Poprzedni temat «» Następny temat
W paszczy rekina odwalając kitę
Autor Wiadomość
creamcheese 
creamcheese


Skąd: lublin
Wysłany: 2017-11-13, 18:09   

tadeks napisał/a:
Jutro z tymże autorem albumu, z tegoż inicjatywy odwiedzę ok. 10 cmentarzy na Pogórzu Ciężkowickim.

Zaczynam podejrzewać, że specjalnie dla tadeksa zakładane są nowe cmentarze, których oczywiście nie widział :mrgreen:
_________________
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.
 
     
krzyś 

Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-13, 18:09   

kulczyk1 napisał/a:
tadeks jest w sytuacji prowincjonalnego proboszcza do którego nieoczekiwanie przyjechał papież
:lol: :lol:

kulczyk1 napisał/a:
Kamień lub Beskid jak kto woli
Bieszczad!!! Panie Kolego :mrgreen:

Widzę, że program mieliście podobny do naszego (no cóż Jaśliska są jedne!!!). Szkoda (tu się powtarzam), że nie byliśmy tam wspólnie...
 
     
creamcheese 
creamcheese


Skąd: lublin
Wysłany: 2017-11-13, 18:12   

krzyś napisał/a:
Szkoda (tu się powtarzam), że nie byliśmy tam wspólnie...

Nikt nie bronił, a wręcz przeciwnie!!
Mamy z kulczykiem taką cichą umowę, żeby jakąś niespodziewankę trafić; jak nie plan B to Lachu, albo i "papież" ;-)
_________________
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.
  
 
     
sparkus 


Skąd: Jurajska Kraina
Wysłany: 2017-11-13, 19:52   

buba1 napisał/a:

Pewnie ze zaluja! Od poczatku zalowali!!!!! :cry:

Buba, to jeszcze coś specjalnie dla Ciebie. Schronisko w Jaśliskach pamięta odległe czasy i do tej pory nic się nie zmieniło. W tej kuchni jest jak u babuni, fajny klimacik lat, może 60-tych?
_________________
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.
Ostatnio zmieniony przez sparkus 2017-11-14, 05:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kulczyk1 

Wiek: 49
Skąd: Roztocze Południowe
Wysłany: 2017-11-13, 21:54   

krzyś napisał/a:
Bieszczad!!! Panie Kolego :mrgreen:

Tak oczywiście - nie wiem co mnie stumaniło.

krzyś napisał/a:

Widzę, że program mieliście podobny do naszego

Ale chyba na Polańskiej i Bani opierdzielaliście się - zbyt dużo owoców nalewkowych tam zostało jak na Krutuli. :mrgreen: :mrgreen:
creamcheese napisał/a:

Mamy z kulczykiem taką cichą umowę, żeby jakąś niespodziewankę trafić;

Wiadomo jak nie trafisz niespodzianki to niespodzianka trafi cię. :-)

Remi i Sparkus mają jakieś zdjęcia z wewnatrz i zbiorowe z wycieczek - zapodajcie je z łaski swojej by naocznie było widać , że spotkanie było najliczniejsze w historii.
 
     
krzyś 

Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-13, 22:16   

kulczyk1 napisał/a:
na Polańskiej i Bani opierdzielaliście się - zbyt dużo owoców nalewkowych tam zostało jak na Krutuli
Byliśmy tam bez Krutuli, a my nie pędzimy... :roll:
Nam starcza z niebieskiego... ;-)


Ciekawe czy przechodziliście obok tej jabłonki.
 
     
creamcheese 
creamcheese


Skąd: lublin
Wysłany: 2017-11-13, 22:50   

Sparkus!!
Zapodałeś fotkę której nie widać :-(
_________________
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.
 
     
remedios196 


Wiek: 34
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 2017-11-13, 23:46   

na Bani
 
 
     
sparkus 


Skąd: Jurajska Kraina
Wysłany: 2017-11-14, 05:24   

creamcheese napisał/a:
Zapodałeś fotkę której nie widać

Z nowu problem z fotkami. :-( U mnie była widoczna na podglądzie. Wstawiam jeszcze raz, może z lepszym skutkiem.
_________________
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.
 
     
sparkus 


Skąd: Jurajska Kraina
Wysłany: 2017-11-14, 05:37   

kulczyk1 napisał/a:
zapodajcie je z łaski swojej by naocznie było widać , że spotkanie było najliczniejsze w historii.

Początki zwykle są trudne, ale jak widać impreza listopadowa w Beskidzie Niskim się "rozkręca" i przypuszczam, że za lat kilka wszyscy w kadrze się nie zmieszczą. :-)



Wzgórze Bania, to jeden z naszych piękniejszych celów od początku tegorocznego łażenia, które udało się "zdobyć" w drugim, ale tym ładniejszym dniu.
_________________
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.
 
     
Lidka K. 
jędza włocławska


Skąd: 555 km od Bies...
Wysłany: 2017-11-14, 09:34   

ktoś coś wie o pomyśle zwiększenia wymiaru urlopu? bo mi na listopad już brakuje, a zazdrość zeżera :-P
_________________
jest we mnie wiary okruszek....
 
     
dakOta 


Wiek: 52
Skąd: Kraków
  Wysłany: 2017-11-14, 10:40   

buba jakiś czas temu to klarowała. :lol:
_________________
W życiu nie chodzi mi o to, by przeczekać burzę. Chodzi o to, żebym nauczyła się tańczyć w deszczu.
 
     
krzyś 

Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-14, 10:57   

sparkus napisał/a:
Z nowu problem z fotkami
Może ja pomogę :roll:
Tak wygląda kuchnia



a tak świetlica/jadalnia



Widać???
 
     
Lidka K. 
jędza włocławska


Skąd: 555 km od Bies...
Wysłany: 2017-11-14, 12:05   

widać, ale co tak pusto? :lol:
_________________
jest we mnie wiary okruszek....
 
     
krzyś 

Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-14, 12:17   

Lidka K. napisał/a:
co tak pusto? :lol:
... a teraz?


fot. Piotr D.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: