Najpiękniejsze pasmo górskie.

Sondy i ankiety - komentarze, opinie...

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Bob
Posty: 2537
Rejestracja: 2010-12-26, 14:12
Lokalizacja: Z gór

Post autor: Bob » 2011-10-29, 12:52

Vlado pisze:Wiem o co Ci chodziło i myślę, że zrozumiałeś
Ale to był żart dla jasności.
Czemu od razu żart? Przecież to bardzo ciekawa sprawa i nadaje się na kilka tematów oraz przynajmniej jedną sondę. Pamietacie jak Satan czekał na sex w górach w wykonaniu Luizy i Fryderyka? :mrgreen:

Czy nie byłaby to super ciekawa sonda: Sex w górach?
Niejeden mógłby magisterkę na tym pociągnąć.

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2011-10-29, 13:05

Jeśli ja dobrze zrozumiałem Michuna a Michun mnie, to nie chodziło o seks w górach a seks z Górą. W jednej z nowel Kolskiego (nie pamietam której) pewien rolnik zapładniał swoją ziemię.

Awatar użytkownika
Bob
Posty: 2537
Rejestracja: 2010-12-26, 14:12
Lokalizacja: Z gór

Post autor: Bob » 2011-10-29, 14:04

Pewnie tak instruowali w kółku rolniczym przy miejscowej parafii. :-D

Ale faktem jest, że w czasach antycznego chrześcijaństwa, ludzie szli w góry, żeby właśnie od seksu uciec lub odpocząć. Miasta były kojarzone z rozpustą i swawolą, a góry i pustynie z czystością i ascezą. Rzecz tylko w tym, że szybko się przekonywali, że seks wcale nie zostawał w mieście, ale szedł w góry razem z nimi.
Ostatnio zmieniony 2011-10-29, 18:18 przez Bob, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2011-10-29, 18:02

Bob pisze:Pewnie tak intsruowali w kółku rolniczym przy miejscowej parafii. :-D
Sądzę, że wręcz odwrotnie i zwyczaj był napiętnowany w jak to nazwałeś "kółku rolniczym przy miejscowej parafii".

ODPOWIEDZ