Quady w górach , w lesie...

Wszystko to, co nie jest bezpośrednio związane z górami

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7437
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2015-05-04, 10:58

Artykuł w gazecie:
"Pomysł budowy toru motocrossowego w Bielsku-Białej pojawił się już kilka lat temu. Klub ATV należący do Polskiego Związku Motorowego zaproponował, by na ten cel wykorzystać sześciohektarowy teren w pobliżu wysypiska. Quady i motory i tak już tam jeżdżą, dla fanów tej rozrywki to wymarzony teren. Argumentowali, że bez budowy legalnego toru nie ma co marzyć o rozwiązaniu problemu rozjeżdżania Beskidów. Motory i quady korzystają z leśnych ścieżek, bo brakuje legalnych miejsc do jeżdżenia.

Zebrali podpisy, ale pomysł nie wypalił

Argumenty wydawały się racjonalne, ale nie przekonały mieszkańców. Ludzie mieszkający w okolicy zaprotestowali, zaczęli zbierać podpisy pod protestem, zaangażowali do pomocy miejskich radnych. Pomysł upadł.

Jacek Krywult, prezydent Bielska-Białej, zachęcał, by wskazane zostało w takim razie inne miejsce, w którym fani quadów i motorów mogliby legalnie się wyszaleć, ale nie pojawiły się żadne sensowne propozycje. A quady i motory jak rozjeżdżały, tak nadal rozjeżdżają nasze lasy. Z każdym miesiącem problem robi się coraz większy. Apogeum przypada na wolne dni, takie jak właśnie np. majowy weekend.

Ani trochę nie dziwię się niechęci ludzi do kierowców quadów i motorów. Kto choć raz spotkał takich szaleńców na górskim szlaku, już pewno nigdy nie zmieni opinii o nich. Nie dość, że z premedytacją łamią przepisy i dewastują przyrodę, to są aroganccy i agresywni, nie liczą się z nikim i z niczym. Na pewno gdyby środowisko fanów czterokołowców i motorów jakoś bardziej popracowało nad swoim wizerunkiem, łatwiej byłoby przekonać ludzi do idei budowy toru. Poza tym pojawiają się argumenty, że fani takich rozrywek szukają przede wszystkim zastrzyku adrenaliny i jazda po legalnym torze będzie dla nich nudna, więc to w żaden sposób nie rozwiąże problemu.

Trzeba spróbować

Moim zdaniem mimo argumentów przeciwko nie przekonamy się, póki nie spróbujemy. Jak najszybciej trzeba wrócić do pomysłu budowy gdzieś na Podbeskidziu legalnego toru dla quadów i motorów. Na pewno są gdzieś w regionie nieatrakcyjne przyrodniczo, niefajne do zamieszkania tereny, które można poświęcić w imię ratowania beskidzkich lasów. Nierobienie nic w tym kierunku tylko pogarsza sytuację. A jeśli mimo budowy toru quady i motory będą nadal rozjeżdżać lasy? W takiej sytuacji byłabym za tym, żeby w ogóle zdelegalizować sprzedaż i użytkowanie takich pojazdów w Polsce. W imię dobra społecznego i ratowania przyrody. Ale najpierw trzeba dać tym ludziom szansę. "

Cały tekst: http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobi ... z3ZA8VKiFH
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2015-05-08, 07:37

Taki tor i to jeden z najpiękniejszych w Polsce podobno, jest w Cieszynie, ale tu nie ma co zniszczyć, a bajer polega na demolce właśnie... chyba
https://www.youtube.com/watch?v=IM8PYR1JQOI

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2679
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2015-05-21, 10:09

"
Rozbił się quadem na drzewie i wpadł do potoku. Zginął na miejscu

Na miejscu zginął kierowca quada, który uderzył w drzewo i wpadł do potoku w Żarnówce (woj. małopolskie). Informację i zdjęcia z miejsca wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24.

