Polubić Kornika

Wszystko to, co nie jest bezpośrednio związane z górami

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Polubić Kornika

Post autor: Vlado » 2011-09-21, 12:35

Po Sudetach przyszedł czas na Beskidy. Połacie uschniętych i wyciętych lasów. I wszędzie tablice niczym listy gończe, wszystkiemu winny jest największy szkodnik lasu- Kornik Drukarz!!! Tylko czy na pewno? Trochę mam dość tej propagandy. Pod przykrywką walki ze szkodnikiem i wymianą drzewostanu, wycina się hektary zdrowych drzew z rezerwatów przyrody i parków narodowych, czyli z miejsc gdzie wcześniej tak masowa wycinka byłaby oczywiście niemożliwa. Czytając te tablice, czytając je dzieciom, pamiętajcie dodać, że głównym a raczej jedynym winowajcą jest człowiek, który dopasował drzewostany do swoich potrzeb. A teraz płaci za swoją chciwość.
Kornik jest tylko żołnierzem Matki Ziemi ratującym setki zagrożonych gatunków przed wymarciem a las przed kompletną degradacją.
Cóż, ludzie nie lubią konkurencji, ludzie nie lubią Kornika...

Kornik jest uzbrojony w mocne żuwaczki i pewnego grzybka, którego zarodniki niesie na sobie, i który pomaga mu osłabić roślinę, a świerk jest jak forteca. Na atakujące korniki wylewa żywicę niczym obrońcy smołę na podchodzących pod mury.
Piękna katastrofa dla dzięcioła
Ostatnio zmieniony 2016-01-30, 13:58 przez Vlado, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2011-10-04, 18:35


Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 1490
Rejestracja: 2008-11-18, 12:37
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Post autor: Jarek » 2011-10-05, 19:28

Liczy się tylko kasa,a nie tam jakaś ekologia,niech sie martwią kiedyś indziej inni
Taka chyba jest prawda,bezwzględna komercja i biznes
"Góry dają człowiekowi, poprzez zdobywanie wzniesień nieograniczony kontakt z przyrodą – poczucie wewnętrznego wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności"...

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2011-12-19, 12:16

Koszty wynikające ze straty wody przewyższają dochód z pozyskanego drewna

Artykuł nie pierwszej świeżości ale ciągle aktualny.

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2012-09-23, 11:59

Odwieczne pytanie czy cel uświęca środki? A może: pomagaj tak jak potrafisz?
Często wyimaginowane problemy widziane z wygodnego fotela człowieka "zachodu" w starciu z faktycznymi problemami Indian.
"Fuck For Forest"
Bardzo kontrowersyjny polsko-niemiecki film o równie kontrowersyjnej grupie ekologów o tej samej nazwie, do obejrzenia w październiku na Warszawskim Festiwalu Filmowym.

Krzyś66
Posty: 1122
Rejestracja: 2012-06-07, 09:54
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: Krzyś66 » 2012-09-23, 12:22

Czytając tylko takie ekologiczne stronki można bardzo łatwo popaść w paranoję, podobnie jak słuchając tylko jednego radyja,

Las dzisiejszy to taka sama uprawa, jak kukurydza czy pszenica z tym że plony zbiera się po dłuższym okresie czasu.I żadne zaklęcia ekologów tego nie zmienią.
Przekręty i malwersacje są zapewne i w Lasach , tak jak i w każdej dziedzinie gospodarki.
A konkretny nadleśniczy nie jest rozliczany z tego ile obszarów wyłączy spod gospodarki leśnej, ile gatunków chronionych ochroni tylko z tego ile drewna pozyskał i za ile je sprzedał.
Drewno trzeba pozyskiwać wtedy kiedy przedstawia największą wartość gospodarczą, a nie gdy jest za stare czy schorowane i do niczego się nie nadaje.
W miejsce wyciętych drzew , póki co , sadzi się nowe i dziś uwzględnia się warunki siedliskowe itp i nie sadzi się monokultur na taką skalę jak kilkadziesiąt lat temu.Generalnie, biorąc średnią , nasze lasy w wielu aspektach ochroniarskich są na dużo wyższym poziomie ,jak wiele europejskich.
Oczywiście wszystko to "póki co" bo nacisk na uzyskiwanie kasy jest tak silny iż kwestią czasu są nasadzenia zmodyfikowanych gatunków, dających ogromny przyrost masy w bardzo krótkim czasie-na wzór plantacji włoskich.Wszystko zależy od polityki.Ten parlament i rząd który sprywatyzuje LP będzie tym który zniszczy to co jeszcze nam pozostało.I głównie na to należy uważać.
”Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.”

