Wypadki w górach

sprawy bieżące, warunki na szlakach, imprezy górskie, slajdowiska – zapowiedzi i wasze relacje

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

ana

Post autor: ana » 2008-12-07, 21:30

Dzieki za informacje.Ostatnio granice przekraczam transportem lotniczym i nie wiedziałam jak to wygląda gdy granicę przekracza się pieszo. Jednak uważam że nie zaszkodzi rozwiesić plakaty w przygranicznych miejscowościach i w okolicach Łysej polany



lolek

Post autor: lolek » 2008-12-09, 19:58

dziwne to wszystko... dyskoteka... telefon (próby połączeń ok.50) i zmowa milczenia (nie wiadomo gdzie mieli kwaterę) coś mi to bardziej zalatuje sprawą kryminalną a nie zaginęciem w górach i nie wiem dlaczego chodzi mi po głowie film "hostel"

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-09, 20:04

mi też ta sprawa się wydaje się dziwna... mam nadzieje że szybko się rozwiąże bez szkody dla kogokolwiek

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-12-09, 20:51

Z oficjalnej strony TOPR:
"Miniony tydzień upłynął na poszukiwaniach zaginionej dwójki turystów i oczekiwaniu na precyzyjne informacje gdzie mogli się poruszać, tym bardziej, że w dniu 4.12 zanotowano krótkie połączenie z jednego z telefonów poszukiwanych turystów. Sprawę bada Policja. Wygląda to wszystko dość dziwnie. A może ktoś posługuje się ich telefonem??
Po obu stronach Tatr ratownicy HZS i TOPR prowadzili poszukiwania zaginionej dwójki. Do poszukiwań użyto również śmigłowca, by z jego pokładu przepatrzeć rejon Morskiego Oka, 5-ciu Stawów i Hali Gąsienicowej. Nie natrafiono na żaden ślad poszukiwanych turystów."

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-12-09, 20:52

Słuchajcie a pamiętacie taki wypadek z lat 90, że dwójka , w podobnym wieku zaginęła w Tatrach- szukali ich dosłownie wszyscy. Wyszło na jaw co się stało gdy wpadli gdzieś pod Bratysławą na drobnej kradzieży- brak im było już wtedy środków do życia, pół roku po zaginięciu. Z drugiej strony pełno w tamtym rejonie jest Romów, a których ostatnią rzeczą można powiedzieć, ze są uczciwymi ludźmi. Trzecia hipoteza wymagałaby analizy tego zerowego numeru- wszak mogło się im coś stać i próbowali wybrać numer ratunkowy tylko źle wybierali...ale to tylko gdybanie...

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-12-09, 20:58

Apropos wzywania pomocy, to ostatnio siedząc w Alpach trafił mi w ręce brytyjski odpowiednik naszego czasopisma. Był tam ciekawy system będący dość ciekawą hybrydą komórki GPS-a. coś wielkości nokii 3310 z jednym dużym przyciskiem "HELP". W razie potrzeby naciska się ten guzik i generowany jest sms wzywający pomoc ze współrzędnymi. Ponoć te nowoczesne komórki z GPS też maja funkcję wysłania takiego SMS-SOS z pozycją ustalona za pomocą satelity...

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-09, 21:01

w grę wchodzi tutaj bardzo dużo...

może po prostu zwiali ? nie wiem jakie mieli stosunki rodzinne ale widać po działaniach ich bliskich że ten temat nie wchodzi w grę.

kurcze co do Romów to masz racje... Kiepska sprawa...

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-12-09, 21:03

Ja pamiętam ,że za młynem na Przełomie Hornadu dopadła nas bezczelna horda małych romów , którzy próbowali dobierać się do moich kieszeni...

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-09, 21:06

kurcze prawie jak gobliny... :) bez urazy :evil:

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-12-09, 21:09

Na mapach VKU Harmanec są nawet specjalne oznaczenia, że gdzieś w pobliżu jest osada romska...

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-09, 21:12

no wg mnie dobrze takie rzeczy jest wiedzieć

Ja nie mam pojęcia gdzie mógłbym się na nich natknąć a na Słowackie góry na bank się w przyszłym roku wybiorę.

Znasz jakieś miejsca których należy się wystrzegać?

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2008-12-09, 21:16

Okolice romskich osad, jak biwakujesz to patrz na mapie czy gdzieś jej nie masz zaznaczonej.
Najlepiej korzystać z Campingów, bo one są w przeważającej mierze bezpieczne.

Filip

Post autor: Filip » 2008-12-10, 00:11

z tego co mi wiadomo to przechodzili szlakiem obok romskiej osady, niejaki Hossa ich w tamtych okolicach mijał.... lecz nie zdarzają sie tam zadne porwania...
Największym problemem i bolączką rodziny i przyjaciół poszukujących Olgę i Kubę jest brak dostepu do bilingów telefonicznych i kont bankowych (te na szczescie z jednego z 3 kont udalo sie odnaleźć na własną rękę). Policja niestety nie stara sie nawet w 10% popchnąć sprawe do przodu... dopiero 2 dni temu okazało się (zupełnie przypadkiem) ze dostep do takich danych telefonia udostepnia w zgłoszeniach o wyższym szczeblu np. porwanie, morderstwo.... a nie zaginięcie..... co za pieprzony paradoks... i to jeszcze policja nie informowala o tym rodziny przez 11 dni śledztwa.... oczywiscie rodzina niezwłocznie udała się do Krakowa zgłosić uprowadzenie o czym mozna od dzis przeczytac w mediach... a z tego co sie orientuje na podstawie danych od operatora sieci komorkowej mozna bardzo dokladnie (co do metra?) ustalic polozenie karty sim (jesli sie myle to prosze mnie poprawic). wiec ...nie warto mieszkac w tym kraju bo trzeba walczyc na kazdym kroku. czasem nawet ze swoim sprzymierzeńcem takim jak w tym przypadku policja... Może jutro bedzie cos wiecej wiadomo.... dobranoc

ODPOWIEDZ