- Przed godziną ósmą kobieta jadąca drogą publiczną zauważyła w potoku ciało mężczyzny oraz rozbitego quada na skarpie. O sprawie poinformowała policję - powiedziała st. asp. Anna Gąsiorek-Rezler z Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.
Uderzył w drzewo
Z ustaleń policji wynika, że do tragicznego wypadku mogło dość w środę. - Najprawdopodobniej 52-latek stracił panowanie nad quadem i uderzył w drzewo. Ciało mężczyzny wpadło do potoku a quad zawisł na skarpie - poinformowała policjantka.
Na miejscu pracował prokurator oraz ekipa dochodzeniowo-śledcza."

http://kontakt24.tvn24.pl/rozbil-sie-qu ... 69059.html

mirek

Post autor: mirek » 2015-05-21, 15:56

Cóż jak to mówią każdego żal,choć niektórzy uważają że nie każdego i nie zawsze. ;-)

Awatar użytkownika
Wiesio
Posty: 506
Rejestracja: 2011-11-13, 16:25
Lokalizacja: Biała Podlaska
Kontakt:

Post autor: Wiesio » 2016-06-16, 18:32

dziś o 19:50 (16 czerwca) na TVN ma być temat quadów na szlakach
Wiesio
O fotografii i górach
iWiesio.pl

Leuthen

Post autor: Leuthen » 2016-06-16, 19:10

Dzięki za wiadomość, Wiesio. Obejrzałem. Gdybym był quadowcem/motocrossowcem, to po tym, co widziałem w programie, z jeszcze większym poczuciem bezkarności jeździłbym po górach :roll:

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2016-06-17, 21:16

Leuthen pisze:Dzięki za wiadomość, Wiesio. Obejrzałem. Gdybym był quadowcem/motocrossowcem, to po tym, co widziałem w programie, z jeszcze większym poczuciem bezkarności jeździłbym po górach :roll:
Coś bliżej poproszę

Leuthen

Post autor: Leuthen » 2016-06-19, 10:20

Coś bliżej poproszę
Reportaż został zrealizowany w Gorcach (pokazywano m.in. schronisko na Starych Wierchach). W programie wypowiadał się m.in. oficer policji z Nowego Targu, lokalni leśnicy oraz komendant straży Gorczańskiego Parku Narodowego. Nagrano również (z ukrycia oraz oficjalnie) wypowiedzi osób jeżdżących na quadach i motocyklach.
Ogółem z programu wynikał taki wniosek, że służbom odpowiedzialnym na tamtym terenie (ale zapewne można rozciągnąć także na inne pasma górskie) za "zwalczanie" tych piratów brakuje możliwości lub determinacji (a może obu tych czynników naraz), aby temu skutecznie przeciwdziałać. Napisałem w poście wyżej o potencjalnym wzroście poczucia bezkarności, bo przez cały rok w Gorcach wystawiono 7 (słownie: siedem) mandatów za jazdę quadami i motocyklami po górach, co przy skali zjawiska jest wielkością śmieszną.

Krzyś66
Posty: 1122
Rejestracja: 2012-06-07, 09:54
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: Krzyś66 » 2016-06-20, 15:07

Leuthen pisze:służbom odpowiedzialnym na tamtym terenie (ale zapewne można rozciągnąć także na inne pasma górskie) za "zwalczanie" tych piratów brakuje możliwości lub determinacji (a może obu tych czynników naraz), aby temu skutecznie przeciwdziałać.
Brakuje możliwości a skuteczność śmiesznie małych mandatów jest żadna . Quadami i crossami najczęściej nie jeżdżą bezrobotni czy dzieci pracowników Stonki . Dla większości z nich mandat to pikuś . A nikt ( w parlamencie ) nie chce uchwalić prawa które by skutecznie eliminowało ten proceder albowiem godziło by to prawo w ich interesy czyli krzywdziło ich synków bądź córeczki czy innych pociotków . A poza tym co takiego przeciętnego posła interesują jakieś szlaki , jakieś góry ... toż łażą po nich sami degeneraci :-(
”Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.”

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2016-06-20, 15:49

Leuthen, dziękuję. Stawiam na brak determinacji, daleko przed brakiem możliwości.

