Wieści różne

sprawy bieżące, warunki na szlakach, imprezy górskie, slajdowiska – zapowiedzi i wasze relacje

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
dakOta
Posty: 367
Rejestracja: 2016-07-01, 13:33
Lokalizacja: Kraków

Post autor: dakOta » 2018-03-28, 12:08

"strudzonym wspinaczom będą oferowane także relaksujące masaże."

Chyba nie-strudzonym, bo trudno się w takich warunkach strudzić.

Lidzia, a nie lepiej do zwykłego SPA? Będziesz miała tego więcej. No chyba że masz "lewą" kasę i potrzebujesz uciec przed podatkiem albo czymś takim. :-P
:lol:
Jeśli wola Twa
jeśli wybór masz
rzekom wodę daj
wzgórzom radość daj
Litościwy bądź
dla płonących w piekle serc
jeśli wola Twa
to ulecz je

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7449
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2018-03-29, 11:38

Chciałem tam jechać, ale teraz już chyba się nie uda...Bo mi się wulkan zapada :->
"Najsłynniejszy wulkan w Europie - sycylijska Etna - zapada się do Morza ¦ródziemnego. Choć wulkanolodzy przekonują, że okoliczni mieszkańcy nie powinni jeszcze panikować, już mówią o katastrofalnych skutkach tego procesu.
Nawet najbardziej nieokiełznane siły natury w końcu poddają się prawom fizyki. Tak można podsumować to, co właśnie dzieje się z najaktywniejszym wulkanem w Europie. Sycylijska Etna stopniowo, ale - jak się właśnie okazało - nieubłaganie ześlizguje się do Morza ¦ródziemnego.

- To powolny proces, ale nie da się go powstrzymać - twierdzą specjaliści, którym po raz pierwszy udało się zaobserwować ruch wulkanu z taką dokładnością. Dodają, że kiedy Etna zacznie tonąć, naukowcy stacjonujący w ponad 100 okolicznych stacjach badawczych oraz "tłumy turystów" znajdą się w bezpośrednim i poważnym zagrożeniu.

Spadek jest niewielki - w obecnym tempie to 1,4 m na sto lat, ale wulkanolodzy znają już przypadki, w których tyle wystarczyło, by doszło do katastrofy. - Wcześniejsze badania na dawno wygasłych wulkanach wykazały, że takie zapadanie (jak w przypadku Etny - przyp.red.) skutkowały katastrofalnymi osunięciami się ziemi - mówi jeden z odpowiedzialnych za odkrycie badaczy, John Murray z brytyjskiego The Open University. - Nieustanny ruch może przyczynić się do powstania potężnego osuwiska i wywołania niszczycielskich dla otoczenia fal tsunami - dodaje. "
http://podroze.gazeta.pl/podroze/7,1141 ... Z_BoxLSImg
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7449
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2018-04-23, 12:57

Info z netu:
K O M U N I K A T 🔊

"Z dniem 15 czerwca "Schronisko Sowa" zaprzestaje działalności gastronomiczno-hotelowej. Z dniem 30 czerwca obiekt przestaje funkcjonować w ogóle. Powodem jest, nieoczekiwane wymówienie umowy najmu po 20-tu latach jego reanimacji, przywracania do życia i prowadzenia.Do zobaczenia w "mamy nadzieję" - lepszym świecie.

😔😭 Dziękujemy za wiele lat wspaniałej współpracy! ❤

Góry Sowie! Będziemy tęsknić 😔!"
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
catty101
Posty: 1037
Rejestracja: 2010-01-10, 13:24
Lokalizacja: okolice Krakowa

Post autor: catty101 » 2018-04-24, 20:16

"Od lipca 2018 roku ma ruszyć transgraniczny autobus Zakopane – Sucha Hora skomunikowany ze słowackim autobusem Sucha Hora – Zverovka w Dolinie Rohackiej. To jednak tylko jedna z zapowiadanych rok temu czterech linii transgranicznych, które miały ruszyć w tym roku. W kwietniu rozstrzygnie się, czy powstaną też pozostałe – chodzi głównie o połączenia w słowackie Tatry Wysokie i do Popradu."

