Nosidełka dla dzieci

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
PermanentTravel
Posty: 608
Rejestracja: 2016-02-08, 23:34
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Nosidełka dla dzieci

Post autor: PermanentTravel » 2016-04-26, 23:48

Od niedawna jestem ojcem i niesamowicie spodobało mi się rodzinne podróżowanie mimo, że mam zaledwie pół-rocznego brzdąca. Córeczka wszelkie wyprawy samochodem i wózkiem znosi naprawdę dobrze i z entuzjazmem, więc mam zamiar zapewnić jej tyle turystycznych atrakcji, na ile to tylko możliwe.

Przy jej wieku nieodłącznym elementem wspólnego podróżowania jest oczywiście nosidełko. Póki co zaliczyliśmy z jego użyciem tylko jedną poważną wyprawę w Dolinki Podkrakowskie (Doliny: Kobylańska, Bolechowicka i Kluczwody + obie jaskinie Wierzchowskie), jednak już po niej stwierdzam, że nie ma sensu kupowania typowego nosidełka turystycznego ze stelażem.

Używam nosidełka ergonomicznego Baby Bjorn One, szwedzkiego producenta.
http://scandinavianbaby.pl/product-pol- ... zarny.html

Nosidełko nie jest może tanie ale posiada wiele zalet:
- można z niego korzystać od pierwszego dnia życia dziecka, gdyż doskonale podtrzymuje jego główkę
- można nosić dziecko w kilku różnych pozycjach: z przodu twarzą do rodzica (od 1-ego dnia życia), z przodu twarzą do świata (od 5-ego m-ca), z tyłu na plecach, na tzw. "barana" (od 1-ego roczku)
- jest lekkie, w przeciwieństwie do nosidełek ze stelażem
- można z niego korzystać zarówno w sytuacjach turystycznych, jak i na co dzień, podczas spacerów po mieście a nawet w domu podczas zwykłych czynności domowych, przez co inwestycja będzie bardziej opłacalna

Jedynym poważnym minusem tego nosidełka jest fakt, że zanim dziecko ukończy roczek i będziemy mogli je nosić na plecach, podczas wchodzenia pod górę będą nam trochę przeszkadzać jego nóżki. Dlatego do momentu skończenia przez dziecko roczku, nosidełko to sprawdzi się bardziej przy turystyce nizinnej. Dla chcących wyjechać w tym czasie z dzieckiem w góry nie oznacza to jednak wcale konieczności zakupu kolejnego nosidełka. Koszt nosidełka turystycznego ze stelażem jest również dość wysoki (jeśli ma być dobre, wygodne dla dziecka i rodzica oraz bezpieczne) podczas, gdy można je wypożyczyć za naprawdę niskie pieniądze. Ostatnio w Schronisku PTTK Roztoka widziałem możliwość wypożyczenia nosidełka marki Deuter na cały dzień za 20 zł. Jego zakup jest tym bardziej nieopłacalny, że po ukończeniu przez dziecko roczku możemy je nosić w górach także w polecanym przeze mnie nosidełku.
Mniej poważną wadą jest brak daszka dostępnego w nosidełkach ze stelażem. Mniej, ponieważ przed słońcem można dziecko uchronić przy pomocy czapeczki i odpowiednich kremów. Jeśli chodzi o deszcz, zawsze można zabrać ze sobą parasolkę, chociaż bardziej rozsądnym wyjściem jest nie planowanie wtedy spacerów, gdyż podczas mocnego deszczu nie uchroni nas nawet daszek.

Reasumując, uważam, że lepiej jednorazowo zapłacić grosze za nosidełko typowo turystyczne, wypożyczając je wtedy, kiedy naprawdę będziemy go potrzebować a większe pieniądze zainwestować w takie, z którego będziemy korzystać zarówno w podróży, jak i na co dzień.
Zastanawiasz się, W KTÓRE GÓRY wyruszyć tym razem?
>>> wktoregory.pl

Awatar użytkownika
cthulhu
Posty: 1010
Rejestracja: 2009-07-31, 10:21
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: cthulhu » 2016-04-27, 05:30

BIG LIKE :-)

Widziałem ostatnio ceny nowego Deutera Kid i trochę mnie osłabiło, choć na Allegro idzie dostać za 5,6 stów.

