Tatrzańskie wypady sosika

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5456
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2017-10-28, 09:00

jak koń, to najwyżej może zostać dosiądnięty :mrgreen:
szaleńcy, ot co ;-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
sosikhehe
Posty: 201
Rejestracja: 2014-09-24, 22:14
Lokalizacja: Tyskie (Ślunsk)

Post autor: sosikhehe » 2018-02-25, 16:39

Styczeń- Kończysta 3

Siema, po trzech próbach zdobycia zimą Kończystej wreszcie nam się udało. Jak to mówią do trzech razy sztuka (dla Pawła to była czwarta próba hihi). Za pierwszym razem rok temu wyszliśmy zbyt późno i około 13 byliśmy koło Tępej oraz pogoda nie sprzyjała. Za drugim razem pogoda była wyśmienita ale za dużo czasu nam zajęło torowanie- w efekcie brakło nam 80m do góry a też już było późno. Za trzecim razem wyjechaliśmy super wcześnie i o 4.30 już wyruszyliśmy z Wyżnich Hag. Po drodze spotykamy dużo osób które wybiera się oczywiście na Gerlach, dwójka która szła przed nami zboczem w stronę Batyżowieckiego Stawu zalicza mały incydent. W dość stromym terenie jeden kolega zjeżdża w dół dolinki jakieś 40m- na szczęście nic mu się nie stało. W tym momencie oczywiście zakładamy raki by również nie zjechać.
Powoli zaczyna się rozjaśniać ale idziemy w gęstej mgle. Jest strasznie zimno na dole było -14 wyżej na pewno nie cieplej, więc ruszamy się dość żwawo.

Obrazek

Po wyjściu na około 2100m ukazuje nam się piękna inwersja i morze chmur :-D

Obrazek

Ahhh chciałoby się tak patrzeć bez końca.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Około 9:30 stajemy na szczycie Kończystej!

Obrazek

Obrazek

A tu nas ktoś uchwycił z Gerlacha.


Obrazek

Obrazek

Nie wszystko przychodzi od razu, czasem trzeba próbować aż w końcu osiągnie się upragniony cel- ale jaka potem satysfakcja ha! 8-) :mrgreen:
My body lie but still I roam

Awatar użytkownika
rambi
Posty: 1242
Rejestracja: 2009-05-24, 17:39
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: rambi » 2018-02-25, 18:33

Gratulacje!!! Zazdroszczę choć wiem, że sam bym się nie odważył na taki wyczyn. Zdjęcia to pełen wypas i kwintesencja gór :-) Dzięki! :-)
Pasjami brukuj drogę swojego życia..

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7285
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2018-02-25, 21:42

Co by tu rzec...aa, ładna pogoda :mrgreen:
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
"Patriotism is the last refuge of a scoundrel" S. Johnson

Awatar użytkownika
Marco
Posty: 2097
Rejestracja: 2008-11-18, 19:05
Lokalizacja: Opole

Post autor: Marco » 2018-02-26, 08:38

No i piękna sprawa. Z której strony dokładnie wchodziliście na nią? Od razu z magistrali "graniówką" czy klasycznie od Stwolskiej przełęczy? No i gdzie te piękne foty Wysokiej pływającej w chmurach ja się pytam?? ;-)
...only way to cure stupidity is death...

Awatar użytkownika
sosikhehe
Posty: 201
Rejestracja: 2014-09-24, 22:14
Lokalizacja: Tyskie (Ślunsk)

Post autor: sosikhehe » 2018-02-26, 12:52

Dzięki :-)
Za pierwszym razem przez Osterwę, za drugim i trzecim razem magistralą i potem dokładnie cały czas granią. Przed samym szczytem obeszliśmy na lewo bo na samej grani trochę nawiane było, ale Artur tam szedł w zaparte :-D
A no nie wiem gdzieś się właśnie zgubiły

Obrazek

no i Gerlach też mi się gdzieś zapodział :-D

Obrazek
My body lie but still I roam

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2224
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2018-02-26, 19:31

Szkoda gadać :lol:

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5488
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-02-27, 12:26

sosikhehe pisze: Obrazek
Wow! Ale warun pocztówkowy trafiłeś. Duża przyjemność oglądać takie fotki, a fotka powyżej...jak z żurnala. :mrgreen: Graty!
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2669
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2018-02-27, 14:06

I nawet widmo brockenu się załapało. Graty :-)

ODPOWIEDZ