Beskid Niski_by_Falco_

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
_Falco_
Posty: 71
Rejestracja: 2015-08-11, 20:14
Lokalizacja: Warszawa

Beskid Niski_by_Falco_

Post autor: _Falco_ » 2018-03-12, 19:23

Drodzy forumowicze,

Piszę, ponieważ wiem, że jest tutaj wielu miłośników Beskidu Niskiego, na których pomoc i porady bardzo liczę.

Dojrzałam, żeby odwiedzić teren, o którym krążą legendy 😊

Nie będzie to zorganizowana i skrupulatnie zaplanowana wyprawa raczej spontaniczny wypad, który polegał będzie na dość chaotycznym błąkaniu się po różnych zakątkach tego regionu. Czas to 3 – 4 dni w okresie majówki, prawdopodobnie od 3 do 6 maja. Przyjazd planowany jest od strony Zakopanego. Nie chciałabym za bardzo oddalać się w kierunku wschodnim więc linia graniczna to: Nowy Żmigród – Krempna – Ożenna czy Magurski Park Narodowy.

Tak naprawdę chyba pierwszy raz wybieram się w miejsce, o którym nie wiem kompletnie nic. Póki co zakupiłam mapę Beskidu Niskiego i zaznaczyłam na niej obiekty z listy UNESCO 😉

Jak dojechać, gdzie spać i jeść, którędy wędrować, co zobaczyć koniecznie a co przynajmniej na pierwszy raz pominąć? Które miejscowości odwiedzić, którymi drogami się przejechać, gdzie przystanąć? – na te wszystkie pytania potrzebuję odpowiedzi 😉 Pomożecie?
"Wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność"

tadeks
Posty: 716
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tadeks » 2018-03-12, 19:56

Pomogę z przyjemnością, mimo, że wymigałaś się z Otargańców i Rohaczy. Pomogę, bo bardzo Ciebie lubię , ale popiszę jutro.
Napisz, czy będziesz poruszała się samochodem, podaj termin (miesiąc).
Każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia.

Awatar użytkownika
_Falco_
Posty: 71
Rejestracja: 2015-08-11, 20:14
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: _Falco_ » 2018-03-13, 07:25

tadeks pisze:Pomogę z przyjemnością, mimo, że wymigałaś się z Otargańców i Rohaczy. Pomogę, bo bardzo Ciebie lubię , ale popiszę jutro.
Dziękuję ;-) z Ciemniaka się nie wymigam!! ;-)
tadeks pisze:Napisz, czy będziesz poruszała się samochodem, podaj termin (miesiąc).
Przyjazd w Beskid planuję 2 maja, w godzinach wieczornych jadąc od strony Zakopanego. Wyjazd w niedzielę 6 maja, też pewnie jakoś wieczorem, w stronę Łodzi.

Będę poruszała się samochodem, chociaż oczywiście mam też zamiar powędrować ;-)
"Wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność"

tadeks
Posty: 716
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Re: Beskid Niski_by_Falco_

Post autor: tadeks » 2018-03-13, 09:42

Wczoraj czytałem "w biegu" i pobieżnie, przegapiłem podany termin, który podałaś.
_Falco_ pisze: Dojrzałam, żeby odwiedzić teren, o którym krążą legendy.
Nie będzie to zorganizowana i skrupulatnie zaplanowana wyprawa raczej spontaniczny wypad, który polegał będzie na dość chaotycznym błąkaniu się po różnych zakątkach tego regionu. Czas to ..., prawdopodobnie od 3 do 6 maja. Przyjazd planowany jest od strony Zakopanego. Nie chciałabym za bardzo oddalać się w kierunku wschodnim więc linia graniczna to: Nowy Żmigród – Krempna – Ożenna czy Magurski Park Narodowy.