Pod tym linkiem można podpisać petycję w tej sprawie: http://porteuropa.eu/autobusem-transgra ... y-wysokie/

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7449
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2018-05-03, 16:41

"Po słowackiej stronie Tatr płonie 30 hektarów lasu. Słowacki odpowiednik TOPR, Horska zachranna sluzba, informuje o zamkniętych szlakach i ewakuuje turystów z niebezpiecznych rejonów.
Pożar wybuchł w Tatrach Bielskich na Słowacji. Ratownicy zdecydowali o ewakuacji turystów. Pożarem objętych jest 30 hektarów lasu w trudno dostępnym rejonie, co znacznie utrudnia prace służb."

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... no.html#MT
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
milena
Posty: 207
Rejestracja: 2015-08-22, 11:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: milena » 2018-07-03, 18:00

Górale wprowadzili opłaty za wejście na Gubałówkę trasą idącą obok torów kolejki. Popularna ścieżka prowadzi przez prywatne tereny.
Od 1 lipca część właścicieli gruntów dawnej trasy narciarskiej prowadzącej z Gubałówki porozumiała się w sprawie wykorzystania terenów. Została założona firma i rozpoczęli pobieranie opłat od turystów.
Znaki informujące o kasie biletowej zostały ustawione na już na samym początku trasy zarówno u góry jak i u dołu. Na znakach znajduje się informacja o odległości do kasy oraz o wysokości opłaty. Koszt przejścia to 3 zł.
– To już jest chore. Na wszystkim chcą zarobić i zedrzeć z turystów jak najwięcej i z czego się tylko da – komentuje jeden ze schodzących turystów.
Turyści chodzą po prywatnych terenach
– Tu szlaku nie ma. Ludzie zrobili sobie skrót, ale to są nasze prywatne tereny. Płacimy za te tereny podatki, a nie możemy nawet krowy tu paść, bo ludzie wszystko wydeptują – mówi Jadwiga Gąsienica – Byrcyn, jedna z właścicielek terenów, za które pobierana jest opłata.
Górale swoją decyzję o wprowadzeniu opłat za przejście po ich terenie tłumaczą brakiem funkcjonującej trasy narciarskiej. Wcześniej działki, po których wytyczona była trasa dawały mi realny zarobek. Obecnie posiadane przez nich gruntu generują jedynie koszty w postaci podatków.
Górale skarżą się także, że turyści coraz bardziej rozdeptywali ścieżkę poszerzając ją. Przez to nie mogli nawet wypadać bydła.

Wszystko jest legalne
Turyści, którzy przechodzą trasą wzdłuż torów kolejki na Gubałówkę otrzymują jednorazowe bilety za przejście.
– Otworzyliśmy swoją działalność, żeby wszystko było legalnie – mówi Jadwiga Gąsienica – Byrcyn. Opłaty są niewielkie, bo 3 zł trzeba zapłacić, a dzieci mają zniżkę 2,50 zł – dodaje.
Niewykluczone, że w kasie biletowej niebawem pojawi się kasa fiskalna, bowiem chętnych na przejście turystów jest bardzo dużo.

https://www.zakopane.info/wiadomosci,ch ... 6-467.html

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7449
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2018-07-13, 09:39

W nocy lawina błotna zablokowała jedyną przejezdną jeszcze drogę do kurortu Elbrus. Z informacji służb ratunkowym wiemy, że zarejestrowane są 82 grupy turystów, które operują Elbrusie. 207 to obcokrajowcy.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-po ... ign=chrome
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
rambi
Posty: 1284
Rejestracja: 2009-05-24, 17:39
Lokalizacja: Wrocław

Bielecki z Czechem zdobyli Gaszerbrum II

Post autor: rambi » 2018-07-16, 16:24

Tylko się cieszyć.
http://www.sport.pl/inne/7,64998,236800 ... Czolka3Img

A Bargiel już tylko kawałek od szczytu K2 :-)
Pasjami brukuj drogę swojego życia..

