Pomerania rowerowo by Satan

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
dave
Posty: 419
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Post autor: dave » 2018-05-07, 19:46

Kurde... a może pyknąć by sobie jakiś szlak na Kaszubach?
Turysta bez raków i czekana, ale za to z siekierą.
https://sznycelgorski.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5592
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-05-08, 13:27

No ja nie mam wyboru, to góry zamieniam na Kaszëbskô :mrgreen:
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5592
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-07-13, 19:29

Tja... :mrgreen: Dostałem oficjalny permit na rower, ale z zastrzeżeniem, że do domu wracam o..12:00 :-P Permit obejmował przedpołudnie w niedzielę.
Chcąc - nie chcąc wsiadam w Gdańsku w SKM o godz 6:00. W Wejherowie "ląduję" o godz 7:00 i stąd ruszam. Dziś w planie Kaszuby "morskie", dawno tu nie byłem, a trasa jest baaardzo urokliwa.

Najpierw przemierzam Puszczę Darżlubską...

Obrazek


Po kilkunastu kilometrach dojeżdżam do Darżlubia i jadę jeszcze kilka kilometrów, bo moim celem jest Mechowo. Po pierwsze Groty Mechowskie...

Obrazek


Jest to duża osobliwość geologiczna w skali Niżu ¦rodkowoeuropejskiego, chroniona od 1955 roku jako pomnik przyrody nieożywionej. Jaskinia posiada kilka otworów; charakterystyczne są skalne kolumny z piaskowca o większej odporności. Prześwity pomiędzy nimi prowadzą do dalszych części...

Obrazek


Obrazek


Przez dziesięciolecia jaskinia wzbudzała duże zainteresowanie krajoznawców i naukowców, którzy m.in. starali się ustalić jej wiek i genezę. Współcześnie dla turystów udostępniona jest tylko niewielka, przyotworowa część jaskini, ponieważ pozostałe partie są trudno dostępne. Zwiedzanie trasy oświetlonej elektrycznie trwa kilka minut i jest płatne.

Obrazek


Klimatyczne detale...

Obrazek


Kolejną kwestią wartą uwagi w Mechowie jest kościół ryglowy z 1742 roku.

Obrazek


Następnie jadę do Pucka. Jest 8:50...nigdy tak wcześnie tu nie byłem. Na rynku pustki, otwarta jest jedna ciastkarnia...wbijam.

Obrazek


Generalnie pogodę mam średniofotogeniczną - białe niebo itp... Byłem w Pucku kilka tygodni wcześniej. W ramach treningu z D200, wrzucam kilka fotek z Pucka...

Bardzo lubię takie klimatyczne ryneczki...

Obrazek


Wydaje się, że najważniejszym zabytkiem jest gotycki kościół parafialny św. Piotra i Pawła z XIII wieku.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Tja...molo z knajpką a la "dorsz w zestawie" ;-)

Obrazek


Karaiby? :mrgreen:

Obrazek


Dobra, wracamy do relacji "właściwiej". Teraz czeka mnie fajny fajny odcinek, mianowicie klify za Puckiem. Drożyna biegnie kilka centymetrów od klifu, widoczki na zatokę przednie...

Obrazek


Obrazek


Na horyzoncie wije się Półwysep Helski.

Obrazek


Po kilku kilometrach dojeżdżam do Rzucewa. Tu wielokrotnie odwiedzany już pałac w stylu neogotyckim z 1840 r. wybudowany przez rodzinę von Belowów, po II wojnie światowej zaadaptowany na szkołę rolniczą, obecnie (od 1996) luksusowy hotel Zamek Jan III Sobieski.

Obrazek


Następnie kaszubskie wioski Òsłónino, Mrzeżëno i wbijam [tu użyję nomenklatury taternickiej :mrgreen: ] w "drogę po płytach"...

Obrazek


I dojeżdżam do nadmorskiej Rewy. Tu charakterystyczny drewniany wrak łodzi w szczerym polu...

Obrazek


Z Rewy dojeżdżam do okolic szpitala na Placu Kaszubskim w Gdyni. Stąd często startuję po robocie rowerkiem do domu... ;-)
Tak też robię teraz!

Obrazek


W domu jestem o...12:06. Na liczniku mam 99,4km. Dokręcam "wokół bloku" do 100km. ¦rednia 24,5km/h. Pokręciło by się do tych 150km...ale se ne da i tyle! :-P

Pozdrawiam z Północy :!:
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2018-07-13, 21:38

W pyte temacik, prawie jak na Helu!