Leuthen

Post autor: Leuthen » 2016-06-20, 18:42

Krzyś66 pisze:Brakuje możliwości
rajli pisze:Stawiam na brak determinacji
Jak widać, opinie forumowiczów są rozbieżne ;-)

Zainteresowani mogą obejrzeć reportaż w internecie. Link poniżej
http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/de ... 05247.html

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7437
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2016-06-22, 08:08

Już nie tylko quady ale i terenówki:
"Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę na czerwonym szlaku w okolicach Przegibka w Beskidzie Żywieckim. - Natknęliśmy się na kolumnę samochodów terenowych i czterokołowców. ¦cieżka w tym miejscu była na tyle wąska, że samochody jechały jednym kołem poza ścieżką, rozjeżdżając przydrożne rośliny (...). - Jadąc w ten sposób, kierowcy zmuszali turystów do ucieczki w las, co nie było łatwe ze względu na stromy teren oraz zarośla."

Cały tekst: http://bielskobiala.wyborcza.pl/bielsko ... z4CI1RtB7p
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2016-06-22, 16:05

Idąc z Przegibka przez Mładą Horę do Rajczy, zszedłem z drogi przed jedną taką terenówką, ale kierowca mi ładnie podziękował. Nie demonizujmy, terenówki są super :mrgreen:
A tak na serio, szlak jest w stanie następującym

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7437
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2016-07-23, 23:41

"W ostatnich tygodniach, z różnych zakątków województwa śląskiego, do Regionalnej Dyrekcji Ochrony ¦rodowiska w Katowicach napływają sygnały o kolejnych aktach wandalizmu mających miejsce także na terenach rezerwatów.

- Jak wynika z zachowanych śladów, ich sprawcami są kierowcy quadów oraz motocykli crossowych, którzy nie licząc się z niczym, potężnymi maszynami zniszczyli tereny rezerwatów Czantoria i Oszast w Beskidach oraz Ruskie Góry na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. We wszystkich trzech przypadkach zniszczona została cenna roślinność, a ryk silników płoszył przebywające tam zwierzęta, które teraz właśnie wychowują potomstwo i potrzebują szczególnego spokoju - wyjaśnia Małgorzata Zielonka, rzeczniczka RDO¦ w Katowicach.

Rozjeżdżona Czantoria

Według pracowników RDO¦, wyjątkowe bestialstwo cechuje wandali szukających rozrywki na popularnej wśród mieszkańców województwa śląskiego Czantorii. Przejeżdżają nieużytkowanym duktem leśnym na trasie od Ustronia do Istebnej, rozjeżdżając samo serce rezerwatu i zanieczyszczając spalinami wody potoku.

Jak wynika z obserwacji leśników, survivalowe eskapady po terenie rezerwatu mają miejsce zarówno w ciągu dnia jak i w nocy, nie dając przyrodzie ani chwili wytchnienia. Każdego roku wjeżdża na Czantorię około pół miliona osób wypoczywających na jej szczycie lub udających się dalej na piesze wędrówki. - Bez wątpienia tak liczne odwiedziny mają wpływ na przyrodę rezerwatu. Jednak bez żadnej przesady można twierdzić, że skala tego wpływu, w porównaniu do szkód wyrządzonych w trakcie jednej wycieczki złożonej z kilku lub kilkunastu pojazdów mechanicznych, jest minimalna - przekonują w RDO¦.(...)"

Cały tekst: http://katowice.wyborcza.pl/katowice/1, ... z4FH4kVKHl
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Leuthen

Post autor: Leuthen » 2016-08-11, 07:15

Mandaty za jazdę motocyklami po lasach
"Pięciu motocyklistów crossowych zostało ukaranych mandatami za jazdę po podprzemyskich lasach. Mężczyźni urządzili sobie wyścigi w nadleśnictwie Krasiczyn. Mieli pecha, bo ich rywalizacja zbiegła się w czasie z akcją Straży Leśnej i przemyskiej policji przeciw leśnym wandalom. Całą piątkę zatrzymano.

Naczelnik Wydziału Kontroli Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie narzeka, że w czasie wakacji wzmaga się penetracja lasów przez użytkowników quadów i crossów. Leśnik nazywa to plagą , także w prywatnych lasach. Ich właściciele skarżą się służbom, które są w tej sytuacji bezradne, bo patrole Straży Leśnej nie mogą interweniować. Natomiast gdy wkraczają na tereny chronione przyłapani płacą wysokie kary. Leśnicy apelują do mieszkańców i turystów, by zgłaszać straży leśnej przypadki wjeżdżania crossowców w tereny leśne "

http://www.radio.rzeszow.pl/informacje/ ... -po-lasach

ODPOWIEDZ