Poprzedni temat «» Następny temat
Główny Szlak Beskidzki 2017 by menel
Autor Wiadomość
jacekaga 


Wiek: 36
Skąd: Otwock
Wysłany: 2017-11-06, 09:16   

Lidka K. napisał/a:

jak my tam byliśmy jakis czas temu to były tylko materace na podłodze. Masz na myśli ten duży pokój na poziomie minus1? ;-)

Dokładnie. Cosik kapkę musiało się u nich pozmieniać ;-)
 
     
menel 
byku z plastyku


Skąd: Wro
Wysłany: 2017-11-13, 14:05   

mały pikuś napisał/a:
Powiedz jak wygląda sprawa przejścia przez Skawę z Bystrej do Jordanowa.
Dalej jest bród czy zrobili nową kładkę?


mały pikuś, przepraszam, że z takim opóźnieniem. O ile pamiętam jest chyba kładka, ale mogę się mylić. To jest moja ostatnia foteczka w drodze do Jordanowa:

_________________
Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije.
  
 
     
creamcheese 
creamcheese


Skąd: lublin
Wysłany: 2017-11-13, 14:33   

W temacie...w marcu ubiegłego roku, a więc informacja już trochę zdezaktualizowana...w dalszym ciągu nie było mostka w miejscu gdzie bywał on drzewiej. Po którejś tam powodzi po prostu nikt go nie odbudował. Przez kilka lat chodziło się więc brodem, co było upierdliwe szczególnie chłodną jesienią lub zimą.
Aż tu w ubiegłym roku idąc widzę, że...zmieniona została trasa GSB na tym odcinku...i dalej.
Teraz dochodząc od strony Bystrej do torów kolejowych szlak skręca w prawo (wzdłuż torów), po kilkuset metrach przechodzi pod torami (tego miejsca nie pamiętam) i przez mostek na Skawie do Jordanowa. W Jordanowie darowany zostaje nam asfalt do Skawy...teraz szlak idzie sobie do Wysokiej a z niej do Skawy gdzie wchodzi na swój stary ślad.
_________________
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.
 
     
menel 
byku z plastyku


Skąd: Wro
Wysłany: 2017-11-13, 16:40   

creamcheese napisał/a:
...zmieniona została trasa GSB na tym odcinku...i dalej.


Faktycznie. Obcinając na V wydanie Beskidu Żywieckiego Compass 2009 r. vs XI 2016 ten fragment przebiega wzdłuż torów, poniżej Skawy, natomiast V wydanie "mówi", że trasa przebiegała "nad Skawą" i trza było się przeprawiać dodatkowo przez potok Strącze. Przebiegu starego odcinka nie znam.
_________________
Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije.
 
     
creamcheese 
creamcheese


Skąd: lublin
Wysłany: 2017-11-13, 17:29   

menel napisał/a:
natomiast V wydanie "mówi", że trasa przebiegała "nad Skawą" i trza było się przeprawiać dodatkowo przez potok Strącze. Przebiegu starego odcinka nie znam.

I tyle było atrakcji.
Szło się później uliczkami Jordanowa do Rynku i dalej asfaltem na Rabkę do Naprawy 3 km i na Skawę jeszcze ze 2...tak w sumie 1h asfaltem a do tego piekarnia/ciastkarnia w Naprawie już koło 10 rano świeciła pustkami :shock:
_________________
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.
 
     
mały pikuś

Skąd: ze wsi
Wysłany: 2017-11-13, 18:44   

Dzięki chłopaki.Ja jak lazłem tam w 2014 to bród miał ponad metr głębokości :lol: dlatego powędrowałem sobie torami aż do stacji pkp Jordanów.Dalej szlak już wtedy prowadził do Skawy przez Wysoką.
 
     
menel 
byku z plastyku


Skąd: Wro
Wysłany: 2017-11-13, 19:32   

mały pikuś napisał/a:
Dalej szlak już wtedy prowadził do Skawy przez Wysoką.


Tia.. a ten odcinek właśnie był onegdaj szlakiem zielonym.
_________________
Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: