Precz z mostami! Niech żyją promy!! :-P

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2462
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2012-03-19, 19:59

mniklas pisze:Najczęściej z promów korzystam w ¦winoujściu, ale to trochę inne promy
Najciekawsze są te poruszane siłą rąk przewoźnika i czasami pomagających pasażerów. :-D
Prom motorowy, to już taka bezduszna maszyna, która nie jest wstanie wywołać głębszych emocji.
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3154
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2012-07-30, 12:05

sparkus pisze: Najciekawsze są te poruszane siłą rąk przewoźnika i czasami pomagających pasażerów. :-D
Prom motorowy, to już taka bezduszna maszyna, która nie jest wstanie wywołać głębszych emocji.
Takie sa najfajniejsze!! niestety tylko raz udalo sie takowym plynac (Zdzieszowice) ale ponoc na Pilicy tez jest taki promik!

Prom graniczny na rzece Dniestr pomiedzy Ukraina a Mołdawia- przejscie graniczne Jampil/Coseuti. Prom duzy, ciezki, z mocnego, lekko podrdzewialego metalu, zgrzypiacy korbami i lancuchami. Przejazd wraz z odprawami granicznymi trwal okolo godziny- wszystko w przyjaznej, spokojniej i sielskiej atmosferze, w piekacym sloncu i podmuchach wiatru pachnacego wodorostem :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek





Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Prom na Dunajcu kolo Czchowa- jechalismy nim w burzy i w strugach ulewnego deszczu :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3154
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2014-05-12, 15:09

Bardzo sympatyczny prom udalo nam sie upolowac na Łotwie, niedaleko miasteczka Ligatne. Prom miesci do 4 aut (o ile sa male i lekkie) i wyglada troche jak pływajacy pomost. Jest czesciowo samoobslugowy (przewoznik ciagnal za liny) acz tego w Zdzieszowicach nic nie pobije :-P

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

przy promie kibelek

Obrazek

Wypatrzylam jeszcze na mapie dwa inne łotewskie promy ale niestety zabraklo czasu aby je odwiedzic
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
Hoffi
Posty: 2127
Rejestracja: 2009-01-20, 18:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Hoffi » 2014-05-12, 21:44

buba, już dobrych parę lat podziwiam relacje z Waszych wyjazdów...

i podziwiam Was, ale przede wszystkim jako podróżnik, górołaz i ...kierowca podziwiam Waszą nieśmiertelną Skodę. Tyle razy przetrwała różne przeciwności losu, a Wy wiernie ją pielęgnujecie.

A czy w razie jakiegoś większego problemu zostaniecie wierni marce i inna Felicia będzie towarzyszem przygód?

Wiem, że to mało górski wątek, ale mimo wszystko w góry Was wozi, więc z ciekawości pytam. :-D
Pozdrawiam, Hoffi
Dwoje wędrowców
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..."

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3154
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2014-05-13, 12:01

Hoffi pisze: A czy w razie jakiegoś większego problemu zostaniecie wierni marce i inna Felicia będzie towarzyszem przygód?
Mam nadzieje ze ta przetrwa jak najdluzej, bo to juz nie auto a przyjaciel :mrgreen: Wiem ze jestem glupia ale jak w styczniu byla huknieta w bok i nie wiadomo bylo co z nia bedzie to chodzilam cala struta jakby ktos z bliskich przyjaciol zachorowal.. (na szczescie zostala tylko pamiatka w postaci czarnych drzwi i czerwonego zderzaka ;-) A czy bysmy byli wierni marce? nie wiem jakie sa inne skody- ten model napewno jest super bo jest uniwersalny- i na autostrade i w teren i nie pali za duzo, i budzi w ludziach wlasciwe emocje.. (mamy porownanie po miesiecznym jezdzeniu elegantem- autem zastepczym)
Napewno nigdy nie chcielibysmy auta napchanego elektronika ktorego kowal nie umie naprawic.. Mnie sie od dawna marzy tez niva tylko raz ze ciezko kupic dobra i ze troche w Polsce nie ma gdzie nia jezdzic...
Ostatnio zmieniony 2014-05-13, 15:04 przez buba1, łącznie zmieniany 4 razy.
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Krzyś66
Posty: 1122
Rejestracja: 2012-06-07, 09:54
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: Krzyś66 » 2014-05-13, 12:03

Choć absolutnie nie zgadzam się z tytułem :-D to prom jeśli korzystamy z niego turystycznie , okazjonalnie daje niesamowite wrażenia.
Tych "ręcznych" zazdraszczam , ale zawsze mam gdzieś tam zakonotowany odgłos pyrkoczącego jednocylindrowego silnika.

