Bułgaria, Słoneczny Brzeg

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
lukson
Posty: 714
Rejestracja: 2009-08-21, 16:21
Lokalizacja: i dokąd

Bułgaria, Słoneczny Brzeg

Post autor: lukson » 2018-06-20, 22:00

Krótka relacja ku pokrzepieniu serc dla wszystkich tych, którym wypadło wybrać się na Słoneczny Brzeg w Bułgarii, a więc w kierunek nie bardzo górski.

Spieszę donieść iż zielona plama na mapie zamykająca piaszczyste wybrzeże od północy jest doskonałym miejscem na górską odskocznię od kurortowego "krajobrazu".
Mimo wysokości przekraczającej raptem 300 m npm byłem zaskoczony i szczerze zachwycony tym co oferują tamtejsze szlaki.

Zaczynamy naszą wycieczkę startując przy cerkiewce św. Atanazego Wielkiego w miejscowości Sv. Vlas, warto do niej wstąpić.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nieco powyżej cerkwi jest tablica informacyjna ze schematem szlaków
Obrazek

Szeroka ścieżka prowadzi niedługim acz konkretnym podejściem przez las.
Pierwsze skromne widoki już mocno cieszą.
Obrazek

Obrazek

I szybko otoczenie zaczyna przypominać swojskie klimaty, pojawiają się widoki na sąsiednie grzbiety.
Obrazek

Obrazek

Stopniowo widać coraz więcej, aż w którymś momencie wyrywa się z ust "wow!".
Obrazek


Jest sielsko, kwiaty kwitną, trawy się złocą...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

aż docieramy w partie szczytowe i tu też widoki cieszą oko nowymi krajobrazami
Obrazek

Obrazek

Jest tu spora wiata z widokiem na wybrzeże sięgające Starego Nesebaru. W wiacie są stoły, ławki i takie palenisko
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widoki są przednie, cień przyjemny więc spędzamy tu dłuższą chwilę. Zauroczeni widokiem wysyłamy fotki do rodziny i znajomych.
Definitywnie też kończy się marudzenie, że stromo, że gorąco i duszno, widoki rekompensują wszystko.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Idziemy dalej i dochodzimy do skrzyżowania szlaków z tablicą informacyjną i strzałkami. Skręcamy w prawo i dalej idziemy grzbietem teraz już równolegle do brzegu.
Obrazek

W takie ciepłe popołudnie na przewiewnym górskim grzbiecie można spokojnie iść i chłonąć widoki.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Biała żaglówka na morskim bezkresie przypomniała mi okładkę jednego z albumów zespołu "raz dwa trzy" i słowa które potem za mną chodziły:
"Cierpliwie kusząc z oddali tych którzy chcieliby przebrnąć odwieczną w swej własnej skali i rozciągłości odległość, horyzont tkwi niewzruszenie w bezbronnej oka źrenicy pozostawiając nadzieję zbyt wielką na jedno życie"

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trawy szaleją w porywistym ciepłym wietrze
Obrazek

Obrazek

Całość ma w zasadzie formę popołudniowego dłuższego spaceru na który wybraliśmy się po wcześniejszym obiedzie, więc dość szybko przychodzi czas by kończyć wędrówkę odbijając ze szlaku w prawo w dół do szosy na autobus.
Ale zanim zaczniemy schodzić z grzbietu przysiadamy na chwilę...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W dole ciągle towarzyszy nam żaglówka. Ona płynie morzem, my górami ;-)
Obrazek

W końcu czas się podnieść
Obrazek

opuszczamy znakowaną ścieżkę
Obrazek

Obrazek

Po drodze spotykamy rozciągnięte wzdłuż szlaku kapliczki, kolejny element przypominający nasze beskidzkie krajobrazy. Nie jest to jednak Droga Krzyżowa jak by się można było spodziewać u nas ale są to kapliczki ukazujące różne biblijne sceny.
Obrazek

Obrazek

Tu są uczniowie idący do Emaus i Jezus przyłączający się do nich i pytający o czym rozmawiają w drodze
Obrazek

Teraz już szybkie zejście i ponowne zatopienie się w zabudowaniach i gwarze wokół
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wzdłuż wybrzeża kursują autobusy podobne do naszych miejskich. Do wybrania się w opisywany obszar przydatne będą przystanki w Elenite zaznaczone czerwonymi kropkami oraz pomarańczowymi w Sv. Vlas. Bilety kupuje się w autobusie.
Obrazek

Muszę dodać, że wyjazd do Bułgarii to nie był mój pomysł ale ten jakże pozytywny epizod malowniczej wędrówki, do tego wynajęcie auta i pozapuszczanie się w różne zakamarki Bułgarskiego wybrzeża dało efekty duzo lepsze niż się spodziewałem przed wylotem.

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5596
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2018-07-04, 14:13

Obrazek
taki przystanek w naszych beskidach ... marzenie :-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3164
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2018-07-04, 21:38

Jak oceniasz mozliwosc dojazdu do tej wiaty z paleniskiem dla auta osobowego? Bo drogi ze zdjec takie srednie... ciezko ocenic
W końcu czas się podnieść
nie dziwie sie ze bylo trudno! cudne miejsce!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
Marco
Posty: 2123
Rejestracja: 2008-11-18, 19:05
Lokalizacja: Opole

Post autor: Marco » 2018-07-05, 12:16

NO widzę, że forma wraca. Kiedy jakiś wypad na KOpę Biskupią uskutecznimy??
...only way to cure stupidity is death...

Awatar użytkownika
lukson
Posty: 714
Rejestracja: 2009-08-21, 16:21
Lokalizacja: i dokąd

Post autor: lukson » 2018-07-05, 21:50

buba1 pisze:Jak oceniasz mozliwosc dojazdu do tej wiaty z paleniskiem dla auta osobowego? Bo drogi ze zdjec takie srednie... ciezko ocenic
Na osobówkę raczej nie. Pewnie każdemu zdarzało się widzieć auta pokroju Felicji w różnych niespodziewanych miejscach w górach ale wiata ta jest kilka km od najbliższego asfaltu i trochę poniżej grzbietu, a na odcinku "drogi" którym szliśmy bywały koleiny z błotem.
Marco pisze:Kiedy jakiś wypad na KOpę Biskupią uskutecznimy??
Teraz w sobotę mam możliwość wyskoczyć, a na dokładkę drogi z Jindrichova na Srebrną Kopę są teraz mocno widokowe po uprzątnięciu wiatrołomów
Wiele osób będzie ci mówiło że czyste serce to jest cecha dzieci i kretynów
To jest taki stan duszy człowieka kiedy człowiek odkrywa ile zła zrobił, ile zła go spotkało, ile ran w swoim sercu niesie a jednak uważa że warto żyć i piękną sprawą jest kochać

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5606
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-07-06, 10:14

Fajna sprawa, te bałkańskie szlaki mają w sobie jakąś magię... ;-)
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

justa34
Posty: 11
Rejestracja: 2018-07-18, 09:33
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: justa34 » 2018-07-26, 08:26

Wygląda pięknie! To jest prawdziwe zwiedzanie, a nie tylko plażing :mrgreen: :-P

ODPOWIEDZ