Großglockner (3798m n.p.m.)

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2460
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2014-02-06, 08:54

aleksandra pisze: o ile mnie pamięć nie myli jedliśmy liofiliza z travellunch, a dokładnie była to wołowina z makaronem:
Akurat w moim przypadku, to jest prowiant, który się sprawdza na dłuższych wyprawach i mogę go bez problemu spożywać. Pewnie, że nie przepadam za takim jedzeniem, ale są sytuacje, gdy może wydłużyć o kilka dni pobyt w górach, z dala od siedzib ludzkich, a to jak dla mnie bardzo się liczy. :-) Nie trzeba przerywać długiego przejścia grzbietem, aby uzupełnić zapasy.
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Awatar użytkownika
_Sokrates_
Posty: 630
Rejestracja: 2013-12-05, 22:03
Lokalizacja: Białystok

Post autor: _Sokrates_ » 2015-02-02, 16:44

Pozwolę sobie podpiąć się pod temat...

Możecie polecić jakąś w miarę tanią opcję na nocleg w Kals lub okolicy (poza kempingiem)?

I druga prośba. Chodzi o szlak Murztaler Steig do Erzherzog Johann Hutte (zaznaczony na zielono na mapce).
Nie znalazłem za dużo informacji na temat tej grogi w sieci.
Może ktoś był i podzieli się wrażeniami. Jak tam z trudnościami i orientacją?

Obrazek
Wiem, że nic nie wiem.

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6133
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2015-02-02, 17:00

_Sokrates_ pisze:Może ktoś był i podzieli się wrażeniami. Jak tam z trudnościami i orientacją?
Bardzo piękny szlak. Szczególnie ferrata jest ładnie poprowadzona. "Wychodzi" ona z lodowca, więc trzeba być czujnym , aby jej nie przegapić podchodząc z dołu. Będziesz miał na początku trochę podejścia lodowcem (bardzo bezpieczne), a gdy wbijesz się w ścianę to już tylko skała. Kończąc ferratę praktycznie jesteś w schronisku.

Awatar użytkownika
_Sokrates_
Posty: 630
Rejestracja: 2013-12-05, 22:03
Lokalizacja: Białystok

Post autor: _Sokrates_ » 2015-02-02, 17:52

Ronc pisze:Szczególnie ferrata jest ładnie poprowadzona. "Wychodzi" ona z lodowca, więc trzeba być czujnym , aby jej nie przegapić podchodząc z dołu.
Jak dawno tam byłeś? Obiło mi się o uszy, że jakiś czas temu część stalówki tam zlikwidowali i praktycznie zostały same kotwy.
Jak tam w ogóle z trudnościami w skale - porównywalne do grani szczytowej? Może masz jakieś zdjęcia?

Ronc pisze:Będziesz miał na początku trochę podejścia lodowcem (bardzo bezpieczne), a gdy wbijesz się w ścianę to już tylko skała.
Sugerujesz, że można się nie wiązać?

I jeszcze dla pewności dopytam...
Na pewno mówimy o tej samej drodze? Bo Twój opis pasuje też do via normale ze Studlhutte :mrgreen:
Wiem, że nic nie wiem.

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6133
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2015-02-02, 21:04

_Sokrates_ pisze:Jak dawno tam byłeś? Obiło mi się o uszy, że jakiś czas temu część stalówki tam zlikwidowali i praktycznie zostały same kotwy.
2,5roku temu.
_Sokrates_ pisze:Jak tam w ogóle z trudnościami w skale - porównywalne do grani szczytowej? Może masz jakieś zdjęcia?
Na całej trasie jest ferrata pociągnięta. Nie wiem jakie ma trudności, nie sprawiła nam w ogóle kłopotu. Zdjęć mam sporo, ale klasycznie - nie chce mi się ich szukać po dyskach a już tym bardziej wgrywać na serwery ;-)
_Sokrates_ pisze:Sugerujesz, że można się nie wiązać?
Nie ma tam szczelin. Nie używaliśmy liny.
_Sokrates_ pisze:Na pewno mówimy o tej samej drodze? Bo Twój opis pasuje też do via normale ze Studlhutte :mrgreen:
Opisałem trasę, którą zaznaczyłeś na mapce :-)

Awatar użytkownika
_Sokrates_
Posty: 630
Rejestracja: 2013-12-05, 22:03
Lokalizacja: Białystok

Post autor: _Sokrates_ » 2015-02-02, 21:26

Wielkie dzięki!
Wiem, że nic nie wiem.