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7449
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2018-07-22, 17:03

"Po ulewach zamknięte są cztery szlaki w Tatrach. Obowiązuje na nie zakaz wejścia.

z Wodogrzmotów Mickiewicza do Doliny Pięciu Stawów Polskich,
z Brzezin do Murowańca,
z Rusinowej Polany na Polanę pod Wołoszynem,
z Wodogrzmotów Mickiewicza na Psią Trawkę i dalej na Cyrhlę.
Podtopione są szlaki:

Wąwóz Kraków w Dolinie Kościeliskiej,
z Małej Łąki na Przełęcz Kondracką i na Przysłop Miętusi,
z Murowańca na Rówień Waksmundzką."
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

wodzu
Posty: 365
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Post autor: wodzu » 2018-07-22, 22:31

Dzisiaj miało miejsce epokowe wydarzenie.
A. Bargiel osiągnął samotnie K2 po czym zjechał z wierzchołka do podstawy szczytu na nartach!!!
Pewnie piszą o tym wszystkie serwisy... tak pierwszy z brzegu:
https://sportowefakty.wp.pl/alpinizm/76 ... z-zmeczony
Chłopak idzie swoją drogą konsekwentnie i nie daje się wmanewrować w Polski Himalaizm Zimowy :-D
Jak widać potencjał ma niezrównany, bo towarzyszący mu J. Gołąb wysiadł i musiał samotnie wejść na wierzchołek. No i zakopiańczyk to jest :-D

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5606
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-07-30, 19:32

Norweskie standardy w Rychlebach...???

-> https://m.joemonster.org/art/43850
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
dave
Posty: 428
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Post autor: dave » 2018-08-05, 13:53

Dydiówka spalona doszczętnie.
Turysta bez raków i czekana, ale za to z siekierą.
https://sznycelgorski.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7449
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2018-08-05, 14:30

Widziałem wczoraj na fb. Bardzo przykra wiadomość na dodatek wpisująca się w pewien schemat.
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
dave
Posty: 428
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Post autor: dave » 2018-08-05, 18:17

Michun pisze:Bardzo przykra wiadomość na dodatek wpisująca się w pewien schemat.
No niestety. Ciekawe czy to wypadek, czy po prostu komuś ta chatka przeszkadzała w planach.
Turysta bez raków i czekana, ale za to z siekierą.
https://sznycelgorski.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7449
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2018-08-06, 08:19

Taką odkryłem informację, że pan z Homohibernatus - Zbigniew Bąk organizujący czerwcowy wyjazd w rejon Mt Blanc, w trakcie którego zginęła kobieta, produkował się swego czasu w npm: http://www.homohibernatus.eu/file/14840 ... MA_npm.pdf
Tak się zastanawiałem, czytając tę starą relację, czy tu na pewno wszystko było ok?

Zaś w sprawie niedawnego wypadku trwa śledztwo polskie i francuskie.
"Podczas wyprawy pani Aneta miała całe wyposażenie, które zalecił jej organizator wyjazdu. Bez raków, bo zgodnie z tym, co napisał Zbigniew Bąk, miały nie być jej potrzebne. Kobieta przechodziła bardzo stromy płat śniegu. W pewnym momencie poślizgnęła się lub straciła równowagę (tego zapewne już nigdy się nie dowiemy) i runęła w dół.
Osunęła się około 200 metrów po śniegu i wpadła w skały.
Nie krzyczała, osuwała się po tym 200-metrowym zboczu i z każdą sekundą nabierała prędkości. Zawołałem do Bąka: dzwoń po śmigło czyli helikopter. Wyrwałem z plecaka czekan i rzuciłem się po tym zboczu na dół. W pewnym momencie straciłem równowagę i zacząłem się zsuwać, jak Aneta. Rzuciłem się na czekan i wyhamowałem po parunastu metrach. Krzyczałem i szukałem jej wzrokiem. Na stoku zobaczyłem porozrzucane rzeczy z jej plecaka i ślady krwi. Zobaczyłem powyginane ciało w załomie skalnym - opowiada w rozmowie z Anną Kropaczek partner pani Anety - Maciej Frączek"

Czytaj więcej na https://www.rmf24.pl/fakty/news-czarni- ... ign=chrome
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

ODPOWIEDZ