Na zielonej połoninie.

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

kulczyk1
Posty: 1644
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Na zielonej połoninie.

Post autor: kulczyk1 » 2017-06-11, 09:15

Tak se wymysliłem by zobaczyć Bieszczady na zielono jak w piosnkach wszelakich je opiewają. :mrgreen: . Nieśmiałe pomysły odwiedzenia miejsc nieciekawych wybiły mi z głowy liczne patrole SG więc skończyło się na tradycyjnych przechadzkach połoninami.
Wyjeżdżm w środę po południu po drodze .
Cerkiew w Smolniku.

Obrazek

Mój ulubiony bieszczadzki wodospad.

Obrazek

W Ustrzykach Górnych zaczyna się przejasniać

Obrazek

W nocy kolejna porcja deszczu i ranek jest mglisty i pochmurny. Zwlekam z wyjazdem i dopiero ok 9.00 bus podwozi mnie do Wołosatego.
Plan jest na klasyk z Haliczem.

Droga krzyżowa na Bukowską.

Obrazek

Obrazek

Widoczność mimo niskich chmur całkiem niezła.

Obrazek

Obrazek

Tarnicę odpuszczam a dlaczego? a dlatego

Obrazek

Czas szkolnych wycieczek- między Tarnicą a UG było ich kilkanaście. Zajmuję strategiczne miejsce między dwiema z nich i powoli przez Szeroki idę do Ustrzyk.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pogoda coraz lepsza przed zejściem w las siedze z godzinę z widokiem na Caryńską.

Obrazek

W Ustrzykach sklep , piwko , ławeczka - pełen komfort gdy nagle...ale po kolei. Ponad rok temu zakupiłem w Martesie buty firmy o kaukaskiej nazwie po niewiarygodnej promocji. Plastik oczywiście ale lekki , wygodne no idealne na taka przechadzkę.To ich górski debiut. Pod sklepem okazało się , e protektor odkleja się od butów , dosłownie można wsadzić tam dłoń. Model ów nosi dźwięczną nazwę Mendoza możliwe , że w Andach się sprawdza ale Biesy to już zbyt wielkie wyzwanie. :mrgreen: . Zanabywam dwie tuby Kropelki i wieczór mija moi na prostych czynnościach szewskich , klne też tak jak ci rzemieślnicy. :mrgreen:
Piątek rano to pogoda marzenie w planie kółko UG - Caryńska - Rawki - UG.
Na Caryńskiej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pod bacówką małe co nieco , przegląd obuwia(Kropelka daje rade :mrgreen: ) i po niedługim czasie widoki z Rawek.


Obrazek

Obrazek

Mój ulubiony widok na Wielką Rawkę.

Obrazek

Kilka widoczków ze szczytu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozostało tylko nudne zejście do UG i powrót do domu.
Miłego oglądania.

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1810
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2017-06-12, 08:13

Się wreszcie doczekałeś ;-)
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

kulczyk1
Posty: 1644
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2017-06-12, 20:38

creamcheese pisze:Się wreszcie doczekałeś
Masz na myśli pogodę? :mrgreen:

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1810
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2017-06-12, 21:11

Mam na myśli Bieszczady.
A tak na marginesie to jest zarąbiste zainteresowanie Twoim wątkiem :mrgreen:
PS: jak chcesz pogadać to zadzwoń ;-)
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

Awatar użytkownika
Wiesio
Posty: 503
Rejestracja: 2011-11-13, 16:25
Lokalizacja: Biała Podlaska
Kontakt:

Post autor: Wiesio » 2017-06-13, 16:26

Oj wiosną to mnie tam jeszcze nie było.. widoki budujące :)
Wiesio
O fotografii i górach
iWiesio.pl

kulczyk1
Posty: 1644
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2017-06-13, 19:54

Oj wiosną to mnie tam jeszcze nie było.
Szybkie pakowanko i zdążysz. ;-)
creamcheese pisze: A tak na marginesie to jest zarąbiste zainteresowanie Twoim wątkiem
Juz trzeci rok katuję koleżeństwo Bieszczadami - pewnie mają dosyć. :mrgreen:

Awatar użytkownika
krzyś
Posty: 556
Rejestracja: 2013-10-28, 12:51
Lokalizacja: Katowice

Post autor: krzyś » 2017-06-13, 20:24

kulczyk1 pisze:Juz trzeci rok katuję koleżeństwo Bieszczadami - pewnie mają dosyć.
a mnie nigdy dosyć...