Póki co zakupiłam mapę Beskidu Niskiego i zaznaczyłam na niej obiekty z listy UNESCO 😉

Jak dojechać, gdzie spać i jeść, którędy wędrować, co zobaczyć koniecznie a co przynajmniej na pierwszy raz pominąć? Które miejscowości odwiedzić, którymi drogami się przejechać, gdzie przystanąć? – na te wszystkie pytania potrzebuję odpowiedzi ? [/b]
Dobrze, że dojrzałaś do tej decyzji. Niektórzy ten etap osiągają po pięćdziesiątce. Dużo masz sprecyzowane, w tym terytorialnie. Nie wiem, jednak jaka jest ekipa, jak nastawiona na wędrówki w wyższe rejony.
Przymierzasz się do zachodniej części BN, więc tu szukać trzeba bazy. Może być Zdynia, Gładyszów, Sękowa, Ropa, Wysowa, Hańczowa...
Podpowiedzi wstępne:
na pierwsze spotkanie z BN w tym rejonie sugeruję wybrać Wysową. Tu masz dobry punkt wypadowy i duże możliwości kwaterunku o zróżnicowanych cenach i standardzie.
Jadąc od zachodu drogą nr 28 proponuję tuż przed Grybowem w Siołkowej w tamtejszym przybrowarnym sklepie (po prawej stronie drogi) zaopatrzyć się w odpowiednią ilość złocistego napoju. Sklep bywał czynny do godz. 20.
Obiekty z listy UNESCO, do cerkwi w Kwiatoniu, z zwłaszcza w Owczarach dostaniesz się bez problemów. Gdy się zdecydujesz, to podam namiary. Kościół w Sękowej też zwiedzałem bez problemów i Tobie w rozsądnych godzinach się uda. Nie pamiętam, jak jest z cerkwią w Brunarach? Jest jeszcze sporo innych cerkwi w tym rejonie. Wszystkiego jednak w te kilka dni nie zwiedzisz. Mając samochód do dyspozycji masz szansę trochę więcej posmakować BN.
Czy interesuje Ciebie i Twoje towarzystwo:
-wejście na Lackową? Może Rotunda, co sugeruję.
-wysiedlone wioski połemkowsie?
-miejsca upamiętniające Konfederatów Barskich? (W tym roku obchodzimy 250 rocznicę KB),
-cmentarze wojenne z I w. św.? Mogę w tym temacie trochę podpowieć. Tu uważaj, bo mogą Ciebie na forum spotkać ciekawe komentarze. Przeżyli to jednak Grażynka z Krzysiem, Lidka z Jackiem, przeżywa obecnie Kulczyk, przeżywam ja, więc w razie czego(?) wesprzemy Ciebie.

Wariantów, form poznania się z BN jest mnóstwo, więcej niż liter w alfabecie.
Jedną jest jest opcja 4 razy B: Brody, Błoto, Bezszlakowie i Błądzenie. W tym dużo w najbardziej dzikich i rzadko odwiedzanych rejonach BN. Ostatnio preferuje to Kulczyk i nieskromnie ja. Na pierwsze spotkanie z BN tego jednak nie polecam. Przekonamy Ciebie do tego na listopad.

Gdy zdecydujesz, gdzie zabazujesz, to podpowiem więcej. Myślę, że inni też coś zasugerują.
Tylko uważaj, gdy pochlapiesz się w beskidzkoniskim błocie, szerzej w klimacie, to przesiąkniesz tym, możesz niewyleczalnie zarazić. Więc pora jeszcze na zastanowienie, na wycof.
Ostatnio zmieniony 2018-03-13, 12:39 przez tadeks, łącznie zmieniany 1 raz.
Każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia.

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5456
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2018-03-13, 10:03

tadeks pisze:w tamtejszym przybrowarnym sklepie (po prawej stronie drogi) zaopatrzyć się w odpowiednią ilość złocistego napoju. Sklep bywał czynny do godz. 20.
można też kupić z nalewaka do własnej lub tamtejszej pet-owej butelki (widziałam na własne oczy, jak goście przynosili o pojemności 5 l), gwarancja smaku to 48 godzin :-D
Wysową też polecam :-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
_Falco_
Posty: 71
Rejestracja: 2015-08-11, 20:14
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beskid Niski_by_Falco_

Post autor: _Falco_ » 2018-03-13, 20:22

tadeks pisze: Nie wiem, jednak jaka jest ekipa, jak nastawiona na wędrówki w wyższe rejony.
Na ten moment planuję wycieczkę w pojedynkę!! Stąd pomysł na przemieszczanie się autem.
tadeks pisze: na pierwsze spotkanie z BN w tym rejonie sugeruję wybrać Wysową..
Super!! To już jest jakiś punkt zaczepiania.
tadeks pisze: Jedną jest jest opcja 4 razy B: Brody, Błoto, Bezszlakowie i Błądzenie.
Brzmi fantastycznie i byłabym zachwycona ale do tego musiałabym mieć swoją grupą afgańską z TS+, z która ostatnio w taki sposób zwiedzałam Bieszczady a tu będę zdana wyłącznie na siebie więc bardziej wchodzi w grę:
5 x A: Auto, Asfalt, Adidasy i Abstynencja Alkoholowa ;-)
tadeks pisze: Tylko uważaj, gdy pochlapiesz się w beskidzkoniskim błocie, szerzej w klimacie, to przesiąkniesz tym, możesz niewyleczalnie zarazić. Więc pora jeszcze na zastanowienie, na wycof.
Mam zamiar się w tym beskidzkoniskim błocie zakochać!! ;-)
PS: Dziękuję za dotychczasowy odzew i pomoc!
"Wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność"

kulczyk1
Posty: 1644
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2018-03-13, 21:08

Nowica i Przysłup póki są jakie są - reszta się szybko nie zmieni.

łazik75
Posty: 91
Rejestracja: 2016-09-16, 21:07
Lokalizacja: Łódź

Post autor: łazik75 » 2018-03-15, 16:23

Siary,Sękowa,Męcina Wielka,Wapienne,Bodaki,Bartne i wisienka to ¦wierzowa Ruska.Przejście przez tą ostatnią miejscowość w warunku zimowym i po ciemku zrobiło na mnie ogromne wrażenie.Nie raz trzeba było się czołgać bo powalone drzewa do tego zasypane śniegiem nie ułatwiały przejścia.
Jeszcze może propozycja pod namiot pokręcić się w okolicach Banicy i Izb,zachód słońca z Baszty potem wejście na Lackową i kimanie przy cerkwi w Bielicznej.
Nie wchodź do lasu jeśli boisz się wilków

Awatar użytkownika
yaretzky
Posty: 641
Rejestracja: 2015-03-13, 20:11
Lokalizacja: Lubin

Post autor: yaretzky » 2018-03-18, 11:27

Jeśli zabiwakujesz w Wysowej to możemy Ci polecić Pokoje Gościnne (Zajazd...) Rozdroże na wylocie z Wysowej, dokładnie naprzeciw cerkwi ¦w. Michała Archanioła (przy cerkwi węzeł szlaków m.in. na Lackową, górę Jawor i inne atrakcje).
Zajazd jest własnością naszego kumpla ze Szklar (sami tam nocowaliśmy przed atakiem szczytowym na Lackową... ;-) )
http://www.rozdroze.com.pl/index.htm
Jak coś to Wiesz jak nas szukać... :-)
"Od gór lepsze są tylko góry...
więc pocę się na szlaku i męczę
... i ciągle chcę więcej..."
https://photos.google.com/albums

tadeks
Posty: 716
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tadeks » 2018-03-18, 16:21

Rozdroże, rzeczywiście atrakcyjne położenie. Dziesiątki razy koło tegoż przechodziłem, ale nie nocowałem, a gdy chciałem było zamknięte.
Z ustnych info w Wysowej o tym lokum wiem, że:
-czynne sezonowo, a i w sezonie bywało nieczynne,
-cenny wyższe niż na ich stronie.


Jednak na swojej stronie piszą Oferujemy zniżki (...) i poza sezonem.
oraz Blisko do PKP, PKS (!)
Tu podpowiem, że drogami jezdnymi najbliżej do stacji kolejowej jest do Grybowa (ok.30 km), zaś w linii prostej do Krynicy 15 km, a Bardejova ok.17 km. Nie wiem więc, gdzie to jest blisko do pociągu.
A jeszcze jedno, na różnych stronach różne numery telefonów i różne adresy - Wysowa 23 lub 28.
Więc przed wyborem namiar do weryfikacji.
Każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia.

