Peru i Boliwia moje dziecięce marzenia

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5579
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-11-21, 20:39

Cześć i Czołem! :-D


Przebrnąłem na spokojnie przez całość...jak już "kurz opadł" :mrgreen:
Pojechałeś z koksem! Jedna z piękniejszych wypraw dalekich na tym Forum. Boliwia i Peru też chodzą mi po głowie, przewodniki Bezdroży od dawna stoją na półce. Na razie, Młody jest malutki, to mogę zapomnieć, ale za kilka lat...cholera ja też to zrealizuję! :-D

Rambi, piękne widoki, piękne przeżycia i wspomnienia. Gratuluję pomysłu i realizacji. Obejrzalem i przeczytałem z ciekawością. ;-)
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
rambi
Posty: 1270
Rejestracja: 2009-05-24, 17:39
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: rambi » 2018-11-23, 20:57

Satan pisze:Boliwia i Peru też chodzą mi po głowie
Mam cichą nadzieję, że po tej lekturze nie popełnisz naszych błędów i wybierzesz najpiękniejsze zakątki tej części świata.

Wielkie dzięki za ciepłe słowa poza tym :-) Warto było tam pojechać to na pewno i z przyjemnością opisywałem wspomnienia. Przyznam szczerze, że podpatrzyłem sposób od Buby i miałem ze sobą pamiętnik, który znacznie ułatwia późniejsze relacje :-)

Przyznam szczerze, że na przyszły rok też o czymś myślę. Mam już kilka propozycji od znajomych ale bardziej mnie kusi tym razem jakaś wycieczka trochę bardziej górska, powłóczyłbym się z dłużej po górach tym razem. Może na forum coś wymyślimy?! ;-)
Pasjami brukuj drogę swojego życia..

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5559
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2018-11-24, 22:24

W parku spróbowaliśmy też hiszpańskie pączki czyli churrosy. Dają radę! Choć polskie lepsze.
Obrazek
to są te pączki? początkowo podejrzewałam, że to hotdogi
rambi, ponieważ zapewne w życiu tam nie dojadę, to przynajmniej będe mogła się pochwalić: znam takiego, co to tam bywa :mrgreen:
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
rambi
Posty: 1270
Rejestracja: 2009-05-24, 17:39
Lokalizacja: Wrocław

Re:

Post autor: rambi » 2018-12-02, 09:38

Lidka K. pisze:
2018-11-24, 22:24
to są te pączki? początkowo podejrzewałam, że to hotdogi
Tak, to bardzo zbliżone cudo do pączków :-)
Lidka K. pisze:
2018-11-24, 22:24
rambi, ponieważ zapewne w życiu tam nie dojadę, to przynajmniej będe mogła się pochwalić: znam takiego, co to tam bywa :mrgreen:
Lidka, nigdy nie wiesz jak będzie w życiu. Też się nie spodziewałem tego wyjazdu. Niespodziewane warunki zewnętrzne pozwoliły na niego z czego się bardzo cieszę :-) A teraz bardzo bym chciał zrobić jeszcze coś ciekawszego. Zobaczymy czy dam radę ale pracuję nad tym :-) Obiecuję, że może być ciekawie ;-)
Pasjami brukuj drogę swojego życia..

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2462
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Re: Peru i Boliwia moje dziecięce marzenia

Post autor: sparkus » 2018-12-16, 12:25

Wy trzy tygodnie na wyprawie, a ja przez trzy niedzielne poranki pochłaniałem relację z tej wyprawy. Super wyjazd, wart wielu poświęceń, aby choć raz w życiu to zobaczyć, poznać i poczuć ten klimat odległej egzotyki. Góry Tęczowe mnie zauroczyły. Zdarzało mi się ostatnio, nawet dość często oglądać zdjęcia tych oryginalnie ukształtowanych gór, ale jakoś patrzyłem na nie tylko, jak na ciekawostkę. Teraz po Twoich opisach i fotkach mam inne spojrzenie na ten fenomen natury. Tak, te góry chciałbym zobaczyć. :-)
Dobrze mieć takie chłopięce marzenia, bo bywa, że mają wpływ na wiele wydarzeń w życiu. Też takie mam...i jeszcze nie zrealizowane. Też odległy cel, tylko z jedną różnicą, bo to kierunek wschodni. :-)
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

ODPOWIEDZ