Góry Rychlebskie/Bialskie: Smrk, Kowadło i Dolina Białej Ląd

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

opawski1
Posty: 217
Rejestracja: 2013-11-25, 19:41
Lokalizacja: Prudnik
Kontakt:

Góry Rychlebskie/Bialskie: Smrk, Kowadło i Dolina Białej Ląd

Post autor: opawski1 » 2018-02-01, 18:59

Góry Rychlebskie/Bialskie: Smrk, Kowadło i Dolina Białej Lądeckiej – 6 stycznia 2018 r.

Inaczej niż od wielu lat ten rok rozpoczynam zamiast w Górach Opawskich od Biskupiej Kopy to w Górach Rychlebskich. Na pierwszą wycieczkę w tym roku wybieramy Smrk i okolice.:D

Obrazek

Obrazek

W 4 osobowej ekipie jedziemy do Petøíkova, im bliżej jesteśmy gór tym jest coraz więcej mgły i mokrego śniegu. Z tej górskiej wioseczki bardzo nastawionej na narciarstwo bo działa tu wiele wyciągów wyruszamy po godz 8. Wybieramy niebieski szlak, którym doliną potoku dość stromo wspinamy się na Smrk. Widoczność sięga kilku metrów, jest tutaj już gruba warstwa mokrego śniegu. Na Smrku czyli najwyższym szczycie Gór Rychlebskich spędzamy krótką chwilę wpisując się do dość popularnych w Czechach zeszytów pobytu, Czesi zwą je Vrcholovą knizką.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Teraz zmieniamy kolor szlaku na zielony i rozpoczynamy strome zejście do doliny Støíbrnego Potoku. Nieprzetarty szlak, głęboko zapadamy się w mokrym śniegu, podwijają mi się spodnie, przeskakujemy przez strumień to sprawia że po zaledwie kilku kilometrach trasy mam w butach już jezioro.. W głębokiej i cichej dolinie Støíbrnego Potoku śniegu nie ma wcale, za to jest błoto, spotykamy tutaj samotną turystkę. Trochę niżej znajduje się drewniany domek z miejscem odpoczynku ale jaki! W środku przedsionka kilka stołów, trochę drewna i kominek. Nad wejściem zamontowano plandeki , gdy chcemy w nim np. zanocować opuszczamy je, zapalamy w kominku i mamy ciepło. Idealne miejsce na biwak! Na forum komuś się przyda ;) Za przedsionkiem jest część z drzwiami i oknami, ale zamknięta. Tablica w domku informuje, że w pobliżu podczas II wojny światowej znajdował się obóz pracy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wędrujemy dalej w dół strumienia, dolinę opuszczamy niebieskim szlakiem, którym bardzo stromo pniemy się do źródła Peklo, tutaj też robimy wpis do zeszytu. Dalej docieramy do granicy i już w śniegu wchodzimy na Kowadło (989 m), szczyt ten należy do Korony Gór Polski, choć w rzeczywistości nie jest najwyższą górą Gór Złotych. Odpoczywamy tutaj na skałkach, przez wierzchołek przewija się kilka osób.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Z Kowadła stromo schodzimy do Bielic malowniczo położonej malutkiej wsi "na końcu świata" w dolinie Białej Lądeckiej, z barwną historią lat 80. XX w. kiedy to wieś stała się miejscem konspiracyjnym polskich i czechosłowackich opozycjonistów. Wypogadza się, wychodzi słońce. Jesteśmy w Górach Bialskich, które zwane są "Sudeckimi Bieszczadami", podoba mi się tutaj. W Bialskich byłem do tej pory 2 razy na Czernicy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wędrujemy teraz nowym niebieskim szlakiem w górę malowniczej Doliny Białej Lądeckiej, mijamy kilka stawów i resztek kamiennych fundamentów. Przy kamiennym krzyżu z tablicy w miejscu drewnianej kaplicy św. Anny dowiaduje się, że do 1945 r. istniała tutaj wieś – przysiółek Nowe Bielice powstała w 1792 r. gdy 6 parceli zasiedlili Czesi. Na początku XX w. w 19 domach mieszkało około 80 osób. Po II wojnie wysiedlono ludność i już nie zasiedlono wsi Polakami. WOP zburzył domy oraz kaplicę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dalej podążamy kilka kilometrów w górę wzdłuż Białej Lądeckiej, spotykamy kilka bałwanów i sporo narciarzy, śniegu jest znów dużo. W okolicy chaty Paprsek są już przygotowane ratrakami trasy dla narciarzy biegowych, jest ich tu sporo, spotykamy nawet kilku znajomych z Prudnika.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Do Paprsku nie idziemy, bo jest już późno, wybieramy czerwony szlak schodzący do Petøíkova. No i teraz czeka nas najpięknieszy spektakl podczas dzisiejszej wyprawy, coś co w górach kocham najbardziej – Inwersja! Z wyrębu obserwujemy niesamowite zjawisko inwersyjnego morza chmur podświetlonego czerwoną barwą promieni zachodzącego słońca. Z chmur wyłaniają się niczym wyspy wierzchołki szczytów Jeseników, Hanusovickiej Vrchoviny i Masywu ¦nieżnika. Coś pięknego! Oczywiście nie mogę oderwać oka i obiektywu aparatu ;) Czerwony szlak wiedzie nas w dół do Petøíkova, gdzie kończymy wędrówkę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Podsumowując wyprawa bardzo udana. Choć z początku mgła i dużą ilość mokrego śniegu, w którym się zapadałem nie była zbyt przyjemna, to dla inwersji na koniec wato wędrować po górach nawet w "beznadziejną pogodę". W Góry Bialskie mam zamiar niebawem wrócić! ;)

WSZYSTKIE ZDJęCIA: https://photos.app.goo.gl/75lIiWVij0h9qZwD3
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9924
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2018-02-01, 19:17

Warunki śniegowe marne czy się mylę?
ПУНКС НОТ ДЭД !

opawski1
Posty: 217
Rejestracja: 2013-11-25, 19:41
Lokalizacja: Prudnik
Kontakt:

Post autor: opawski1 » 2018-02-01, 19:23

menel pisze:Warunki śniegowe marne czy się mylę?
Na szczytach wtedy było dużo śniegu, tyle że mokrego. Potem jeszcze dopadło, ale znów przyszła odwilż. Myślę że teraz będzie podobnie.
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5607
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-02-01, 19:28

Dwa tygodnie później śniegowo było już zacniej, choc sama pogoda niestety bez zmian...
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9924
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2018-02-01, 19:28

Ok. Czekam też na relację Satana, ten się szlajał w tych rewirach niedawno.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5607
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-02-01, 19:32

Jutro ostatnie zwoje kliszy z fotolaba odbieram...
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
dave
Posty: 428
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Post autor: dave » 2018-02-03, 17:08

Bialskie są w pytę. Byłem rok temu w sierpniu. Fajnie wam się z tą inwersją trafiło. :-)

ODPOWIEDZ