Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Marcin K-G
2017-05-14, 21:33
Dom Śląski
Autor Wiadomość
Lidka K. 
jędza włocławska


Skąd: 555 km od Bies...
Wysłany: 2016-12-09, 07:13   Dom Śląski

http://domslaski.pl/
Nocowaliśmy w czerwcu 2016r w pokoju 2-os. Łazienki z podziałem na damskie i męskie na różnych piętrach. gorąca woda non stop. Spanie we własnych śpiworach , jest też mozliwość wypozyczenia pościeli. Gleby udzielają.
Rabatów dla szarego człowieka brak, jedynie przewodnicy górscy mają na coś szanse :-)
Bufet ma dość rózną ofertę, ale dość drogo i wygląda mi na fastfooda, choć nie oceniam bo nie jadłam (mieliśmy własne zapasy). Jadalnia jest zamykana po 21-ej, ale non stop otwarte jest duże pomieszczenie ze stołami, krzesłami, czajnikiem i pieczatką na łańcuszku . Na noc głowne drzwi wejściowe są zamykane (zasuwana roleta) , ale boczne są otwarte, żeby nocujący mogli wyjść na papierosa :roll: lub upłynnić się rano bez budzenia obsługi ;-)
Widoki z tarasu i okien piękne



_________________
jest we mnie wiary okruszek....
 
     
menel 
byku z plastyku


Skąd: Wro
Wysłany: 2016-12-09, 07:46   

Rzecz bardzo istotna, w Domu Śląskim można przygotować własny posiłek, co w warunkach zimowych ma duże znaczenie.
_________________
"Dla dobrego nastroju należy codziennie przytulić ośmiu ludzi, albo dać jednemu po mordzie"
 
     
buba1


Skąd: Oława
Wysłany: 2016-12-09, 09:43   

Mialam okazje nocowac dawno bo w 2009 roku. Miejsce wspominam bardzo milo- udzielanie gleby - bylo nawet w cenniku, byla mozliwosc legalnego gotowania wewnatrz na palniku. Cisza nocna nie byla od nas wymagana, impreza gitarowa trwala na dole w duzej sali chyba do 3 rano. Pamietam ze zarcie w bufecie bylo potwornie drogie.

Lidka K. napisał/a:
Widoki z tarasu i okien piękne


Co ty nie powiesz... :lol:

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
 
     
menel 
byku z plastyku


Skąd: Wro
Wysłany: 2016-12-09, 09:51   

Ten jakże częsty i piękny widok Domu Śląskiego jest wzruszający, do tego wiatr ścinający z nóg. Kwintesencja Karkonoszy.

_________________
"Dla dobrego nastroju należy codziennie przytulić ośmiu ludzi, albo dać jednemu po mordzie"
 
     
milena 


Wiek: 33
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-11, 20:21   

Nocowałam w grudniu 2017 roku.
Kuchnia dla turystów jest, w pokojach ciepło, czysto, ciepła woda była cały czas, jedzenie takie sobie - raczej nastawione na turystę, który wjeżdża kolejką, jakieś frytki, zapiekanki itp, ale danie obiadowe też się znajdzie.
Byłam w miniony weekend i chyba bardziej zszokowana byłam kramikiem w środku ze wszelkiego rodzajami pamiątkami, począwszy od magnesów na lodówkę i pocztówek, skończywszy na ciupagach, minerałach, wachlarzach i jakiś innych pierdołach. Co ciekawe - co chwila coś ktoś kupował.



Kibelek jest płatny 3 zł. Nie masz pieniążka nie wejdziesz, bo kraty



Ale nie ma się o co martwić - jest też urządzenie do rozmieniania kaski ;-)

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: