Rudawy Janowickie na jeden nocleg

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9840
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Rudawy Janowickie na jeden nocleg

Post autor: menel » 2018-07-02, 06:37

Witać !

Dwie sprawy mnie zmotywowały, aby wbić na krótki wypad w Rudawy Janowickie :

- info od Reda, że ma smaki na Rudawy Janowickie

- impreza mileny


Fason trzymać należy, zatem zajaweczka :

Obrazek


a także, na Małej Ostrej - zdjęcie Reda :

Obrazek

.. i na dniach reszta, czyli cdn.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9840
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2018-07-07, 13:34

Dawno nie byłem w Rudawach Janowickich. Red dzwonił do mnie, że ma smaki na to pasmo i na dodatek wolne w robocie nam się zgrało, zatem nie ma co biadolić tylko trza wór pakować i jazda. Również relacja z imprezy mileny nie zostawia złudzeń, że trza się uwalić przy Małej Ostrej, ogień jakiś rozpalić, czy też w końcu giętą upiec. Nie, nie... jedziemy, waruneczek dopisuje.


Obrazek


20.06.2018


Wrocław - Janowice Wlk. - Mała Ostra 935 m npm


Ustawkie na trzeźwo ustalamy z Redem na dworcu, o 11.11 mamy KD do Janowic. Droga mija bez problemu, zatem rozprawiać nie ma nad czym. Lądujemy w Janowicach Wielkich.


Obrazek


Red proponuje atak szlakiem żółtym, a ja tym wariantem nie szedłem więc łoimy. Przy krzyżówce ze szlakiem zielonym zatrzymujemy się celem obcięcia na wiatunię :


Obrazek


Przy opadzie nocleg raczej słabo by wyglądał z racji lichego a czasem posuniętego dachu. Chwila dyskusji na temat przybytku rzeczonego i idziemy dalej. W drodze na Wołek 878 m npm :


Obrazek



Przed podejściem na Wołek robimy małe 10. Docieramy, klamoty zrzucamy, uzupełniamy kalorie, itp. Wołek 878 m npm :


Obrazek Obrazek


Poniżej krzyża znajduje się przyjemny "pakiet biwakowicza", czyli miejsce na ognisko i takie tam. Pławimy się jeszcze trochę w luksusie a następnie robimy wymarsz. Planeta żaru kopsa, zapas wody topnieje i mówię do Reda, że ostatnia nadzieja na uzupełnienie wody to Karpnickie ¬ródło, które "działa".

Zdjęcie z archiwum Reda :


Obrazek


Po drodze trafiamy na takie cudeńko :


Obrazek

Małym krokami zbliżamy się do najwyższego w Rudawach Janowickich, Skalnik 945 m npm, po czym kulamy na biwak :


Obrazek


Ze śpiewem na ustach docieramy na miejsce. Obowiązek nakazuje, Mała Ostra 935 m npm :


Obrazek Obrazek

Kolejnym obowiązkiem "każdego Polaka" na imprezie, to naturalnie wyklepać se jakiś skromny kwadrat :

Obrazek


a następnie coś dla ducha.. i ciała :


Obrazek Obrazek


Wcześniej zaopatrzyliśmy się w opał po czym zasiedliśmy jak normalni biali ludzie. Aha, podczas organizacji drzewa na ognisko znalazłem w lesie tubkę ketchup-u z terminem przydatności 10.2018, nie pogardziliśmy takim znaleziskiem. Generalnie gardzę keczupem, ale w takich okolicznościach.. sami rozumiecie. Ja wcześniej odpadłem, Red "tłukł" się do późnych godzin wieczornych.



21.06.2018



Mała Ostra 935 m npm - Janowice Wielkie - Wrocław



Gorąco. Lato witamy godnie, czyli wbijamy na wschód słońca na Małą Ostrą, tam też chwilę marudzimy :


Obrazek Obrazek


Sesję fotograficzną zrobiwszy, idziemy dospać do namiotów. Przez sen słyszałem głosy, miałem obawy, że może mam omamy, ale Red stwierdził, że faktycznie przechodzili jacyś ludzie. Pora zacząć ogarniać bałagan. Red standardem na śniadanko rozpala ognisko i giętą piecze, jak klasycznie pieczywo i dary z plecaka, na giętą nie mam smaka o świcie. Posileni ustalamy plan działania :

- gołoborze na Skalniku
- kulamy na Starościńskie Skały przez Skalicę 748 m npm


Obrazek Obrazek


Obcinając na Góry Kaczawskie, mówię do Reda , że trza wjechać tam na małe co nieco. Nasyceni wracamy do szlaku i aby tradycji stało się zadość, Red się znowu gdzieś zawieruszył. Kulamy na Skalicę 748 m npm. Na mapie jest zaznaczona wiata, nie ma jej, albo nie umiemy szukać. :mrgreen: Dochodzimy do szlaku niebieskiego, przy Karpnickim ¬ródle ponownie uzupełniamy zapas wody aby nie zmarnieć i za chwil parę odbijemy ze szlaku w lewo w kierunku ¦winiej Góry 751 m npm, będzie szybciej. :mrgreen: Niestety, zaś daliśmy ciała i zamiast szlaku niebieskiego ukazał nam się szlak... zielony. Red mnie zagadał. :mrgreen: Nie chce nam się wracać, tym bardziej, że pogoda się filcuje, trasę do Janowic Wielkich kontynuujemy szlakiem zielonym, po czym wbijamy do Dino na "ostatnie namaszczenie" i idziemy na stację kolejową. Pieszą imprezę kończymy ponownie w Janowicach Wielkich, chociaż zamierzaliśmy w Trzcińsku, ale co tam, nie będziemy się przecież tarmosić skąd wracamy..


