Planowane wyprawy

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Pio
Posty: 707
Rejestracja: 2008-12-03, 08:41
Lokalizacja: Krakuf

Planowane wyprawy

Post autor: Pio » 2008-12-07, 21:12

Zastanawiam się nad jakimś kącikiem spotkań, w którym można by umawiać się na wyprawy. Zawsze fajnie poznać na żywo ludzi z którymi się dyskutuje na forum, a jeśli spotkanie jest przy okazji uprawiania wspólnej pasji, hobby czy jakie tam jeszcze opcje istnieją, to tym lepiej. Ja chętnie chodzę po górach, ale na prawdę ciężko mi namówić znajomych na wyjścia. A jeśli już się uda to planowany opad 7mm okazuje się dotyczyć 7mm na minutę a nie w ciągu całego dnia :-? Wtedy lepiej mieć koło siebie osoby, które przyszły tutaj z własnej woli, a nie zachęcane i molestowane od miesiąca na "malutki, letni spacerek po górach w stabilną piękną pogodę". Tak więc zamiast namawiać tych co nie chcą, wolałbym iść z tymi, którzy mają ochotę chodzić i nieźle się przy tym bawić.
Oczywiście samotne chodzenie po górach ma swoje uroki, jak i chodzenie dwudziestoosobową grupą również.
Może powstanie grupa hikingowa/trekingowa pod patronatem n.p.m. z jakąś małą rubryką na reportaże gdzieś na ostatniej stronie magazynu w przyszłości :roll: Jestem gotów nosić czapeczkę z logo :-P

...ale mnie poniosło :shock:
Ostatnio zmieniony 2010-03-01, 17:39 przez Pio, łącznie zmieniany 3 razy.
wyczekiwanie

Awatar użytkownika
ck
Posty: 345
Rejestracja: 2008-11-24, 18:54
Lokalizacja: Europa

Post autor: ck » 2008-12-07, 21:21

Wreszcie propozycja!

Ale konkretnie! Kiedy idziemy.

Oby było krótko, bo jeśli się nie polubimy (inna jest gadka na forum, inaczej live, inna prędkość i t.p.) to zeby nie było zgrzytów. W każdym razie jestem chętny.

Ludzie umówmy się! 8-)
ck

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-07, 21:26

Jestem Za !!!

Jak najbardziej :mrgreen:

Kto następny?

Awatar użytkownika
ck
Posty: 345
Rejestracja: 2008-11-24, 18:54
Lokalizacja: Europa

Post autor: ck » 2008-12-07, 21:30

Ja myślę że wjazd na Baranią, Babią, a najchętniej na Raczę by był dobry. Ja po prostu nie mam wiele doświadczenia na Tatry, ale chętnie posłucham i rozważymy jakie są pomysły..

Zachęcam pozostałych do dyskusji:)
ck

Awatar użytkownika
Pio
Posty: 707
Rejestracja: 2008-12-03, 08:41
Lokalizacja: Krakuf

Post autor: Pio » 2008-12-07, 21:58

Weekend 13/14 grudnia lub jeden z tych dni?
Ale gdzie to można by dopiero ustalić. Jak wiadomo pogoda jest nieprzewidywalna. Jednak na prawdziwą zimę w tym terminie jeszcze nie liczę. Od października trochę mało mam ruchu, ale myślę, ze w spokojnym tempie można by Kasprowy przez Myślenickie Turnie zrobić i zejść do Gąsienicowej. Pytanie jakim sprzętem na warunki zimowe poszczególne osoby dysponują.
Oczywiście Babia też mi się podoba. Barania cały czas w lesie co średnio lubię, ale nawet planowałem w tym czasie odwiedzić moich znajomych gospodarzy w Wiśle Malince z opcją wyjazdu do ustronia i przejścia górami w stronę Wisły.
Z Krakufka w zasadzie mam przyzwoity dojazd do Zakopca, Zawoi i Wisły więc jestem w stanie się dostosować do Was. Gorzej z Sudetami :-|
wyczekiwanie

leleith

Post autor: leleith » 2008-12-07, 21:59

Ja tez jestem za :-) właśnie miałam pisac,że mam wolna niedzielę!!!!!!!!i wybieram się na Diablaka :-D

Awatar użytkownika
Pio
Posty: 707
Rejestracja: 2008-12-03, 08:41
Lokalizacja: Krakuf

Post autor: Pio » 2008-12-07, 22:07

ck pisze: Oby było krótko, bo jeśli się nie polubimy (inna jest gadka na forum, inaczej live, inna prędkość i t.p.) to żeby nie było zgrzytów. W każdym razie jestem chętny.
ck, ja już się Ciebie boję :lol:

A na poważnie. Jeśli chodzi o prędkość to bardzo podoba mi się podejście grup Irlandczyków. Startuje 20 osób w różnej formie. Ustalają gdzie się idzie, którędy i ruszają. Naturalnie się grupa rozciąga i tworzą się mniejsze grupki spotykające się lub mijające na szlaku przy odpoczynkach. Nikt nie ma pretensji, że ten za szybki a ten powolny. A na koniec idą na wspólne piwo 8-)
Z resztą po kilku wspólnych wyjściach tempo najwolniejszych się zdecydowanie podnosi, a ludzie się zżywają.
wyczekiwanie

Awatar użytkownika
ck
Posty: 345
Rejestracja: 2008-11-24, 18:54
Lokalizacja: Europa

Post autor: ck » 2008-12-07, 22:14

Pio, nie ma stresu, na prawdę... Ale rozumiesz chyba o co mi chodzi, żeby nie zależało nikogo życie od pozostałych. Czerwińska pisze: nie ważne gdzie, tylko z kim idziesz. Sposób Irlandzki mi odpowiada.