Obrazek
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
PermanentTravel
Posty: 608
Rejestracja: 2016-02-08, 23:34
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Post autor: PermanentTravel » 2018-07-13, 22:07

Satan pisze:Po pierwsze Groty Mechowskie... charakterystyczne są skalne kolumny z piaskowca
Obrazek
Bardzo interesująca miejscówka. Przypomniała mi się od razu Jaskinia w Zielonej Górze na Jurze. Tam również, już wewnątrz jaskini, można się natknąć na las kolumn, tyle że naciekowych, czyli stalagnatów.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Momentami jest ich tak dużo, że tworzą ściany dzielące jaskinię na kilka części ;-)
Obrazek
Zastanawiasz się, W KTÓRE GÓRY wyruszyć tym razem?
>>> wktoregory.pl

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5574
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2018-07-14, 05:18

milion lat temu prawie dokładnie taką trasę zrobiliśmy, ale samochodem. :-P Aż wyciągnęłam stary album , a tam|: szczupła ja, szczupły on, małe /grzeczne/blond dzieci...ech ;-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3153
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2018-07-14, 21:09

Dostałem oficjalny permit na rower, ale z zastrzeżeniem, że do domu wracam o..12:00 :-P Permit obejmował przedpołudnie w niedzielę.
A co zbroiłes ze taka krotka przepustka sie tylko nalezala?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5592
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-07-17, 19:11

Permit był krótki z powodu małego szkraba w domu... ;-)
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3153
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2018-07-20, 10:37

A przyczepka rowerowa kiedy? :-D Ja bardzo zaluje zesmy od razu nie zakupili przyczepki. Bo z krzeselkiem ja nie jestem w stanie jezdzic (za ciezkie bydle i jedzie mi sie strasznie niestabilnie, co chwile trace rownowage) i tylko toperz wozi.. A teraz to juz nam sie chyba nie oplaca przyczepke nabywac.... Chyba ze bagazową! :lol:


Ile Sataniątko juz ma?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5592
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-07-20, 18:53

buba1 pisze: Ile Sataniątko juz ma?
Na ten moment 4,5 miecha... :mrgreen:
W sierpniu pierwsze wspólne szlaki, na początek pogórza... :-D



Obrazek
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5574
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2018-07-21, 07:32

wygląda raczej na aniołka :mrgreen:
jest we mnie wiary okruszek....

wodzu
Posty: 359
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Post autor: wodzu » 2018-07-21, 08:02

Przyjdzie czas, pokaże różki :mrgreen:

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3153
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2018-07-29, 15:44

Na razie ma jeden rózek! :mrgreen: Miłe bobo!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5592
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2018-08-05, 11:31

We środę rano, po dyżurku, miałem możliwość pokręcić kilka godzin na rowerku. Temperatura w ostatnich dniach, klasycznie 30stC. Wybór padł na Kaszuby, te bliskie dostępne zaraz po opuszczeniu Gdyni. Startuję spod szpitala i jadę do Gdyni-Chyloni, pnę się asfaltem na te...Kaszuby. Gdy wjeżdżam na teren Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego asfalt przecina pieszy szlak czerwony, na który się ładuję. Szlak głównie leśny, ale czasem pojawiają się polanki.

Obrazek


Szlakiem dojeżdżam do Bieszkowic. Wioska leży nad dwoma jeziorami, Bieszkowickim i Zawiad. To drugie daje możliwość plażingu i kąpieli.

Obrazek


Obrazek


Trzeba tu wrócić. Ja natomiast bezszlakowo zagłębiam się w kaszubski las.

Obrazek


Obrazek


Docieram na urokliwego, śródleśnego jeziora Okuniewo.

Obrazek


Wydaje się, że ten akwen należy wybitnie do rybaków…

Obrazek


Dalej już bardziej polne drogi i fajne, klasyczne, swojskie klimaty …

Obrazek


Całość zamykają klimaty kaszubskie.

Obrazek


Obrazek


Wszystko dopełniają te podwójne nazewnictwa…

Obrazek

Celem moim jest Kielno, jest tu kościół rozbudowany w latach 1870 i 1903 (z pochodzącej z XVIII wieku kaplicy) z wyposażeniem z drugiej połowy XVIII wieku.

Obrazek


Stąd już jadę w kierunku Gdańska, pola, lasy, mijam obwodnicę Trójmiasta i znanymi ścieżkami zjeżdżam do Oliwy…

Obrazek


Fajny, szybki wyjazd. Niby niedaleko, a już Kaszuby. W domu na liczniku było 78km.

Obrazek


Rekonesans zaowocował wypadem rodzinnym po 2 dniach nad jeziorko Zawiad, a potem nad jezioro Kielno, gdzie w karczmie ze stolikami na pomoście serwują pyszne pstrągi z pieca...

Obrazek


Obrazek


Obrazek
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5574
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2018-08-05, 16:37

jezioro jezioro jezioro.... od razu duchowo parę stopni mniej :-D
jest we mnie wiary okruszek....

ODPOWIEDZ