013r. Fot. Ronc

Jak widać na ostatniej fotce pogoda nam klękła i imprezę zakończyliśmy na przełęczy Kościelcowej, z której to zeszliśmy do Zielonego Stawu a następnie do Kuźnic.

Grań, która latem jest zapewne przyjemną turą okazała się piekielnie trudna w warunkach zimowych. A ponieważ friendów i kości nie używamy z kolegą, więc wspinaczkę oparliśmy tylko o taśmy i nadzieję, że będą spity pod ekspresy. Niestety spora ilość śniegu i lodu jeszcze bardziej utrudniła i wydłużyła turę. Trasa jest naprawdę piękna (wystarczy spojrzeć na relację Aleksandry i Madnessa) i warto ją zrobić, ale w bardziej sprzyjających warunkach aniżeli zimowe.
Ostatnio zmieniony 2013-02-04, 00:09 przez Ronc, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cisy2
Posty: 743
Rejestracja: 2012-12-13, 00:10
Lokalizacja: Świebodzice

Post autor: Cisy2 » 2013-02-04, 00:06

Czyżby podróż w czasie? Ja jeszcze nie wiem, co będzie się działo w końcu lutego 2013 r. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-02-04, 00:09

Cisy2 pisze:Czyżby podróż w czasie? Ja jeszcze nie wiem, co będzie się działo w końcu lutego 2013 r. :mrgreen:
Oooo faktycznie, już poprawiam :-) Dzięki Cisy.

Awatar użytkownika
aleksandra
Posty: 790
Rejestracja: 2012-09-22, 13:04
Lokalizacja: Toruń/Warszawa

Post autor: aleksandra » 2013-02-04, 22:27

No piękne zdjęcie, choć wciąż uważam że jest ich zbyt mała ilość :)
Ronc pisze:Ok. 15:30 byliśmy na Kościelcu
na Kościelca wchodziliście od Karbu czy Stawków? I o której godzinie teraz robi się ciemno?
Ronc pisze:więc wspinaczkę oparliśmy tylko o taśmy i nadzieję, że będą spity pod ekspresy.
nie łatwo chyba odnaleźć spity pod śniegiem, a dodatkowo nie były one najlepszej jakości z tego co pamiętam :-> Na Szafie za to był ring zjazdowy.

Piękny to musiał być weekend. Znajomy tego samego dnia wchodził co Ty Roncek, na Kościelca. Nie widzieliście żadnego golasa? ;-)

Awatar użytkownika
Madness
Posty: 220
Rejestracja: 2011-04-23, 16:09
Lokalizacja: Busko-Zdrój

Post autor: Madness » 2013-02-07, 17:55

Ronc pisze:warto ją zrobić, ale w bardziej sprzyjających warunkach aniżeli zimowe.
W zimowych też warto, ale w dobrych zimowych warunkach ;) Warunki jakie były 27 stycznia trudno nazwać dobrymi - walczyłem tego dnia w słowackiej części Tatr - za dużo nie urobiłem, bo warunki śniegowe były fatalne, więc patrząc z tej perspektywy to i tak fajnie, że udało się Wam do przełęczy dojść.
Grań, która latem jest zapewne przyjemną turą okazała się piekielnie trudna w warunkach zimowych
Jakie tam warunki śniegowe mieliście? Też wszystko pękało i dudniło, a pod spodem puch?
Obrazek

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-02-11, 10:18

aleksandra pisze:No piękne zdjęcie, choć wciąż uważam że jest ich zbyt mała ilość :)
W warunkach jakich byliśmy ciężko było coś sensownego pstryknąć ;-)
Na Kościelca w sobotę od Karbu.
aleksandra pisze:nie łatwo chyba odnaleźć spity pod śniegiem, a dodatkowo nie były one najlepszej jakości z tego co pamiętam :-> Na Szafie za to był ring zjazdowy.
Prawdę mówiąc znaleźliśmy ich : 2 sztuki :-) A ring zjazdowy na Szafie bardzo pomógł, jest wielki, to i nie był pod śniegiem :-)
aleksandra pisze: Nie widzieliście żadnego golasa? ;-)
Wolę o tym nie rozmawiać :mrgreen:
Madness pisze:Jakie tam warunki śniegowe mieliście? Też wszystko pękało i dudniło, a pod spodem puch?
Madness, najgorzej było podejść pod Mylną, gdyż śniegu w żlebie było po pas na końcówce. W sumie 2,5h zajęło nam samo dojście ze schroniska z uwagi na przecieranie, co pewnie było też głównym powodem, że w końcówce zabrakło nam czasu i zastał Nas zmrok.

Na samej grani problemem było oblodzenie i śnieg. W ciepłych rękawicach nie sposób było się wspinać, więc trzeba było w cienkich a tu z kolei mróz trzaskał (ok. -18) do tego wiatr, który skutecznie wychładzał osobę, która była na stanowisku. Ja sobie z tego tytułu strasznie palce poodmrażałem, ale inaczej ciężko byłoby z chwytami. Ogólnie cała akcja od Mylnej do Kościelcowej zajęła nam aż ok. 6h.

