Poprzedni temat «» Następny temat
Impregnacja
Autor Wiadomość
dave 


Wiek: 32
Skąd: Zbąszyń
Wysłany: 2018-04-16, 20:42   

Dobra, wrzucę tu może kilka zdjęć z odświeżenia/impregnacji moich butów po ostatnim wyjeździe. Buty mają dwa lata, ich eksploatacja nie była intensywna. Cholewka obuwia wykonana jest z olejowanego nubuku, wewnątrz skóra, brak membrany. Wg producenta specyfików do pielęgnacji, są one zalecane do skór gładkich - licówki i olejowanego nubuku. Nie wiem, na ile będą skuteczne w przypadku nubuku woskowanego, zwykłego nubuku, weluru, zamszu, itp. Tak prezentują się buty przed całą zabawą:



Na pierwszy ogień umyłem buty glicerynowym mydłem do skór. Buty nigdy nie były traktowane syntetycznymi środkami typu Nikwax, więc żadna agresywna chemia nie była potrzebna:



OK, jedziemy. Mydełko nieźle się pieni:



Zdjęcie z cyklu "znajdź trzy różnice". Dolny but umyty, górny jeszcze nie:



Tak wyglądała woda po umyciu obydwóch butów:



Po umyciu przetarłem je bawełnianą szmatką i odstawiłem na 24h celem całkowitego wysuszenia. Po tym czasie naniosłem na buty nieco oleju do skór - ot minimalnie, żeby nie rozmiękczyć zanadto skóry:



Następnie znów odczekałem 24h, aby olej całkowicie wsiąknął w skórę. Kolejnym krokiem było nasmarowanie obuwia tłuszczem do skór:



Tak wyglądają buty bezpośrednio po natłuszczeniu:



Odstawiłem buty na kolejne 24h, po czym przetarłem je bawełnianą szmatką aby usunąć pozostałości tłuszczu. Delikatnie nasmarowałem je też wewnątrz kremem Nivea, aby choć trochę uelastycznić wyściółkę. A efekt końcowy wygląda następująco:



_________________
Turysta bez raków i czekana, ale za to z siekierą.
 
     
Taja 


Wiek: 31
Skąd: Poznań/Łódź
Wysłany: 2018-04-16, 22:06   

Piękne te Meindle <3 Też kiedyś miałam :-D
_________________
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
 
 
     
dave 


Wiek: 32
Skąd: Zbąszyń
Wysłany: 2018-04-17, 17:46   

Taja napisał/a:
Piękne te Meindle <3 Też kiedyś miałam :-D


Zużyły się, czy puściłaś je dalej w obieg? ;-)
_________________
Turysta bez raków i czekana, ale za to z siekierą.
 
     
Taja 


Wiek: 31
Skąd: Poznań/Łódź
Wysłany: 2018-04-19, 10:07   

Sprzedałam z żalem ale niestety robiły mi z pięt mielonkę...
_________________
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: