Palnik MSR

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Ice-Breaker
Posty: 297
Rejestracja: 2009-02-25, 13:16
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Ice-Breaker » 2012-06-10, 11:32

Muszę kupić coś konkretnego coś co mi będzie grzało, gotowało w temperaturze poniżej -25 stopni i mam na oku cos takiego

http://www.polarsport.pl/product/389078 ... %20REACTOR

I jest okazja wziąć to za 430zł tylko jest jeszcze Jetboil i teraz co będzie lepsze ??

Czy ktoś z was używa Reactora lub Jetboil ?

Niby ci co szli na Gaszerbrum mieli z sobą Jetboil - jednak mieli też specjalnego paliwko pod palnik na zimę.

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2012-06-10, 14:56

W - 25 grzał mi super Multifuel Primusa. Gdy zabraknie gazu, zawsze można benzyną zapodawać. Fakt, multifuel swoje kosztuje, a o MSR-ach różne opinie chodzą.
Ice-Breaker pisze:jednak mieli też specjalnego paliwko pod palnik na zimę.
Chodzi o specjalną mieszankę gazu czy jakąś wysokooktanową benzynę?

P.s.

Ice, zdobyliście Wildspitzę? :-)

Awatar użytkownika
Ice-Breaker
Posty: 297
Rejestracja: 2009-02-25, 13:16
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Ice-Breaker » 2012-06-10, 15:24

Ronc pisze:Chodzi o specjalną mieszankę gazu czy jakąś wysokooktanową benzynę
Nie wiem do końca co to było ale zapewne na taką wyprawę to nie było byle co
Ronc pisze:zdobyliście Wildspitzę
Jadę 23 czerwca do Vent więc jak pogoda dopisze to tam pójdziemy :-)

Jarek Kardasz
Posty: 8
Rejestracja: 2011-07-01, 10:35
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Jarek Kardasz » 2013-02-21, 15:02

Witam,
Temat zaczął się od uszkodzonego gwintu palnika MSR, więc kontynuując ten wątek wspomnę o tym, że problem z gwintem dotyczy również palnika Edelrid Kiro-Ti. Posiadam ten palnik i na ostatnim wyjeździe uszkodził mi się gwint :( Palnik był użytkowany sporadycznie przez ostatnie 3 lata, a jego nakręcanie na butlę z gazem zawsze robiłem delikatnie i z wyczuciem. Mimo tego gwint wytarł się i można powiedzieć - palnik do wyrzucenia... Nie kontaktowałem się jeszcze z dystrybutorem czy producentem, ale moim zdaniem ewidentnie błąd jest w jakości materiału zastosowanego na gwint. Poprzednio korzystałem z palnika EpiGas, którego używałem przez ponad 15 lat i jak dotąd z gwintem jest wszystko OK. Przy czym ten w palniku EpiGas jest wykonany z mosiądzu, a ten w Kiro-Ti z aluminium lub tytanu.
Generalnie przestrzegam przed kupowaniem palników z gwintem w kolorze srebrnym (aluminiowym), bo taki palnik raczej długo nie posłuży.
Pozdrawiam, Jarek

Awatar użytkownika
Hoffi
Posty: 2127
Rejestracja: 2009-01-20, 18:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Hoffi » 2013-02-21, 16:37

Jeden ze znajomych miał ten sam problem, tu na forum niejaki menel chyba również, o czym wcześniej w wątku.

Odkąd przesiadłem się 4 lata temu na Primusa, nie mam żadnych problemów. :-D
Pozdrawiam, Hoffi
Dwoje wędrowców
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..."

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2679
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Palnik MSR

Post autor: Red-Angel » 2016-05-06, 16:48

menel pisze:No to:

Uprzejmię donoszę, że klękł mi ww palnik:
http://cascadedesigns.com/msr/stoves/fa ... et/product
¦pieszę donieść, że mój palnik dołaczył do tego zacnego grona padniętych gwintów. Mój zakupiony został na początku roku 2013, zdechł na majówce.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9911
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2016-05-06, 17:04

Red, gdybyś nie miał palnika, to :

http://npm.pl/forum/viewtopic.php?t=5951
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2462
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2016-05-12, 09:45

Red-Angel pisze:¦pieszę donieść, że mój palnik dołaczył do tego zacnego grona padniętych gwintów. Mój zakupiony został na początku roku 2013, zdechł na majówce.
Trzy lata, to bardzo krótki okres użytkowania i na pewno nie tworzy zaufania do tego sprzętu. ¦rednia przyjemność, gdy na wielodniowym wypadzie pozostaje tylko zimna woda do picia. :-(

Mogę powiedzieć, że miałem farta, gdy zdecydowałem się na system "campingaz", bo służy mi niezawodnie już 16-ty rok. Może jest nieco cięższy o kilkanaście gramów, nieco droższy w użytkowaniu, ale nie sprawił mi żadnej przykrej niespodzianki, a to jest dla mnie najważniejsze w terenie.
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9911
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2016-05-12, 15:00

sparkus pisze:Mogę powiedzieć, że miałem farta, gdy zdecydowałem się na system "campingaz", bo służy mi niezawodnie już 16-ty rok.
Przyzwoity wynik dla dobrego sprzętu.
sparkus pisze:¦rednia przyjemność, gdy na wielodniowym wypadzie pozostaje tylko zimna woda do picia.
Doświadczałem tego efektu po kolejnym dniu zlewy nad J. Niesamowitym w Czarnohorze.
sparkus pisze:Może jest nieco cięższy o kilkanaście gramów, nieco droższy w użytkowaniu, ale nie sprawił mi żadnej przykrej niespodzianki
I o to chodzi.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
yaretzky
Posty: 641
Rejestracja: 2015-03-13, 20:11
Lokalizacja: Lubin

Post autor: yaretzky » 2016-09-04, 19:30

Menelku...
Coś dla Ciebie !!!

Palniczek...

Widzisz jak dbam żeby choć trochę odciążyć Twoją szafę ? :lol:
"Od gór lepsze są tylko góry...
więc pocę się na szlaku i męczę
... i ciągle chcę więcej..."
https://photos.google.com/albums

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9911
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2016-09-09, 08:27

yaretzky pisze:Menelku...
Coś dla Ciebie !!!
Dziękować!

Niestety, nie dla mnie takie rzeczy, za lekkie i za małe. :mrgreen:
yaretzky pisze:Widzisz jak dbam żeby choć trochę odciążyć Twoją szafę ? :lol:
Ja tam zawsze mówię, że dobrą duszą jesteś.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
yaretzky
Posty: 641
Rejestracja: 2015-03-13, 20:11
Lokalizacja: Lubin

Post autor: yaretzky » 2016-09-09, 12:42

menel pisze:i za małe. :mrgreen:
No fakt... Nie pomyślałem, że zagrzanie tego kotła grochówy i 50 L bigosu na kolację mogłoby trochę potrwać... :-)
"Od gór lepsze są tylko góry...
więc pocę się na szlaku i męczę
... i ciągle chcę więcej..."
https://photos.google.com/albums

ODPOWIEDZ