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5456
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2017-06-29, 07:07

maj w Biesach wspominam z nostalgią, też były wszelkie odcienie zieleni :-)
jest we mnie wiary okruszek....

kulczyk1
Posty: 1644
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2018-05-15, 21:05

By nie mnożyć wątków dokleje to tutaj tym bardziej , że mini połoniny również były a i pora roku podobna.
Wyjezdżamy w piatek po obiadku ja i Najlepsza z Żon (próby poszerzenia składu spaliły na panewce). Nocleg mamy w Cisnej - takie agro na zakrecie do Wetliny. Droga mija dość gładko więc wstepujemy do Stężnicy.
Przełęcz nad Stężnicą i kaskady na potoku.


Obrazek

Obrazek

W Cisnej zajmujemy kwaterę i krecimy sie po okolicy przy okazji robiąc zakupy. Ludzi mało - sępy( jak kto woli zakapiory) z parkingu niepocieszone.
Rano wczesna pobudka , podjeżdżamy na Ruske sedlo tam zostawiamy furmankę i ruszamy granicą.
Takie upamietnienie na szańcu konfederackim.

Obrazek

Pierwsze widoki spod Okraglika.

Obrazek

Na Okrągliku NzŻ życzy sobie podejść na Jasło.

Obrazek

Obrazek

Widok z Okrąglika.

Obrazek

Poranek jest dość rześki wprost idealny do dreptania. Pod Płaszą spotykamy takie coś

Obrazek

poczatkowo myślałem , że to podobnie jak trochę bardziej na wschód robota pograniczników ale nie to NPP poinstalował takie budowle na szlakach.
Cały czas towarzyszą nam umocnienia z czasów wojny najlepiej zachowany na Płaszy

Obrazek

sam szczyt bardzo widokowy

Obrazek

Obrazek

Prz tak efektownych widokach i wsród chmar much :mrgreen: zjadamy sniadanie i na Dziurkowiec.

Obrazek

Na szczycie spotykamy grupę Czechów , też idą z Ruskiej . Spotkamy ich w Runinie jak będą sie pakowac do busa.
Ostatni rzut oka z przełeczy

Obrazek

kolejny cel widac w dole

Obrazek

Zejście długie i strome(podobne do tego z Małej Rawki tylko o wiele dłuższe) ale na dole czeka niemała atrakcja jaką są Tri Studnicki - miejsce objawień w czasie miedzywojnia.

Obrazek

Obrazek

Tankujemy wode do pełna , jeszcze rzut oka na pasmo graniczne , które z południowej perspektywy wyglada bardziej imponująco.

Obrazek

na południe też niekiepski widok


Obrazek

W Runinie wstepujemy do IT , do sklepu ( o dziwo nie ma Kofoli a jedynie amerykańskie czarne napoje).
Cmentarz z WW.

Obrazek

Wiata za wsią - rzuca sie w oczy porządek - z podłogi mozna szamać.

Obrazek

Teraz nudny kawałek trasy . lasem do Ruskiego.
Przestał byc nudny gdy okazało sie , że zgubiliśmy szlak szczęśliwie słowaccy pogranicznicy wskazują nam właściwą castę.
Ruskie.
Wies wysiedlona w zwiazku z budową zbiornika jak sie domyślam zabudowania zburzono ale nie pozbawiono właścicieli działek . Dzisiaj powinna sie nazywać altankowo. Wiaty , altanki , wagony kolejowe , wozy cyrkowe , nawet wojskowa amfibia. Wszystko tam mozna spotkać .
Cmentarzy wojennych nie znaleźliśmy ale takie krzyże

Obrazek

stare słupki graniczne

Obrazek

Nawet na finiszu udaje sie nam pomylić drogę jednak ostatecznie lądujemy na przełeczy i zjeżdżamy do Cisnej.
Nie jest dobrze współtowarzyszka wędrówki obtarła Achillesa i dodatkowo meczy ją przeziębienie nie pociesza ją dzisiejszy dystans (4 km. brakło do maratonu)

W niedziele plan B.
Rabe i okolice.

