30 VIII 2011 czyli Czantoriia po emerycku.

zamieść relację ze swojej wyprawy, poczytaj relacje innych użytkowników

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

mirek

30 VIII 2011 czyli Czantoriia po emerycku.

Post autor: mirek » 2011-08-31, 08:30

Ponieważ praca pizzer-dostawcy przynosi pewne profity(darmowa pizza)czytaj napiwki,po podliczeniu owych ,konstatuję że wystarczy na zdobycie Korony Czantorii(sam utworzyłem tą koronę) i szybka decyzja.Rano jestem w autobusie i atak zaczynam od wizyty w informacji PTTK.Reszta idzie gładko, mijam ostatki asfaltu i po odpoczynku pod Jarzębinkąruszam na szlak.Reszta to już rutyna,ludków na szlaku mało.Pod chatą Czantoryją i na szczycie już więcej,z napojem Czeskiego turysty :10: relaksuję się na ławce.Na wieżę nie wchodzę,tłumy.Znowu relaks i trzeba mi do Wisły na PKS.W Jaworniku mam farta transportowego co pozwala mi ominięcie asfaltingu i pozwala zaoszczędzić czas na ponowny relaks :10: na Harpuciu i zakup oscypków.Czas na foty;
https://picasaweb.google.com/1049424517 ... 7r-tumD1QE

Awatar użytkownika
Tommy
Posty: 772
Rejestracja: 2009-05-19, 18:12
Lokalizacja: Kato

Post autor: Tommy » 2011-08-31, 09:02

Też nie wchodziłem na wieże, ale z nieco innej przyczyny. Jak przyszedłem była już zamknięta a jak schodziłem była jeszcze zamknięta :mrgreen:
Dla dobrego samopoczucia niezbędne są człowiekowi - nadzieja i złudzenia
Czesław Banach

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2011-08-31, 10:56

Ale pojechałeś, sympatyczna relacja :mrgreen:

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5610
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2011-08-31, 11:04

Od dawna są na forum robione porządki, jest wątek "wasze wyprawy" => "góry w Polsce" => "Beskidy" Czy tak trudno zrobić coś bez bałaganu...
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

mirek

Post autor: mirek » 2011-08-31, 11:11

Vlado pisze:Ale pojechałeś, sympatyczna relacja :mrgreen:
Dzięki.Postaram się jeszcze lepiej pisać relacje.

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2011-08-31, 11:45

Satan pisze: wątek "wasze wyprawy" => "góry w Polsce" => "Beskidy"
Satan a Ty myślisz, że to takie proste przez te wszystkie labirynty przemknąć?

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5610
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2011-08-31, 11:49

Myślę, że dla osoby zalogowanej od lutego 2009r tak.
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

mirek

Post autor: mirek » 2011-08-31, 12:01

Satan pisze:Myślę, że dla osoby zalogowanej od lutego 2009r tak.
Oj tam,oj tam,raz się człek pomylił i wielkie halo.

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5610
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2011-08-31, 12:10

Nie chcę wyjść na upierdliwca, ale trochę ładu i składu jeszcze nikomu nie zaszkodziło...

A tak?

Poza tematem:
http://www.npm.pl/forum/viewtopic.php?t=3088

Poza tematem:
http://www.npm.pl/forum/viewtopic.php?t=3002

Poza tematem:
http://www.npm.pl/forum/viewtopic.php?t=2967

Może moderator, gdy opadnie ślubny kurz trochę jeszcze ten bałaganik okiełzna ;-)
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

mirek

Post autor: mirek » 2011-08-31, 12:24

No ponoć od tego są Moderatorzy, :lol:

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 1490
Rejestracja: 2008-11-18, 12:37
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Post autor: Jarek » 2011-09-01, 20:44

Mirek,fajny wypadzik,też się szykujemy na dniach skoczyć na kofolę do tego schronu po Czeskiej stronie,i śmignąć aż do Stożka.
"Góry dają człowiekowi, poprzez zdobywanie wzniesień nieograniczony kontakt z przyrodą – poczucie wewnętrznego wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności"...

mirek

Post autor: mirek » 2011-09-02, 08:48

Tylko radziłbym w tygodniu jak możesz,istnieje opcja zadeptania w weekendy. :-)

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 1490
Rejestracja: 2008-11-18, 12:37
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Post autor: Jarek » 2011-09-05, 20:49

mirek pisze:Tylko radziłbym w tygodniu jak możesz,istnieje opcja zadeptania w weekendy.
Tak Masz rację :-) dlatego tam zawsze jeżdzimy w tygodniu,albo w weekendy jesienno zimowe ,świetny jest Listopad :-D zero ludzi na szlakach,a wyciąg odpoczywa w Listopadzie :-D
"Góry dają człowiekowi, poprzez zdobywanie wzniesień nieograniczony kontakt z przyrodą – poczucie wewnętrznego wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności"...

Awatar użytkownika
Włóczykij
Posty: 12
Rejestracja: 2019-04-26, 06:39
Lokalizacja: Wałbrzych,Wodzisław Śląski

Re: 30 VIII 2011 czyli Czantoriia po emerycku.

Post autor: Włóczykij » 2019-05-07, 14:40

Qrcze jak dobrze przypomnieć sobie po tylu latach swoje wyprawy.

ODPOWIEDZ