Jeśli na prawdę uważasz, że na Kasprowy damy radę wejść to zgłaszam akces.

Nie mam kijków (mogę kupić), nie mam raków (raczej nie kupię).
Mam buty górskie (firma krzak, ale sprawdziły się już) i stuptuty, kurtkę, plecak...
ck

Awatar użytkownika
PiotrekH
Posty: 30
Rejestracja: 2008-12-02, 19:32
Lokalizacja: Pabianice

Post autor: PiotrekH » 2008-12-07, 22:48

oj kusicie, kusicie ;) a może tak Zachodnie ?
"Jeśli w jakimś człowieku zespolą się zdolności przywódcze z
nieprzeciętną inteligencją i charakterem, formuje się wtedy jednostka,
przed którą może nie być osiągnięć niemożliwych"

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-07, 22:51

no szybko się widzę ekipa tworzy :)

Ja na takie typowo zimowe łażenie nie mam jeszcze odpowiednich butów.

Mogłyby moje obecne nie wytrzymać chociaż testowałem je już na śniegu - nieco przemokły :-/

W nadchodzący weekend jeżeli się tylko uda a nie wiem bo obowiązków bez liku może

zaatakuję z moją żonką góry opawskie.

W zimę light - a na lato jesień zostawiam Taterki

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-07, 23:18

ciekaw jestem co o tematach, na których dyskutujemy sądzi redakcja npm

Czy życzą sobie państwo by członkowie forum ( gdyby rzecz jasna się odpowiednio zmobilizowali ) mogli reprezentować magazyn - chociażby na początek w tak prostej formie jak noszenie czapek lub naszywek?

Fajnie by było gdybyśmy chociaż jak to napisał Pio na ostatniej stronie mieli jedną rubrykę w której zamieścilibyście jakiś wątek o naszych eskapadach.

W imieniu forumowiczów prosimy o odzew :lol:

Gość

Post autor: Gość » 2008-12-08, 00:06

Mordimer - Redakcja musi dojść do siebie po Krakowskim Festiwalu Górskim. Mieli swoje stoisko na którym złapałem dwa interesujące mnie numery archiwalne n.p.m.
Co do naszywek - ja sobie nie dam przedziurawić membrany nawet w imię tak szczytnej idei :mrgreen:

ck, rozumiem o co chodzi.
Myślę, że na początku trzeba chwilę na zrównanie możliwości ludzi w grupie. Sam nie jestem pewien na co mnie teraz stać - dwa miesiące w mieście.
Jak widać jest już kilka głosów dotyczących niepewnego sprzętu. Może więc rzeczywiście na Diablaka z Leleith, choć tam również potrafi być bardzo nieprzyjemnie.
Na Kasprowy wychodziłem pod koniec września i od Myślenickich Turni była już stała pokrywa śnieżna. Kijki się przydawały, ale raki czy czekan absolutnie nie były potrzebne. Przy obecnych temperaturach i pokrywie śnieżnej rzędu 35 cm na Kasprowym chyba jest wciąż podobnie.
Tutaj i tutaj mamy do podejścia około 1000 m, jednak Kasprowy jest poważniejszą górą, a pod koniec podejścia, w śniegu szlak nie jest całkiem oczywisty.
Myślę więc, że jak na pierwszy raz wiele argumentów jest za wybraniem Babiej.
Teraz pytanie o dojazd. Z Krakowa do Zawoi jeździ Merc Bus. Do Zawoi pierwszy kurs dojeżdża ok 8:15
Pamiętajmy również, że po 16 jest już praktycznie ciemno.

PS. Cieszę się bardzo z odzewu na zapuszczony temat :-D

Awatar użytkownika
Pio
Posty: 707
Rejestracja: 2008-12-03, 08:41
Lokalizacja: Krakuf

Post autor: Pio » 2008-12-08, 00:08

Ten ostatni to ode mnie, ale coś jest nie tak z logowaniem i wyleciałem z konta bez uprzedzenia :evil:
wyczekiwanie

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-08, 00:21

Anonymous pisze:Mordimer - Redakcja musi dojść do siebie po Krakowskim Festiwalu Górskim. Mieli swoje stoisko na którym złapałem dwa interesujące mnie numery archiwalne n.p.m.
Co do naszywek - ja sobie nie dam przedziurawić membrany nawet w imię tak szczytnej idei :mrgreen:
No cierpliwie poczekamy :) a naszywkę zawsze można walnąć na koszulce, tudzież plecaku, chustce itp. :)

Dobra - dość planów bo forum dopiero raczkuje. Zobaczymy w jakim tempie będzie się rozwijać i co z tego wyniknie.

Awatar użytkownika
ck
Posty: 345
Rejestracja: 2008-11-24, 18:54
Lokalizacja: Europa

Post autor: ck » 2008-12-08, 12:11

Kasprowy mi się podoba. Jednak nie mam raków, nie wiem jakim sprzętem powinienem dysponować. :-/

No dobra, wychodzi na to, że Mordimer z Pio macie więcej experiensu ode mnie (ja mogę Wam o kolarstwie zawodniczym poopowiadać :-|

Dajcie znać. Koniecznie precyzujmy, uściślijmy.. żeby nie wyszła z tego kicha. :-o
ck

ODPOWIEDZ