Ja mam pytanie odnośnie tego Baby Bjorn bo na zdjęciach nie widzę dokładnie. Dziecko w nim siedzi swobodnie, czy raczej wisi?

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5595
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2016-04-27, 06:40

Ostatnio w Schronisku PTTK Roztoka widziałem możliwość wypożyczenia nosidełka
świetna informacja . Jak by ktoś gdzieś jeszcze wiedział o takiej możliwości, to poproszę o wpis :-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
Marco
Posty: 2123
Rejestracja: 2008-11-18, 19:05
Lokalizacja: Opole

Post autor: Marco » 2016-04-27, 07:48

Tak na pierwszy rzut oka, na zdjęcia, to pozycja z noszeniem "na barana" nie będzie chyba zbyt wygodna dla dziecka (przekręcona główka w bok i możliwość odciśnięcia pasków na buzi) w czasie ciut dłuższych wędrówek, miałem podobne nosidełko (no nejmowe) i niestety muszę poddać w wątpliwość fakt dobrego wykorzystania go w łatwych wycieczkach górskich (sudety, beskidy, łatwiejsze szlaki w Tatrach). Szczególnie, iż podczas takich wędrówek dziecko "zawsze zaśnie" i co wtedy z luźno kołyszącą się główką? Cały czas mam na myśli ten czas gdy nosimy je na plecach. Dlatego reasumując według mnie na początek wystarczy chusta do noszenia dziecka a potem niestety dobre nosidło (atestowane) to podstawa, nieważne czy kupione, czy wypożyczone.
...only way to cure stupidity is death...

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3156
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2016-04-27, 09:34

PermanentTravel pisze:ponieważ przed słońcem można dziecko uchronić przy pomocy czapeczki i odpowiednich kremów. Jeśli chodzi o deszcz, zawsze można zabrać ze sobą parasolkę, chociaż bardziej rozsądnym wyjściem jest nie planowanie wtedy spacerów, gdyż podczas mocnego deszczu nie uchroni nas nawet daszek.
Zarowno na ostre slonce jak i na deszcz (byle bez duzego wiatru ;) ) fajnie sie sprawdza przywiazanie bobasa z przodu i parasol. Jeszcze fajnie w niego deszcz stuka wiec małe cieszy gębe! Jak sie ma duza kurtke to tez sie mozna zapiac w kurtce razem z nosidlem!
PermanentTravel pisze: Jedynym poważnym minusem tego nosidełka jest fakt, że zanim dziecko ukończy roczek i będziemy mogli je nosić na plecach, podczas wchodzenia pod górę będą nam trochę przeszkadzać jego nóżki.
Do tego fajne sa nosidla szmaciane bo mozna sobie dziaciaka przywiazac wyzej na brzuchu tak zeby nozki mniej przeszkadzaly na podejsciu
https://picasaweb.google.com/tluste.sli ... 5105121042
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
PermanentTravel
Posty: 608
Rejestracja: 2016-02-08, 23:34
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Post autor: PermanentTravel » 2016-04-27, 18:47

Odpowiem na tyle, na ile mogę, czerpiąc z własnego doświadczenia.
cthulhu pisze:Dziecko w nim siedzi swobodnie, czy raczej wisi?
Siedzi sobie całkiem wygodnie. Jest tam odpowiednia podpinka-siedzonko dla niemowlaków, którą później się odpina i siedzisko się obniża, dostosowując się do starszych dzieci.
Lidka K. pisze:świetna informacja . Jak by ktoś gdzieś jeszcze wiedział o takiej możliwości, to poproszę o wpis :-)
Niekoniecznie trzeba liczyć na lokalne wypożyczalnie. Zawsze można wypożyczyć choćby przez internet ;-) Cena zmniejsza się wraz z ilością dni, na które wypożyczamy. Podaję przykładową wypożyczalnię:
http://www.wgl.pl/webpage/nosidelko-tur ... cgododMO1w
Marco pisze:Tak na pierwszy rzut oka, na zdjęcia, to pozycja z noszeniem "na barana" nie będzie chyba zbyt wygodna dla dziecka
Niestety jeszcze nie sprawdzałem tej możliwości noszenia, gdyż córka ma dopiero pół roczku ale jak tylko ją przetestuję, na pewno odpowiem na tą wątpliwość. Wydaje mi się jednak, że powinno spełniać swoją rolę:
Obrazek
(źródło: mamygadzety.pl)
Marco pisze:Szczególnie, iż podczas takich wędrówek dziecko "zawsze zaśnie" i co wtedy z luźno kołyszącą się główką?
Nosidełko wyposażone jest w odpowiednią i w pełni wystarczającą podpórką na główkę - na poparcie tego wystarczy fakt, że korzystać z niego można od pierwszych dni życia dziecka, kiedy jego główka jest jeszcze zupełnie bezwładna
Marco pisze:według mnie na początek wystarczy chusta do noszenia dziecka a potem niestety dobre nosidło (atestowane)
Chusta raczej na pewno nie będzie lepsza od tego nosidełka (choćby ze względu na brak odpowiedniego zabezpieczenia główki). Ponadto Baby Bjorn ma wszelkie atesty bezpieczeństwa. A czy chusty je posiadają? ;-)

