Buty Iguana

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7449
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Buty Iguana

Post autor: Michun » 2018-11-09, 10:54

Rok temu rozpadły mi się w końcu buty nazwijmy je "casualowe" czyli takie, w jakich chodziłem na co dzień w okresie zimnym. Aby kupić coś szybko w zastępstwie odwiedziłem kilka sklepów. Trzeba bardzo uważać i oglądać symbole umieszczone pod językiem, ponieważ buty wyglądające jak ze skóry są obecnie przeważnie z tworzywa skóropodobnego.
Obrazek
Cena to było coś ponad stówę, około 150,- i to jest cena akceptowalna dla tego rodzaju obuwia. Pierwotne ceny podawane na stronach sklepów to jakieś totalne nieporozumienie, przecena z 479 (!) na 249 to chyba żart.
Obrazek
Buty w zestawieniach sklepów są umieszczane jako "trekkingowe" albo "zimowe". Trekingowe to one nigdy nie były, prędzej zimowe, chociaż nie są jakoś szczególnie ocieplone.
Buty były od pierwszego założenia bardzo wygodne. Do tego po roku nie wygniotły się jakoś bardzo w środku.
Tuż po zakupie nasmarowałem je tym samym tłuszczem, którym zabezpieczam buty trekingowe. Dzięki temu oczojebny kolor ściemniał trochę i nabrał lepszego stylu. Nie rozumiem, dlaczego na stronie dystrybutora piszą, "wykonane z eco skóry "action leather" z dodatkową warstwą poliuretanu". To jakaś pomyłka, ponieważ buty są ze zwykłej skóry. Zaraz po zakupie były w dotyku wręcz jakby wysuszone, dlatego je natłuściłem.
Jest to skóra cienka, podatna na zagniecenie, znacznie gorszej jakości niż w prawdziwych butach trekingowych. Nie wyobrażam sobie wycieczki w tych butach gdzieś po kamienistym szlaku - momentalnie by się uszkodziły. Chodziłem w nich tylko w łatwym terenie i w Górach ¦więtokrzyskich, gdzie okazały się nadspodziewanie odporne na poślizg, może to cecha tej podeszwy:
Obrazek
Metalowe zaczepy na sznurowadła nie uległy uszkodzeniom, za to...uszkodziły firmowe sznurowadła, które obecnie wyglądają jak frędzle.
Podsumowując: całkiem niezłe buty na co dzień, do miasta i na wieś :lol: na mocną czwórkę. Wprowadzanie nieznającego się na rzeczy klienta w błąd - jakoby były to buty w góry, trekkingowe, powinno być karalne.
PS: żeby ktoś nie pomyślał, że kupiłem z myślą o wycieczkach górskich! Postanowiłem je opisać, ponieważ tak bywają nazywane. Ja je nabyłem z zamiarem używania na co dzień.
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

ODPOWIEDZ