Awatar użytkownika
remedios196
Posty: 817
Rejestracja: 2012-06-07, 19:26
Lokalizacja: Bielsko Biała

Post autor: remedios196 » 2018-03-18, 19:48

A ja bym polecała Gładyszów albo Wołowiec. W tym czasie w Wysowej moze być tłum ludzi. To długi weekend. A to raczej taka bardziej znana może częściej odwiedzana miejscowość niż inne. I będzie to bliżej 'Parku Magurskiego.
Jesli to ma być w terminie 3 -6 maj to radze już szukać, dzwonić pytać.

Awatar użytkownika
_Falco_
Posty: 71
Rejestracja: 2015-08-11, 20:14
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: _Falco_ » 2018-03-21, 22:53

kulczyk1 pisze:Nowica i Przysłup póki są jakie są - reszta się szybko nie zmieni.
Do rozważenia ;-)

łazik75 pisze:Siary,Sękowa,Męcina Wielka,Wapienne,Bodaki,Bartne i wisienka to ¦wierzowa Ruska.
Sprawdziłam na mapie i Bartne wydaje się całkiem sensowne bo jest najbliżej Magurskiego Parku Narodowego, który na pewno chciałabym odwiedzić
łazik75 pisze:Jeszcze może propozycja pod namiot pokręcić się w okolicach Banicy i Izb,zachód słońca z Baszty potem wejście na Lackową i kimanie przy cerkwi w Bielicznej.
Namiot tym razem nie :-) ale jako, że chyba nigdy nie spałam w namiocie (do czego przyznanie się na tym forum, jest pewnie niemały ryzykiem ;-) ) do rozważenia na kolejny raz w BN.
yaretzky pisze:Jeśli zabiwakujesz w Wysowej.... Jak coś to Wiesz jak nas szukać... :-)
Wysową rozważam ale faktycznie, za sugestią Gosi, myślę też o innych miejscach, które w tym czasie mogą być troszkę mniej oblegane ;-) A z tym "wiesz jak nas szukać" to niebawem odezwę się w innej sprawie :-) :-) :-) :-) :-)

A co myślicie o Hańczowej?
"Wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność"

łazik75
Posty: 91
Rejestracja: 2016-09-16, 21:07
Lokalizacja: Łódź

Post autor: łazik75 » 2018-03-21, 23:02

Cerkiew godna polecenia.Ale jest jeszcze coś innego w tym rejonie .Choć sam tam nie dotarłem , ale przy zielonym szlaku z Wysowej na Kozie Żebro jest Dolina LopacińskiegoZ tego co poczytałem warto tam zajrzeć.
Nie wchodź do lasu jeśli boisz się wilków

dakOta
Posty: 315
Rejestracja: 2016-07-01, 13:33
Lokalizacja: Kraków

Post autor: dakOta » 2018-03-22, 12:24

Zwłaszcza jeśli się jest kuracjuszem. Asfaltówka.
Jeśli wola Twa
jeśli wybór masz
rzekom wodę daj
wzgórzom radość daj
Litościwy bądź
dla płonących w piekle serc
jeśli wola Twa
to ulecz je

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1810
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2018-03-24, 12:36

Byłem...Ty zapewne też...w Galerii Narodowej w Londynie...z jęzorem na brodzie biegałem po dziesiątkach sal szukając Celnika Rousseau, Moneta, Van Gogha....Sisleya, Renoira, Picassa...i tak biegałem w tych adidasach spocony i w zasadzie to gvno widziałem...bo piękno jest w każdym najprostszym przedmiocie, w każdym zapomnianym zaułku, w deszczu i w lesie...przyjedź Ty do Beskidu Niskiego w okolicach 11 listopada...więcej zobaczysz niż "Junesko" widziało.
Pozdrawiam
PS. Tadzio proponował Uście Gorlickie...ja jestem zachwycony Kotanią i Ośrodkiem Szkoleniowym Archidiecezji Rzeszowskiej. Brzmi groźnie ale jest niesamowicie. A i drogą przez ¦wiatkową można chodzić już legalnie do Bartnego :mrgreen:
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

ODPOWIEDZ