Mały Szlak Beskidzki w 3 dni - Red-Angel

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
ziaro
Posty: 105
Rejestracja: 2012-03-06, 14:08
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: ziaro » 2015-01-14, 11:32

Jestem pod wrażeniem zrobienia tego szlaku w 3 dni. Szczególnie te 60km jednego dnia. Opad szczeny.
#ziaronaszlaku

kulczyk1
Posty: 1730
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2015-01-14, 21:57

Lidka K. pisze:60km jednego dnia ! , stąd juz tylko krok do Supertwardziela ¦więtokrzyskiego :lol:
Chodziłem już więcej ciągiem jednego dnia, ale doszedłem do wniosku, że imprezy zorganizowane mnie nie interesują - szkoda mi na wpisowe, które często nie jest najniższe...

A za dublowanie pozostałych kazali Ci zapłacić podwójną stawkę? :mrgreen: :mrgreen:
Super traska i relacja ale dystanse nie dla starszych panów.pozd.

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2464
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2015-01-15, 20:39

Ech Red, zadałeś ostro tempo na tym szlaku. :-D Miałem się też wybrać, ale się teraz zastanawiam, czy nie wypadnę blado przy Twoim czasie przejścia.
Niosłeś jakiś bagaż, oprócz śpiwora?
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2681
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2015-01-15, 21:30

menel pisze:Aha, to wezmę. :mrgreen:
Bierz, będziesz niezależny :-P
mhu1979 pisze:Red - spoko trasa. Wiata przy Kudłaczach też całkiem spoko, tylko pewnie normalnie niedostępna "na legalu".
Owszem, jak przyjdziesz "za wcześnie", to nie wypada komuś się położyć w ogrodzie pod wejściem do schroniska.
rajli pisze:Kto robił tak świetne zdjęcia? Pytam, bo Tobie, BIEGN¡C, musiałoby być ciężko :mrgreen:
Robiłem przerwy :-P

ziaro: Dzięki.
kulczyk1 pisze:Super traska i relacja ale dystanse nie dla starszych panów.pozd.
Byś się zdziwił co potrafią przejść niektórzy emeryci ;-)
sparkus pisze:Ech Red, zadałeś ostro tempo na tym szlaku. :-D Miałem się też wybrać, ale się teraz zastanawiam, czy nie wypadnę blado przy Twoim czasie przejścia.
Niosłeś jakiś bagaż, oprócz śpiwora?
Nie ważny jest czas. Grunt to dobra pogoda :-)
Tak, miałem to co zawsze na weekendowe wypady biwakowe w góry, jedynie bez namiotu. Czyli była i kuchenka, gaz, jedzenie, a także coś na przebranie. Więc wagowo 1,75kg mniej niż na weekend w góry.

kulczyk1
Posty: 1730
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2015-01-15, 21:45

Red-Angel pisze:Super traska i relacja ale dystanse nie dla starszych panów.pozd.
Byś się zdziwił co potrafią przejść niektórzy emeryci
Zawsze wydawało mi sie , że potrafię dużo i szybko przejść ale przy Tobie tyko sie wydawało :-D

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5596
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2015-01-16, 06:28

ksywa zobowiązuje, on lata a nie chodzi ;-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5610
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2015-01-16, 14:23

Hej.
Nieźle...jestem na świeżo, jeżeli idzie o okolicę Straconki, Hrobaczej, Leskowca...pieknie zadałeś. Te liczne szczyty z Leskowca...bajka :-D
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

cezaryol
Posty: 1023
Rejestracja: 2010-06-05, 07:49
Lokalizacja: Opole

Re: Mały Szlak Beskidzki w 3 dni - Red-Angel

Post autor: cezaryol » 2015-01-16, 20:33

Red-Angel pisze:Przypomniałem sobie, że napisałem pewien czas temu relację, ale jej nie wrzuciłem tu jeszcze. A może kogoś zainteresuje ;-)
Pewnie, że zainteresuje.

Awatar użytkownika
Incognito
Posty: 385
Rejestracja: 2013-10-28, 00:21
Lokalizacja: zza7góry, zza7rzeki

Post autor: Incognito » 2015-01-16, 22:15

Lidka K. pisze:ksywa zobowiązuje, on lata a nie chodzi ;-)
Popieram w 100% wypowiedź Lidki :-)
Red rewelacyjna "włóczęga" i do tego kapitalne fotki. <kłania_się> Dystans+czas dla mnie nieosiągalne, więc tym bardziej przyjemnie się czyta, że są Tacy, którzy "dają radę" ;-)
"Do ostatniej pestki trzeba mocno żyć..." SDM

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9924
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2016-11-23, 13:08

Red-Angel pisze: A może kogoś zainteresuje ;-)
Na przykład mnie. Na Andrzeja byłoby miło..

Red, ten hotelik, to trza wytężyć wzrok, czy jest w zasięgu? /wzroku/

Obrazek
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2681
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2016-11-24, 12:33

Widać bez problemu ze szlaku. Jest tam mała polanka na szczycie . Po lewej stronie idąc od zapory.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9924
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Re: Mały Szlak Beskidzki w 3 dni - Red-Angel

Post autor: menel » 2019-07-31, 12:47

W sierpniu mam zamiar zajrzeć na MSB, o ile znowu coś nie wyskoczy. Ten szlak jest dla mnie bardzo długo oczekiwany, ze dwa razy musiałem plany zmieniać. Nie posłucham Reda i namiot zabieram. Dali w robocie 5 dni, może starczy na przejście.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
dave
Posty: 428
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Re: Mały Szlak Beskidzki w 3 dni - Red-Angel

Post autor: dave » 2019-07-31, 18:07

Red-Angel pisze:
2015-01-13, 19:58
Pierwszy krótki postój na zdjęcie robię na Przełęczy u Panienki (710 m n.p.m.).
W tym miejscu znajduje się kapliczka Matki Bożej oraz ponoć jest gdzieś źródło. Gdy byłem tu ostatnio, nie udało mi się go odnaleźć, podobnie miał znajomy, więc pozostaje mi wiara.
To źródło jest trochę niżej, niż sugeruje je tabliczka. Nadto łatwo je przegapić, bo ma postać ledwo wystającego z ziemi kawałka rury. W 2016r. woda była, jak jest teraz, to nie wiem.

MSB w 3 dni, masakra jakaś. :shock:
Turysta bez raków i czekana, ale za to z siekierą.
https://sznycelgorski.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2681
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mały Szlak Beskidzki w 3 dni - Red-Angel

Post autor: Red-Angel » 2019-08-02, 19:22

dave pisze:
2019-07-31, 18:07
To źródło jest trochę niżej, niż sugeruje je tabliczka. Nadto łatwo je przegapić, bo ma postać ledwo wystającego z ziemi kawałka rury. W 2016r. woda była, jak jest teraz, to nie wiem.

MSB w 3 dni, masakra jakaś. :shock:
To pewnie dlatego nie udało mi się go odnaleźć. No nic, nie było mi niezbędne do życia wtedy ;)

opawski1
Posty: 220
Rejestracja: 2013-11-25, 19:41
Lokalizacja: Prudnik
Kontakt:

Re: Mały Szlak Beskidzki w 3 dni - Red-Angel

Post autor: opawski1 » 2019-08-05, 18:51

Ja także w sierpniu ruszam na MSB. Plan mamy przejść go w 4 dni od Straconki na Luboń. Ruszamy 14 sierpnia :-D
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

ODPOWIEDZ