W ciężkich butach i rakach to naprawdę była ciężka tura :-)

¦nieg w żlebach tamtego weekendu wszędzie był parszywy, ale moim skromnym zdaniem jeszcze nie lawiniasty. ¦nieg był jednak puchowy, łatwo się go dało przepychać, choć w końcówce były i z tym problemy.

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-02-11, 18:00

09-10 luty 2013r. Beskid Żywiecki.

Bodajże w czwartek dostałem sms-a. "Jedziesz w Tatry w ten weekend? W takie warunki?" - pisała Catty. Cóż miałem zrobić, odpisałem, że nie jadę i kroki swe kieruję w stronę Krowiarek. Potem nastąpiła dłuższa wymiana sms-ów (nazwę to wierceniem dziury w brzuchu :mrgreen: ), ustalenia i tym oto sposobem miałem zaszczyt pojechać z forumową Twardzielką Roku 2012 na Babią Górę zimą :mrgreen:

Ja może okraszę fotkami moją skromną relację, a Catty nakłamie jak to najadła się pierogami za 16zł :mrgreen:


Obrazek
Podejście na Babią Górę - 9 luty 2013. Fot. Ronc

Obrazek
Północna ściana Babiej Góry - 9 luty 2013. Fot. Ronc

Obrazek
Widać Tatry z Babiej. Nagroda za trudy w podejściu. 9 luty 2013. Fot. Ronc

Obrazek
Twardzielka w akcji 10 luty 2013. Fot. Ronc

Obrazek
Mięczak roku 2013? :mrgreen: 9 luty 2013. Fot Ronc

Obrazek
Klasycznie :-) 10 luty 2013. Fot. Ronc

Nie ukrywam, rakietowanie było zacne na beskidzkich szlakach. Mimo, że z powodu gęstej mgły (widoczność ok. 5m) nie udało się zdobyć Pilska to i tak wracamy z tarczą, a mianowicie z zimowym wejściem na Babią Górę :-)

Moim towarzyszom Catty i Darkowi (dla którego to był pierwszy wyjazd w góry zimą) serdecznie dziękuję za świetnie spędzony czas!

Info praktyczne:

Schronisko Chyz u Baców w Korbielowie nie jest czynne. W sumie ku mojej rozpaczy, gdyż tam właśnie spędziłem noc na pierwszym wyjeździe forumowym (ze Sparkusem tam my kymaly :-) )

Gorąco mogę natomiast polecić pokoje gościnne Pani Edyty Mocek
ul. Jana Jałowieckiego 16, Korbielów.
35zł za osobę do dyspozycji taka sala kominkowa, że hej!

Na Hali Miziowej klasycznie bez zmian - dwójeczka de lux 290zł od pokoju :mrgreen:

W tym sezonie podliczam amortyzację sprzętu. Zakupione rakiety do tej pory: 210zł/540zł

210zł - tyle bym wydał, gdybym pożyczał (liczona doba za 15zł)
540zł - koszt rakiet

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7449
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2013-02-11, 18:40

Ronc pisze:W tym sezonie podliczam amortyzację sprzętu. Zakupione rakiety do tej pory: 210zł/540zł
JKJP jaki nudziarz... :-P ...
nudziarz , centuś i pierdoła saska :mrgreen:
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-02-11, 18:53

Michun pisze:JKJP jaki nudziarz... :-P ...
nudziarz , centuś i pierdoła saska :mrgreen:
Chcę pokazać innym, że lepiej inwestować w sprzęt niż go pożyczać ;-)
Poza tym jeżeli już kupisz coś, to mobilizuje Ciebie to do częstszych wyjazdów (przynajmniej w moim wypadku tak jest).

Nie lubię, gdy coś leży w szafie i się kurzy :-)
Ostatnio zmieniony 2013-02-11, 18:53 przez Ronc, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
catty101
Posty: 1037
Rejestracja: 2010-01-10, 13:24
Lokalizacja: okolice Krakowa

Post autor: catty101 » 2013-02-11, 18:53

Ronc pisze:nazwę to wierceniem dziury w brzuchu
:evil: To był raczej akt desperacji :-P
Ronc pisze:Schronisko Chyz u Baców
Chata Baców, Cycu, Chyż u Bacy to zupełnie inna miejscówka :-P :-P
Ronc pisze:Catty nakłamie jak to najadła się pierogami za 16zł
To może Ty zdradź jaki udział w negocjacji ceny noclegu miało Twoje kolano :-P :-P :-P

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-02-11, 18:58

catty101 pisze: :evil: To był raczej akt desperacji :-P
Niejaki Pojnek zasiał defetyzm na forum:
pojnek pisze:A na Przełęczy Krowiarki podobno 1,5 m śniegu ;-)
To i wszyscy zostali w domu i potem płacz do słuchawki: "Weź mnie" :mrgreen: :-P
catty101 pisze:Chata Baców, Cycu, Chyż u Bacy to zupełnie inna miejscówka :-P :-P
Jeden pies, było zamknięte :-P
catty101 pisze: To może Ty zdradź jaki udział w negocjacji ceny noclegu miało Twoje kolano :-P :-P :-P
5 zł zniżki dostałem :-P

ODPOWIEDZ