Uzdatnianie wody w terenie

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
trojan
Posty: 11
Rejestracja: 2009-01-19, 08:50
Lokalizacja: siemianowice śl.

Uzdatnianie wody w terenie

Post autor: trojan » 2010-01-13, 19:24

Witam
Mam pytanko co do sposobów uzdatniania wody w terenie.
Są jakieś tabletki, specjalne butelki z filtrami...
Co do tych tabletek...czytałam że woda oczyszczona w ten sposób ma posmak chloru (lub jak kto woli smak wody z basenu)...jak to się ma do sporzywania takiej wody, da się to w ogóle pić??

Może coś polecicie?? :)
Z czego Wy korzystacie??
"Góry są wyzwaniem, góry prowokują (...) do dokonania wysiłku w celu zwyciężenia samego siebie."

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2465
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2010-01-13, 21:32

Na zanieczyszczenia bakteryjne najlepsze będzie kilkuminutowe gotowanie wody. Warto pamiętać, że w górach wraz z wysokością obniża się temperatura wrzenia wody i tu wydłużenie czasu gotowania ma duże znaczenie.
Jeśli mamy do czynienia z wodą zanieczyszczoną chemicznie to dobrym rozwiązaniem bedzie filtr z aktywnym węglem. Spotkalem się z takim wynalazkiem, wyglada jak butelka wypełniona w środka filtrem węglowym. Potrafi podobno uzdatnić około 550 l wody. Filtr węglowy zatrzymuje również większość drobnoustrojów i jego skuteczność wynosi 99.99%.
Wszystkie środki chemiczne wytrują różne bakterie, ale również te pożyteczne które żyją w naszym organiźmie i dlatego skłonny byłbym je zastosować tylko w ostateczności.
Można potraktować wodę jodyną, zmieni smak i barwę, ale po dodaniu soku z cytryny lepiej smakuje.
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Maciej_P
Posty: 593
Rejestracja: 2009-07-07, 20:46
Lokalizacja: niziny

Post autor: Maciej_P » 2010-01-13, 22:17

gotowanie i wegiel/smecta w plecaku :mrgreen:
Who dares, wins!
--------------------
Obrazek

Awatar użytkownika
komandos
Posty: 115
Rejestracja: 2009-10-12, 18:05
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: komandos » 2010-01-24, 15:33

warto też dodawać do wody plusza w tabletkach.

Awatar użytkownika
gustavo
Posty: 1843
Rejestracja: 2009-06-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: gustavo » 2010-01-24, 15:56

Póki co, nie musiałem uzdatniac wody ale ciekawym patentem wydaje sie być:

http://www.steripen.pl/

Awatar użytkownika
hobo
Posty: 34
Rejestracja: 2011-11-30, 23:04
Lokalizacja: Kowary

Post autor: hobo » 2012-01-09, 23:58

Witam – postanowiłem odnowić nieco wątek uzdatniania wody. Temat wydawał mi się ważny, szczególnie na tle ciągłej walki o każdy gram szpeju na plecach a tu nie ma zlituj co litr wody to kilogram do noszenia. Miło by było częściej korzystać z naturalnych wodnych barów po drodze… Bardzo przystępny i właściwie kompletny wykład na temat problemu znajdziemy na blogu Piotra Antkowiaka : http://just-hike.blogspot.com/2009/07/h2o.html Ja zainteresowałem się wymienianym zdawkowo przez autora filtrem słomkowym Aquamira Frontier Pro, który pomimo średnich parametrów filtracji wydaje się wart zainteresowania w relacji cena – przydatność. Szczegóły znajdziecie tutaj: http://www.trango.pl/index.php?prod_id= ... id=101&p=2 Koncepcję wykorzystania Aquamira Frontier Pro w zestawie z chemicznym oczyszczaniem wody zaprezentował na swoim blogu Janson Klass – tu znajdziecie prezentację: http://www.youtube.com/watch?v=wSYWoplv ... r_embedded Cały pomysł polega na wcześniejszym oczyszczeniu chemicznym w dirty botle, w czasie od 30 do 120 min (w zależności od zastosowanych tabletek i stopnia zanieczyszczenia wody ) i późniejszym przefiltrowaniu grawitacyjnym wody przez wspomniany filtr słomkowy. Parametry filtra polipropylenowego ( 0,2 mikrona jak podejrzewa Piotr Antkowiak – producent nie podaje tych danych, zamiast tego mamy typowe marketingowe paplanie ) przy takiej kolejności postępowania nie stanowi już wady. Aquamira przefiltrowuje bowiem oczyszczoną chemicznie wodę z zanieczyszczeń mechanicznych, ponownie z zanieczyszczeń chemicznych i biologicznych oraz dodatkowo poprzez filtr węglowy neutralizuje zapach i poprawia „chemiczny” smak po zastosowanych tabletkach. Zdaniem Janson’a jest to najprostszy, najtańszy i najlżejszy zestaw do filtracji wody w terenie. Długoterminowe testy Aquamira Frontier Pro znajdziecie tutaj: http://www.backpackgeartest.org/reviews ... t%20Papke/ Po „przestudiowaniu” tematu kupiłem filtr: http://www.trango.pl/index.php?prod_id= ... id=101&p=2 , tabletki oraz 2 litrową butelkę/bag izraelskiej firmy Source ( są tańsze od Platypus ). I to wszystko – mamy pojemnik na zebranie wody w terenie, przeprowadzamy oczyszczanie chemiczne, przykręcamy filtr a potem poprzez nacisk na elastyczną przecież butelkę filtrujemy wodę do posiadanych pojemników, np. opróżnionej butelki PET po wodzie mineralnej czy manierki. Do zestawu dorzuciłem 1 litrowy bag Source, który zamierzam używać do noszenia wody mineralnej a po opróżnieniu do napełniania przefiltrowanej wody – tak na wszelki wypadek Zwolennicy ultralight spokojnie mogą ten element pominąć. Nie mniej jednak zaproponowana przez Janson’a gumka do związania całości musi być! Myślę, że w przypadku wody przeznaczonej do gotowania Aquamira Frontier Pro spełni swoją rolę bez konieczności oczyszczania chemicznego; zatrzyma zanieczyszczenia i poprawi smak wody, resztę załatwi wysoka temperatura. Póki przeprowadziłem testy domowe na kranówce – wszystko działa. Terenowe przy najbliższej okazji Pozdrawiam - hobo

ODPOWIEDZ