Jeszcze raz podkreślę... nie chodzi mi o to, żeby przekonać kogoś, że nosidło ergonomiczne jest lepsze w góry od takiego ze stelażem. Wręcz przeciwnie - na szlaki typowo górskie na pewno lepszy będzie Deuter ze stelażem a nie Baby Bjorn. Uważam jedynie, że jeśli ktoś zastanawia się w co bardziej opłaca się zainwestować pieniądze, to wg mnie wybór powinien paść na nosidło ergonomiczne. Znacznie częściej będzie miał możliwość jego zastosowania - zarówno na szlaku, jak i w domu, czy na spacerze po mieście. Sprzęt rzadziej używany (w moim przypadku nosidło ze stelażem) uważam, że bardziej opłaca się wypożyczyć.
Ostatnio zmieniony 2016-04-27, 23:21 przez PermanentTravel, łącznie zmieniany 6 razy.
Zastanawiasz się, W KTÓRE GÓRY wyruszyć tym razem?
>>> wktoregory.pl

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3156
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2016-04-27, 19:10

PermanentTravel pisze:Niekoniecznie trzeba liczyć na lokalne wypożyczalnie. Zawsze można wypożyczyć choćby przez internet Cena zmniejsza się wraz z ilością dni, na które wypożyczamy. Podaję przykładową wypożyczalnię:
http://www.wgl.pl/webpage...CFYF5cgododMO1w
ciekawe czy wypozyczajac np. na pol roku cena bylaby lepsza niz zakupu? :-P
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
PermanentTravel
Posty: 608
Rejestracja: 2016-02-08, 23:34
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Post autor: PermanentTravel » 2016-04-27, 19:15

buba1 pisze:ciekawe czy wypozyczajac np. na pol roku cena bylaby lepsza niz zakupu? :-P
Szczerze wątpię... atrakcyjność takich ofert widoczna jest tylko przy krótkich terminach i niezbyt częstej potrzebie korzystania z nich. Jak ktoś jeździ na długo i w dodatku często, powinien oczywiście kupić sobie własne. Mimo, że cena powyżej 2 tyg. jest do negocjacji, to przy tak długim okresie najprawdopodobniej obie strony by się nie dogadały - wypożyczający nie chciałby zapłacić sumy większej (lub nawet zbliżonej) niż kwota nowego nosidła, a właściciel wypożyczalni stwierdziłby, że więcej zarobi wypożyczając w tym czasie to samo nosidło kilku osobom na krótsze okresy ;-)
Zastanawiasz się, W KTÓRE GÓRY wyruszyć tym razem?
>>> wktoregory.pl

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3156
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2017-02-21, 21:39

Czy ktos moze ma do polecenia (a moze jeszcze lepiej do sprzedania) jakies solidne nosidlo na plecy przeznaczone na dzieciaka wazacego juz kilkanascie kg? Mamy takie szmatowate na brzuch i na niemowlaka sprawdzalo sie cudownie, ale cos stłusło i toperz zaczal coraz czesciej narzekac na bolace krzyze ;-) A i dyndajace nozki zaczynaja przeszkadzac na podejsciach ;)

Widzialam kiedys takie nosidła co wygladaja jak solidny plecak z pasem biodrowym.

Najchetniej bym nabyla jakies uzywane bo my i tak to szybko ubrudzimy i podrzemy wiec szkoda kupowac nowe i pachnace ;-)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

ODPOWIEDZ