Obrazek Obrazek


Za uwagę, dziękuję.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Zły Marcin
Posty: 62
Rejestracja: 2013-07-17, 21:18
Lokalizacja: Breslau

Post autor: Zły Marcin » 2018-07-08, 20:59

Składam oficjalny protest, skoro jechaliście DO i wyjeżdżaliście Z Janowic, to czemu Mamarosa nie odwiedzona?


Obrazek
menel pisze: Poniżej krzyża znajduje się przyjemny "pakiet biwakowicza", czyli miejsce na ognisko i takie tam.
a jeszcze trochę bardziej poniżej krzyża, na Obrazek w kierunku Dziczej Góry pod szczytem Wołka na wyrębie pod lasem jest też gicio miejsce na biwaczek z widokiem na Przełęcz Rędzińską :arrow:
Obrazek
Ostatnio zmieniony 2018-07-08, 21:16 przez Zły Marcin, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5486
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2018-07-09, 05:31

dlaczego Red nosi szlakowskaz? hę? ;-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5521
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-07-09, 12:31

Tja...ja dopiero w zeszłym roku rozdziewiczyłem Rudawy Janowickie, do tej pory była do biała karta na mojej górskiej mapie...aż dziw. ;-) :mrgreen:
Pasmo bardzo urokliwe, dobre na kilka dni wędrowania z plecakiem, najlepiej nieśpieszenie.
Ja muszę wrócić w pewne miejsca, bo jak zwykle pogodowo średnio trafiłem... Poza tym Mała Ostra i gołoborze pod Skalnikiem mam do poprawki. Na punkcie widokowym deszcz, a gołoborza nie odszukałem... :-/ :oops:
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
Taja
Posty: 1562
Rejestracja: 2009-10-30, 23:12
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Taja » 2018-07-09, 13:40

Piękna pogoda chłopaki :-) Co jestem w Rudawach to leje deszcz :-P
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk

Awatar użytkownika
dave
Posty: 368
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Post autor: dave » 2018-07-09, 17:34

Na to gołoborze prowadzi jakaś ścieżka, czy na dziko między drzewami?
Turysta bez raków i czekana, ale za to z siekierą.
https://sznycelgorski.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2670
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2018-07-10, 09:45

Lidka K. pisze:dlaczego Red nosi szlakowskaz? hę? ;-)
By zawsze było po drodze :-D
dave pisze:Na to gołoborze prowadzi jakaś ścieżka, czy na dziko między drzewami?
Generalnie między drzewami, ale jakąś przedeptaną ściechę da się znaleźć.

Dwie fotki ode mnie:
Menel o zachodzie:
Obrazek

Menel strzela selfi o świcie
Obrazek

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9840
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2018-07-10, 12:41

Zły Marcin pisze:Składam oficjalny protest, skoro jechaliście DO i wyjeżdżaliście Z Janowic, to czemu Mamarosa nie odwiedzona?
To jest dobre pytanie. Trza będzie nadrobić braki przy kolejnej sposobności.
ПУНКС НОТ ДЭД !

włodarz
Posty: 439
Rejestracja: 2014-02-05, 20:05
Lokalizacja: Góry Sowie

Post autor: włodarz » 2018-07-10, 16:33

Patent dra Wasserfalla pozwala zawsze być na szlaku. :-D

Obrazek

RYCHU
Posty: 185
Rejestracja: 2013-03-17, 18:55
Lokalizacja: WROCŁAW

Post autor: RYCHU » 2018-07-11, 18:21

Te lacze biją wszystko :mrgreen:

Obrazek
Rozmaicie obliczane szanse sukcesu nie mogły być znaczne. Lista zajść, zdolnych tak lub inaczej spowodować zgubę ekspedycji, nie dawała się zamknąć w tysiącach pozycji...

Awatar użytkownika
rambi
Posty: 1251
Rejestracja: 2009-05-24, 17:39
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: rambi » 2018-07-11, 18:41

Widzę, że miejsce na nocleg znane i lubiane :-) W niedzielę byłem w tym samym miejscu. Piękne są stamtąd widoki :-)

No tak. Nie z Trzcińska. Powrót z Janowic wygodniejszy, bo więcej pociągów. Ostatnio PKP zmieniło swoje rozkłądy tak, że tylko kilka pociągów się w Trzcińsku zatrzymuje. Miałem ten sam problem.
Pasjami brukuj drogę swojego życia..

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9840
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2018-07-11, 18:59

rambi pisze:Powrót z Janowic wygodniejszy, bo więcej pociągów.
Nawet tego nie sprawdzałem, ale dobrze wiedzieć. Z Redem przeszliśmy odbicie niebieskiego szlaku i lekko zdziwieni byliśmy jak zobaczyliśmy szlak zielony. I do Janowic Wlk. "dwa metry" mieliśmy to, ten... tego. :lol:
rambi pisze:Ostatnio PKP zmieniło swoje rozkłądy tak, że tylko kilka pociągów się w Trzcińsku zatrzymuje.
Przy następnej razie trza będzie się pochylić nad rozkładem jazdy.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
milena
Posty: 202
Rejestracja: 2015-08-22, 11:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: milena » 2018-07-19, 09:38

menel fajna wycieczka, a widoki z Małej Ostrej cudne. Wprawdzie na ostatnim wypadzie tam nie dotarłam, ale co nieco pamiętam sprzed kilku lat, kiedy pierwszy raz tam byłam.
Rudawy bardzo mi się podobają i jakoś w ogóle fajnie je wspominam - może dlatego, że tam po raz pierwszy w życiu nocowałam pod namiotem ;-)

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2670
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2018-08-06, 12:55

RYCHU pisze:Te lacze biją wszystko :mrgreen:

Obrazek
Taki najnowszy model buta wyprawowego :-D

ODPOWIEDZ