Kurtka syntetyczna Elbrus Murico

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
dave
Posty: 342
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Kurtka syntetyczna Elbrus Murico

Post autor: dave » 2017-11-08, 17:11

Jako że w mojej szafie stwierdziłem brak lekkiego waciaka ;-) a będąc zniechęcony cenami markowych wyrobów na Primalofcie czy innym Climashieldzie, zajrzałem dziś do Martes Sportu, gdzie moją uwagę przykuła kurtałka Elbrus Murico.

Obrazek

Kurtka posiada wypełnienie poliestrowe o gramaturze 140g/m2 (ale z racji wagi ciuszka nieco powątpiewam w te dane), materiał obiciowy to nylon. Membrany brak. Kaptur i rękawy wykończone są lamówką, do kurtki dodano także worek transportowy.

Waga kurtki w rozmiarze XL - 425g, więc plecaka nam zanadto nie obciąży. Użyty nylon jest cienki, organoleptycznie wydaje się być przyzwoitej jakości. Wadą dla mnie jest brak regulacji kaptura, ale to sobie poprawię we własnym zakresie. Rozmiarówka zdecydowanie chińska - z reguły noszę rozmiar M/L, tu dopiero XL leżało jak trzeba. Kurtka posiada dwie kieszenie zewnętrzne, ale przy plecaku są one bezużyteczne - umieszczono je idealnie na wysokości pasa biodrowego.

Zastosowanie? Docieplenie na biwakach górskich w porach przejściowych, na dupówę ocieplina syntetyczna lepiej się sprawdzi. W okresach stabilnej, wyżowej pogody nadal będę zabierać lekką puchówkę z Deca, ze względu na niższą wagę i mniejsze rozmiary po spakowaniu. Jako warstwa zewnętrzna podczas marszu na silnym mrozie pewnie też się nada. Ciuch wygląda również na tyle "cywilnie", że może posłużyć także na mieście.

Pewnie interesuje Was też, ile taka przyjemność kosztuje? Cena katalogowa kurtki wynosi 399 zł. W sieci Martes trwają obecnie wyprzedaże, w związku z czym kurtka jest przeceniona na kwotę 189 zł. Przy kasie wyszło na jaw, że cena jest dodatkowo pomniejszona o wartość podatku VAT :mrgreen: w związku z czym wyszedłem ze sklepu lżejszy o 154,46 zł i myślę, że za takie pieniądze produkt jest zdecydowanie wart zakupu.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9792
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-11-08, 18:10

Poszedłeś po taniości, ok. To co piszesz trzyma się kupy. Pozwolisz, że zapodam drugi biegun. Rzecz się tyczy puchu naturalnego i "kultowej" marki Rab.. :mrgreen: Trzymajcie się w fotelu!
Otóż za "kurtkę" wypełnioną puchem naturalnym w ilości ok. 130 g dla rozmiaru L :lol: trza wysrać.... całe 2249 pln ... :lol: :lol: :lol: :lol:
Dla pasjonatów cyferek.. :mrgreen: Mamy już wsad o sprężystości 1000 cui.
Doskonały puch gęsi o sprężystości 1000 cui gwarantuje doskonałą termoizolację;
Więcej o kurtce :

http://8a.pl/techniczna-kurtka-puchowa- ... t-ink.html
Szczyt szczytów : kupić bilet na "Kler" i dać go na tacę

Awatar użytkownika
dave
Posty: 342
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Post autor: dave » 2017-11-08, 20:00

Menel, po taniości, ale jak wziąłem ciuch do ręki, to sprawiał na tyle dobre wrażenie, że zaryzykowałem zakup. Przeciwnie do waciaków z Deca, gdzie z każdym jednym modelem było coś nie tak: albo nie miał kaptura, albo materiał obiciowy z plandeki od Tarpana, a jak już jakościowo wszystko było względnie OK, to waty tam napakowali tyle, że ważył 800g. ;-)

Cena tej kurtki, którą zapodałeś, jest po prostu chora. W tej samej cenie miałbym grubą, wyprawową kurtkę od Robertsa i sweterek puchowy Yeti lub Cumulusa na przymrozki. Ile za to mógłbyś spędzić dni w górach? Zresztą, czy ja dobrze widzę, że kurtka puchowa za 2200 zł ma komory pikowane? :lol:

Warto przeczytać, co do powiedzenia na temat puchu o takiej sprężystości ma Roman Werdon: http://blog.kwark.pl/jak-odroznic-dobry-puch/

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9792
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-11-08, 20:44

dave pisze:Menel, po taniości, ale jak wziąłem ciuch do ręki, to sprawiał na tyle dobre wrażenie, że zaryzykowałem zakup
Oczywiście, pisałem to w pozytywnym oddźwięku.
dave pisze:czy ja dobrze widzę, że kurtka puchowa za 2200 zł ma komory pikowane? :lol:
Masz dobry wzrok. :lol: Wybacz, że wrzuciłem ten sweterek do twojego tematu. Ale czasem lubię kontrasty.