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2012-09-23, 12:23

Vlado pisze: Pod przykrywką walki ze szkodnikiem i wymianą drzewostanu
O tak, to hasło stało się modne w Beskidzie Żywieckim jak zauważyłem.Obok "chorych" świerków lecą także piękne buki.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2012-09-24, 11:04

Krzyś666, a ja mam mieszane odczucia co do prywatyzacji LP.
Na Twój argument:
Krzyś666 pisze:na wzór plantacji włoskich.
mogę odpowiedzieć tylko cytatem z Ciebie samego ;-) :
Krzyś666 pisze: A cóż to za argument???
A na Alasce ludzie nie zamykają swych samochodów,ba zimą to sobie one stoją z włączonym silnikiem na niestrzeżonym parkingu przed marketem ...
Rozumiem zalety lasów państwowych i nie jestem zwolennikiem ich szybkiej prywatyzacji.
Jeśli już to częściowej, powiedzmy 30%, z oceną skutków za 50 lat.
Ale wiem też, że to przedwojenne prywatne lasy nie stały się monokulturami i obecnie są rezerwatami przyrody.
W prywatnych lasach skończą się różne procedery od jagód zaczynając a na jeleniach kończąc.
I wiele grup/stowarzyszeń, nie koniecznie ultras-eko, chetnie kupowałoby LP, by tworzyć kolejne rezerwaty, z różnym stopniem ochrony.

Krzyś66
Posty: 1122
Rejestracja: 2012-06-07, 09:54
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: Krzyś66 » 2012-09-24, 13:17

Temat(prywatyzacja LP) jest niezwykle interesujący, ważny i całkiem serio.Obawiam się ,że administracja Forum mogłaby interweniować gdyby się zanadto rozbuchał.

W skrócie : na dziś obaj możemy sobie tylko gdybać .... co by było gdyby...Efekt naszego gdybania zależy wyłącznie od subiektywnej oceny stanu faktycznego i przewidywań co by było po...oraz naszego optymizmu-pesymizmu w ocenie przewidywanych faktów.
Ja widzę to tak : eksploatacja zakupionych lasów na wzór amerykański-czyli zrąb zupełny, zalesienie albo mutantem(są niesamowite osiągnięcia w hodowli takich gatunków)albo "na odwal się " aby spełnić jakieś tam prawdopodobnie narzucone zalecenia;powszechne zakazy wstępu....no bo to MOJE!!!...-to już mamy wokół wielu jezior mazurskich;ewentualnie zakup na zasadzie lokaty kapitału i brak właściwej czyli niestety kosztownej !!! gospodarki leśnej;a ogólnie ... pole do kręcenia lodów przy prywatyzacji LP.....nieograniczone !!!!!!!!!!!!!
”Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.”

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2012-11-08, 13:48

SAGA PRASTAREJ PUSZCZY

http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/4219583
http://www.youtube.com/watch?v=SCL6gXqL ... ure=fvwrel

Właśnie oglądałem na TVP1 część III: Opowieść o kruku. Skaza odmieńca.

Piękne zdjęcia i piękna opowieść...

Krzyś66
Posty: 1122
Rejestracja: 2012-06-07, 09:54
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: Krzyś66 » 2012-11-08, 15:14

Witam.

Szkoda ,że nasza TV, publiczna podobno z misją(no tak była emisja "Misji" i czasem są reportaże z misji... i to by było na tyle tej misji tvp),nie chce dawać funduszy na film przyrodniczy.
Jedynie Walencikom udaję się wyszarpać fundusze tu i ówdzie .Z jednej strony to dobrze ,że akurat oni kręcą te filmy bo reprezentują poziom z najwyższej półki a z drugiej szkoda ,że tylko oni.
Ja oglądałem o żubrze i o bobrze, też warte polecenia.
”Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.”

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2012-11-14, 08:39

W końcu znalazłem tablicę zgodną z moimi oczekiwaniami, z ostrym, wyraźnym, dającym do myślenia przekazem, bez zbędnych i przydługich wyjaśnień:

Obrazek

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2013-10-03, 20:13

http://www.rdc.pl/publikacja/andrzej-kr ... c-orzechy/

Sympatyczny wywiad z Andrzejem Kruszewiczem na temat ptaków.

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2014-09-30, 19:04

Na świecie żyje o połowę mniej dzikich zwierząt niż 40 lat temu.
Populacja człowieka wzrosła w tym samym czasie o ponad 75%.
A od początku nasze ery o 3000%.
Doktorze Satan, czas podać antybiotyk.

http://nauka.newsweek.pl/na-swiecie-zyj ... 811,1.html

http://www.animalliberationfront.com/

Awatar użytkownika
lukson
Posty: 714
Rejestracja: 2009-08-21, 16:21
Lokalizacja: i dokąd

Post autor: lukson » 2014-09-30, 21:15

Vlado pisze:Na świecie żyje o połowę mniej dzikich zwierząt niż 40 lat temu.
Populacja człowieka wzrosła w tym samym czasie o ponad 75%.
A od początku nasze ery o 3000%.
Doktorze Satan, czas podać antybiotyk.
Obrazek
;-) ;-) ;-)

ODPOWIEDZ