Gołoborze

Obrazek

Kapliczka Synarewo

Obrazek

Wejście do sztolni

Obrazek

Minerałka z Rabe.

Obrazek

Kamieniołom dolny(drobny)

Obrazek

Uherce Mineralne.

Browar - czekam jeszcze tylko na boczek i golonke wegańska i kończe z wieprzowiną. :mrgreen:

Obrazek

W firmowym sklepie oprócz piwa sprzedaja różności min. syropyi z kwiatu i owoców czarnego bzu - ceny niebotyczne zrozumieliśmy słowa córki , że w naszej spiżarni mamy majątek. :mrgreen:

Wodospad.

Obrazek

Kosciół z barokowym wnetrzem.

Obrazek

Cmentarz w WW

Obrazek

Kończąc melduje , że na szlakach pustki oprócz tej wzmiankowanej grupy czeskiej spotkalismy 5-cioro Słowaków.

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5488
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-05-15, 22:06

Ciekawe zakątki. Dobrze pooglądać i poczytać..zwłaszcza w pracy! :mrgreen:
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5456
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2018-05-16, 06:09

a trzeba było ruszyć na p.Wetlińską, to pewnie byś o pustkach nie pisał ;-)
Majowa zieloność to majątek :-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9792
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2018-05-16, 06:32

Adam, wiata ze stryszkiem?

Obrazek
Szczyt szczytów : kupić bilet na "Kler" i dać go na tacę

Awatar użytkownika
dave
Posty: 343
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Post autor: dave » 2018-05-16, 19:34

kulczyk1 pisze:Pod Płaszą spotykamy takie coś

Obrazek
Yyy... co to jest?

Wegański smalec rozłożył mnie na łopatki. :mrgreen: Fajny wypad, a i pustki na szlaku zachęcające.
Turysta bez raków i czekana, ale za to z siekierą.

kulczyk1
Posty: 1644
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2018-05-16, 20:03

a trzeba było ruszyć na p.Wetlińską, to pewnie byś o pustkach nie pisał ;-)
Naród sie wybieszczadował w majówke i były pustki , ci kolesie od "szefuniu poratuj dwójką" nie potrafili sie odnaleść po tych kilkunastu tłustych dniach gdy nagle zabrakło frajerów.
menel pisze:wiata ze stryszkiem?
Tak ze stryszkiem , na wyposażeniu lampa naftowa , z tyłu miejsce na ogień z opałem obok strumyk - brakuje tylko pipy z lanym i łatwych kobiet. :mrgreen:
dave pisze:Yyy... co to jest?
Narodny Park Poloniny zafundował dla wędrujących z psem widoczną na foto bude z michą wewnatrz (pustą niestety). Pewnie pękają , że fundacja Viva sie za nich weźmie. ;-)
Jest tez co najmniej jeden taki obiekt na granicy z drugim naszym bieszczadzkim sąsiadem ale to wytwór służb granicznych.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9792
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2018-05-16, 20:12

kulczyk1 pisze:Tak ze stryszkiem , na wyposażeniu lampa naftowa , z tyłu miejsce na ogień z opałem obok strumyk
Bomba!
kulczyk1 pisze: brakuje tylko pipy z lanym i łatwych kobiet. :mrgreen:
Tam gdzie śpię i pracuję, tam ptakiem nie wojuję, ot co! :mrgreen:

I żeby nie było, że OT..

Przeglądałem mapkie Bieszczady, wydanie II /poprawione/ z 2001 r. i wychodzi mnie, że zamknięcie szlaku niebieskiego spod Jasła do Roztok Grn. i dalej było błędem. A wiem/ bo byłem/, że stare oznaczenia są jeszcze do odnalezienia.... niniejszym mam już cel na Bieszczady.
Szczyt szczytów : kupić bilet na "Kler" i dać go na tacę

ODPOWIEDZ