ps. ¦wietny artykuł.
Szczyt szczytów : kupić bilet na "Kler" i dać go na tacę

Awatar użytkownika
Franiu
Posty: 25
Rejestracja: 2014-08-25, 08:58
Lokalizacja: Ziemia Kłodzka

Post autor: Franiu » 2017-11-11, 11:15

dave pisze:Pewnie interesuje Was też, ile taka przyjemność kosztuje? Cena katalogowa kurtki wynosi 399 zł. W sieci Martes trwają obecnie wyprzedaże, w związku z czym kurtka jest przeceniona na kwotę 189 zł.
Na marginesie.
Mam podejrzenia graniczące z pewnością że sklepy Martes stosują sztuczkę z cenami: podają sztucznie zawyżoną kwotę początkową, skreślają ją i dopiero ta cena jest podstawową. Na przykład w sieci rzeczona kurtkę trudo znaleźć w cenie droższej niż 200 złotych.
Ja po prostu oceniam w miarę możliwości produkt pod względem przydatności, jakości i na końcu odpowiadam sobie na pytanie ile w stanie jestem za niego dać.

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5487
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2017-11-11, 11:28

menel pisze: Otóż za "kurtkę" wypełnioną puchem naturalnym w ilości ok. 130 g dla rozmiaru L :lol: trza wysrać.... całe 2249 pln ...

Ha! Po Waszej wymianie zdań cena kurtki...spadła o 450plnów. Dawajcie dalej do pieca, może zjadą do rozsądnych kwot... :mrgreen:
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
dave
Posty: 342
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Post autor: dave » 2017-11-12, 19:53

Franiu pisze: Ja po prostu oceniam w miarę możliwości produkt pod względem przydatności, jakości i na końcu odpowiadam sobie na pytanie ile w stanie jestem za niego dać.
Jestem podobnego zdania i dlatego nie chciałem wydawać większej kasy na produkt, którego będę używać w sumie sporadycznie. Gdybym mieszkał bliżej gór i jeździł w nie częściej - pewnie sprawiłbym sobie coś z wyższej półki, ale z moich kalkulacji wyszło mi tak jak wyszło. 400 zł na pewno bym za nią nie dał, wolałbym w takiej sytuacji dołożyć jeszcze stówę i wziąć coś z bardziej renomowanej stajni. Ale, jak pisałem wyżej, za 150 zeta można zaryzykować. ;-)
Satan pisze: Ha! Po Waszej wymianie zdań cena kurtki...spadła o 450plnów. Dawajcie dalej do pieca, może zjadą do rozsądnych kwot... :mrgreen:
To jest myśl, może jak się odpowiednio rozpędzimy to jeszcze będą do niej dopłacać. :-D

Awatar użytkownika
dave
Posty: 342
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Post autor: dave » 2018-09-03, 17:37

Na forum coś ostatnio zastój, to pociągnę może temat tak dla rozruszania. Murico został obecnie wycofany ze sprzedaży i zastąpiony modelem Varika. Nieco wzrosła gramatura wypełnienia, reszta wydaje się być bez zmian. Cenę za to ustalał jakiś wariat, ale jesienią pewnie znów będzie do kupienia za jakiejś półtorej stówki. W obecnej kwocie, zakup jest moim zdaniem kompletnie nieopłacalny.

Myślę, że przez analogię będzie można odnieść stary produkt do nowego. Zatem do rzeczy. Wstępnie za największą wadę owego waciaka uznałem kaptur - zbyt obszerny i pozbawiony regulacji. Sprawę oddałem zatem w ręce krawcowej, która wszyła mi gumkę wokół twarzy. Koszt przeróbki - 15 zł:

Obrazek

Waga, jak widać, wzrosła o 19 gramów. :mrgreen: Woreczek waży 14 gramów:

Obrazek

Małe porównanie wielkości waciaka po spakowaniu. Po lewej kurtka puchowa Quechua Forclaz 300 XX-Light w rozmiarze L, spakowana do własnej kieszeni. Po prawej Elbrus Murico w dołączonym woreczku. W praktyce Quechuę da się jeszcze sporo ścisnąć:

Obrazek

Obrazek

Tak to wygląda w rzeczywistości. Ten niezwykle przystojny model :mrgreen: ma 183 cm wzrostu i 98 cm w klatce, waciak w rozmiarze XL:

Obrazek

Odnośnie termiki, przewiewności, trwałości ociepliny pisać póki co nie będę, bo kurtka jeszcze nie była w użyciu górskim. DWR jakiś jest, wytrzyma pewnie do pierwszego prania. Zobaczymy, w miarę użytkowania postaram się dopisać ciąg dalszy.
Turysta bez raków i czekana, ale za to z siekierą.

ODPOWIEDZ