Fajne wspominki , dzięki Bubo.


Na marginesie : czy przypadkiem ciągnik z garkuchnią , który wysadzili Gustlik z Jankiem , nie miał właśnie jednocylindrowego silnika? :-D
”Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.”

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3154
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2014-05-14, 17:22

Krzyś66 pisze: ale zawsze mam gdzieś tam zakonotowany odgłos pyrkoczącego jednocylindrowego silnika.
pyrczacy silnik napewno tez nieraz dodaje klimatu!
Krzyś66 pisze: to prom jeśli korzystamy z niego turystycznie , okazjonalnie daje niesamowite wrażenia.
ja to bym chciala miec prom kolo domu w Oławie zamiast mostu! :-P
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3154
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2014-12-21, 21:02

i kolejne dwa promy ktorymi mialam okazje tego roku sie wozic :mrgreen:

Na Odrze w lubuskim, kolo Czerwieńska, prom juz znany, jechalismy nim 5 lat temu wiec warto bylo powtorzyc!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na Bugu miedzy Mielnikiem a Zabużem- tym razem wyjatkowo bez skodusi- przeprawa piesza

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

robertrobert1
Posty: 280
Rejestracja: 2012-05-23, 13:32
Lokalizacja: warszawa

Post autor: robertrobert1 » 2014-12-21, 22:03

Do kolekcji ma kilka lokalizacji.
1. Prom na Wiśle w Gassy - Karczew. To dość stara miejscówka, która w tym roku została reaktywowana. Jest to prom o napędzie motorowym.

Obrazek

2. Prom na Narwi powyżej Ostrołęki we wsi Teodorowo. Jest to prom ręczny służący do przewozu bydła na łąkę. Zrobiłem z niego samoobsługowy użytek.

Obrazek

3. Prom na Dunajcu

Obrazek

4. Prom na Pilicy w miejscowości Domaniewice. Prom ręczny.

Obrazek

5. Prom na Węgrzech. Rzeczka Tisza. Miejscowość Tiszaadony

Obrazek

6. Prom przez Wisłę w Kazimierzu Dolnym.

Obrazek

Jeszcze mam kilka w pamięci. Postaram się je odnależć.

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3154
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2015-06-16, 11:30

Prom Kępa Gostecka- Solec n/Wisłą. Mielismy sporo czasu aby sie pokrecic w okolicach przypromowych- akurat jak przyjechalismy to zobaczylismy kuper odplywajacego promu, wiec mielismy pol godziny czekania. Minusem tego plywadla byla cena- 15 zl - takiego zdzierstwa jeszcze na polskich rzekach nie spotkalam wczesniej!

Obrazek

Obrazek

Drogi przypromowe

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Rozlewiska,wysepki, zatoczki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Poki co takie znaki spotykalam na drogach- nie wiem czy tu dotyczy topielcow czy aut spadajacych z promu? ;)

Obrazek



Prom moloch, w niczym nie przypominajacy malych skrzypiacych rzecznych plywadel z polskich rzek. To wrecz statek. Prom przecinajacy Zatoke Kotorska w Czarnogorze. Innego w rejonie nie bylo wiec przejechalismy sie tym...

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3154
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2016-05-18, 22:10

Podczas majowki odwiedzilismy dwa kolejne promy- na Węgrzech. Patrzac po mapie jest to bardzo zapromowany kraj- naliczylam ich ponad 40! (moze kiedys odwiedze wszystkie? ;) W rejon tych dwoch promow trafilismy szukajac noclegu. Jest to kraj gdzie ciezko cos znalezc na dziki biwak a okolice przypromowe zawsze oferuja jakas ciekawa polanke ktora nie jest polem uprawnym, terenem prywatnym ani zachaszczonym lasem.

Na rzece Sajo, miedzy Muhi a Korom

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na rzece Tisza, miedzy Arokto i Tiszacsege. Kiedys byl mocowany na linie- dzis lina lezy porzucona
Obrazek

W tym egzemplarzu zwraca uwage koło napedowe mielace wode i skrzynki z kwiatkami!

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

ODPOWIEDZ