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6133
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2015-02-02, 21:30

_Sokrates_ pisze:Wielkie dzięki!
Ale zimą chcesz tam jechać?

Gdy znajdę te fotki to zamieszczę, teraz nie mam głowy. Może sobie pogląd jakiś wyrobisz.
Fakt jest taki, że trasa jest w ogóle nie uczęszczana, dlatego nie dziwię się, że nie ma relacji, gdyż większość osób idzie klasykiem.

Awatar użytkownika
_Sokrates_
Posty: 630
Rejestracja: 2013-12-05, 22:03
Lokalizacja: Białystok

Post autor: _Sokrates_ » 2015-02-02, 21:59

Ronc pisze:Ale zimą chcesz tam jechać?
Planuje jechać w sierpniu tak więc nie ma ciśnienia.
Ale za zdjęcia będę oczywiście bardzo wdzięczny :mrgreen:
Wiem, że nic nie wiem.

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2015-02-03, 10:10

Ronc pisze: większość osób idzie klasykiem
A klasyk, to ten szlak po lewej na zdjęciu?
_Sokrates_ pisze:Planuje jechać w sierpniu
Muszę zapamiętać

Awatar użytkownika
_Sokrates_
Posty: 630
Rejestracja: 2013-12-05, 22:03
Lokalizacja: Białystok

Post autor: _Sokrates_ » 2015-02-03, 12:40

rajli pisze:A klasyk, to ten szlak po lewej na zdjęciu?
Tak - ten idący przez lodowiec.
rajli pisze:Muszę zapamiętać
Miejsce w aucie pewnie będzie. Więc jeśli jesteś zainteresowany to odezwę się jak już będziemy znali jakieś szczegóły odnośnie wyjazdu.
Wiem, że nic nie wiem.

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2015-02-08, 17:54

_Sokrates_ pisze: jeśli jesteś zainteresowany
Myślałem, że Ci odpisałem, a tu patrzę i klapa :mrgreen:
Do rzeczy, już wiem, że będzie mi ciężko wziąć urlop z dnia na dzień, jak to miałem w zwyczaju dotychczas, ale na sygnał będę czekał, a potem zobaczymy. W każdym bądź razie wola jest :mrgreen:

Ketjow
Posty: 44
Rejestracja: 2011-04-01, 21:09
Lokalizacja: Thorn

Post autor: Ketjow » 2015-02-09, 10:01

_Sokrates_ pisze: Możecie polecić jakąś w miarę tanią opcję na nocleg w Kals lub okolicy (poza kempingiem)?
My próbowaliśmy coś znaleźć będąc na miejscu, niestety nam się nie udało dlatego rozlokowaliśmy się na kempingu (warunki bardzo dobre).
W Kals jest wiele pensjonatów, ale to raczej górna półka więc tanio chyba nie będzie.
W samym Kals oprócz zabytkowego kościółka i pamiątkowych tablic osób, które zginęły w masywie Grossglockner nic ciekawego nie ma wiec proponowałbym szukać noclegu gdzieś indziej.
Wyjazd planujecie tylko na Grossa czy coś jeszcze przy okazji?

Awatar użytkownika
_Sokrates_
Posty: 630
Rejestracja: 2013-12-05, 22:03
Lokalizacja: Białystok

Post autor: _Sokrates_ » 2015-02-09, 15:52

rajli pisze:W każdym bądź razie wola jest :mrgreen:
Będziemy w kontakcie 8-)
Ketjow pisze:W samym Kals oprócz zabytkowego kościółka i pamiątkowych tablic osób, które zginęły w masywie Grossglockner nic ciekawego nie ma wiec proponowałbym szukać noclegu gdzieś indziej.
Mi do pełni szczęścia wystarczą góry i browar :mrgreen:
Ketjow pisze:Wyjazd planujecie tylko na Grossa czy coś jeszcze przy okazji?
Chcemy się pokręcić trochę po okolicy ale raczej bez szaleństw.
Plany zmieniają się dynamicznie ;-)
Wiem, że nic nie wiem.

ODPOWIEDZ