Poprzedni temat «» Następny temat
Karpackie ciekawostki.
Autor Wiadomość
Lidka K. 
jędza włocławska


Skąd: 555 km od Bies...
Wysłany: 2016-11-15, 11:01   

z daleka coś wypatrzysz? pociągi jeździły ;-)

_________________
jest we mnie wiary okruszek....
 
     
Gryf 
Homo Viator


Wiek: 41
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-11-16, 09:14   

Lidka K. napisał/a:
z daleka coś wypatrzysz? pociągi jeździły


Mam lornetkę ale nic nie wskóram. Pociągi zasuwają to wiadomka. W przebudowie był sam budynek stacyjny.
_________________
Świniopas, łazęga, powsinoga, wałkoń i szaławiła.


"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

(FFWK)
 
     
Gryf 
Homo Viator


Wiek: 41
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-02-26, 14:07   

Piękny album: http://www.pbase.com/ineul/ukraina1990maj
_________________
Świniopas, łazęga, powsinoga, wałkoń i szaławiła.


"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

(FFWK)
 
     
Gryf 
Homo Viator


Wiek: 41
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-03-06, 22:15   

Nowe schronisko w Czarnohorze.

Może coś się z tego wykluje.


https://cdn.fbsbx.com/v/t59.2708-21/17119315_648094418709827_6061334349519781888_n.pdf/Schronisko-w-Czarnohorze.pdf?oh=f7131257a6a2cdd6d55977ab134206b9&oe=58C08421&dl=1
_________________
Świniopas, łazęga, powsinoga, wałkoń i szaławiła.


"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

(FFWK)
 
     
sparkus 


Skąd: Jurajska Kraina
Wysłany: 2017-03-09, 05:33   

Gryf napisał/a:
Nowe schronisko w Czarnohorze.

Pomyślałem, że jak "nowe", to budowla od fundamentów powstanie, a to tylko adaptacja starej chaty. Dobre i to, bo do takich obiektów też chętnie zajrzę i skorzystam z tego co oferują, tym bardziej, że w tamtej okolicy prawie, że nie istnieją.
_________________
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.
 
     
sparkus 


Skąd: Jurajska Kraina
Wysłany: 2017-12-05, 21:13   

Można by rzec, że w Karpatach pomysłowość ludzka nie zna granic. Można zaobserwować wiele prostych rozwiązań dla codziennych czynności, które ułatwiają lub pomagają żyć w tych trudnych, górskich warunkach.
Ostatnio podczas wędrówek po Masywie Vladeasa rzuciło mi się w oczy dość nietypowe, a pomysłowe zastosowanie starej opony od ciągnika. Zamiast leżeć gdzieś w kącie stodoły, albo pod płotem, to została przecięta i rozciągnięta wzdłuż, co pozwoliło stworzyć z niej doskonałe poidło dla bydła.


Byłem już w niejednej karpackiej wiosce, ale tylko w tych górach zobaczyłem takie drugie życie bezużytecznej opony, i nie był to pojedynczy przypadek, bo w wielu zagrodach taki "patent" był zastosowany. Trzeba powiedzieć, że mieszkańcy stosują nowoczesny recykling. :-)
_________________
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.
 
     
catty101 


Wiek: 32
Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 2017-12-05, 21:37   

Może mam zboczenie zawodowe, ale pierwsze co pomyślałam, to co z tej opony przechodzi do wody, a następnie do mleka :roll: Rozwiązanie może i pomysłowe, ale nie podparte wiedzą o migracji substancji szkodliwych do żywności ;-)
 
     
sparkus 


Skąd: Jurajska Kraina
Wysłany: 2017-12-06, 21:40   

catty101 napisał/a:
pierwsze co pomyślałam, to co z tej opony przechodzi do wody, a następnie do mleka

A mnie przyszło na myśl, że ta woda musi mieć szkaradny zapach i smak też, zwłaszcza jak słońce nagrzeje tą gumę. Biedne zwierzaki, które muszą pić taką wodę. :-/
_________________
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: