Quady w górach , w lesie...

Wszystko to, co nie jest bezpośrednio związane z górami

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7437
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Quady w górach , w lesie...

Post autor: Michun » 2012-10-09, 22:49

Proponuję tu przenieść dyskusję.
Kolejny news:

Mamy grupę, której prawo nie sięga. To górscy rajdowcy

Więcej... http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobi ... z28qCzlsfV
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

lucyna
Posty: 407
Rejestracja: 2011-07-30, 17:46
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: lucyna » 2012-10-10, 05:00

No nie sięga. Sama każdy wjazd quada, enduro czy innej tego rodzaju zabawki na tereny chronione zgłaszam na policję. Raczej nie reagują.
Bieszczadzkie aktualności http://www.grupabieszczady.pl/

Awatar użytkownika
lukson
Posty: 714
Rejestracja: 2009-08-21, 16:21
Lokalizacja: i dokąd

Post autor: lukson » 2012-10-10, 07:10

Od dłuższego czasu funkcjonuje strona internetowa
www.stopquadom.pl/
Można tam umieszczać wpisy o napotkanych incydentach.

Taka strona i wpisy na niej myślę że są potrzebne, żeby osoby w jakimkolwiek stopniu decyzyjne, nie usprawiedliwiały się, że nie zdawały sobie sprawy z problemu, czy z jego skali.
Druga rzecz to wydzwięk społeczny.
Same zgłoszenia na policję, mimo że słuszne, jednak jak sądzę, giną w policyjnych dokumentach, bez efektu.
Ostatnio zmieniony 2012-10-10, 07:28 przez lukson, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
erro
Posty: 141
Rejestracja: 2010-03-08, 15:16
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: erro » 2012-10-10, 07:21

lucyna pisze: Raczej nie reagują.
Pewnie zaczną reagować, gdy dojdzie w końcu do śmiertelnego potrącenia... Chociaż znając życie i tak skończy się na kilku newsach w telewizji, czy gazetach i paru patroli policji w terenie.

Argumenty wytaczane przez te wszystkie służby są śmieszne, przecież dobrze wiedzą gdzie najczęściej można ich spotkać, czas to pewnie z reguły weekend, a to że "nie mogą się ścigać z rajdowcami" jest przednie - jakoś z rowerzystami w parkach narodowych sobie poradzili.

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7437
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2012-10-10, 07:31

Trzylatek potrącony przez kierowcę quada
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 ... quada.html
co za badziew
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Krzyś66
Posty: 1122
Rejestracja: 2012-06-07, 09:54
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: Krzyś66 » 2012-10-10, 08:12

Witam.

Oczywiście każdy przypadek jest inny , ale...
Ja się policji nie dziwię,oni coraz rzadziej się chcą kopać z koniem....łapią delikwenta(także w dziesiątkach innych spraw) a sąd....ma to w ----- , : znikoma szkodliwość i inne takie pierdoły.
Moim zdaniem za brak ścigania tzw drobnych przestępstw głównie odpowiadają sądy, a te jakie są- każdy widzi.
Po za tym macie przykład z kibolami , gdy czasem gdzieś policja skuteczniej, ostrzej zareaguje już wszystkie hieny dziennikarstwa sobie używają jaka to policja brutalna....to po co się mają męczyć?Gdyby chcieli zatrzymać jakiegoś prymitywa na quadzie i ten uciekając coś by sobie uszkodził, czy też uszkodził swój ukochany pojazd....to masa debilnych artykułów i reportaży gwarantowana.
I nie jeden sąd stanąłby po stronie bandziora, który tylko chciał się przejechać......
”Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.”

Krzyś66
Posty: 1122
Rejestracja: 2012-06-07, 09:54
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: Krzyś66 » 2012-10-10, 20:36

Witam.

A zatem Arturze zacznij zajmować się sądami , wszak one też są z naszych podatków i też powinny stać na straży i takie tam...
Chyba żyjesz w innym świecie , skoro nie wiesz ilu bandziorów złapanych przez policję sądy wspaniałomyślnie wypuszczają....

Ale więcej nie piszę , bo temat mnie strasznie irytuje i zbyt duży offtopic by wyszedł.
”Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.”

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7437
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2012-10-10, 21:11

Uważam , że powinno się reagować , choćby tak , jak ten turysta , który filmował tych bandziorów. Może wypracujemy jakiś sposób postępowania?
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Krzyś66
Posty: 1122
Rejestracja: 2012-06-07, 09:54
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: Krzyś66 » 2012-10-10, 21:16

I tu Michun pełna zgoda , bo tylko wielokrotne naświetlanie problemu, może mieć kiedyś jakiś pozytywny wpływ na decydentów.
”Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.”

lucyna
Posty: 407
Rejestracja: 2011-07-30, 17:46
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: lucyna » 2012-10-14, 08:52

Ja z konsekwencją maszyny zgłaszam każdy wjazd quada i enduro na tereny chronione. Wczoraj telefon w sprawie 3 panów na enduro jeżdżących po rezerwatach w okolicy Jeziora Myczkowieckiego.
Bieszczadzkie aktualności http://www.grupabieszczady.pl/

mirek

Post autor: mirek » 2012-10-14, 09:09

lucyna pisze:Ja z konsekwencją maszyny zgłaszam każdy wjazd quada i enduro na tereny chronione. Wczoraj telefon w sprawie 3 panów na enduro jeżdżących po rezerwatach w okolicy Jeziora Myczkowieckiego.
I z jakim skutkiem?

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2012-10-14, 09:12

mirek pisze:I z jakim skutkiem?
Zgłoszenie zapewne przyjęli.. :lol:
ПУНКС НОТ ДЭД !

mirek

Post autor: mirek » 2012-10-14, 09:50

menel pisze:
mirek pisze:I z jakim skutkiem?
Zgłoszenie zapewne przyjęli.. :lol:
Przyjęli bo musieli,a reakcja była jaka?

lucyna
Posty: 407
Rejestracja: 2011-07-30, 17:46
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: lucyna » 2012-10-15, 06:28

Chyba brak reakcji. Bardziej liczę na efekt nękania. Jeżeli non stop będę zgłaszać to może ktoś zareaguje. Poza tym jak Panowie przejeżdżali, zresztą bardzo bezpiecznie, obok ludzi to demonstracyjnie wyjęłam telefon i zadzwoniłam. Nie mam nic do ich pasji, ale muszą wiedzieć, że każdy wjazd na tereny chronione będzie zgłaszany.
Bieszczadzkie aktualności http://www.grupabieszczady.pl/

mirek

Post autor: mirek » 2012-10-15, 06:48

Może dla świętego spokoju kiedyś zaregują.

ODPOWIEDZ