w bunkrach pod Międzyrzeczem

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3151
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2013-12-28, 17:30

Piotr S pisze: Artykuł przypomniał mi o nieprzyjemnym zdarzeniu. Na Pętli Boryszyńskiej poczuliśmy nieprzyjemny zapach, jeden z kolegów poczuł mdłości, i się zwinęliśmy. .
To co to byl za zapach ze spowodowal az zmiane trasy?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2013-12-29, 15:41

buba1 pisze:Kilka nietoperzy znalezlismy w wodzie (ale w innym korytarzu niz byly robione zdjecia), musialy odpasc ze sciany na ktorej wisialy i wpadly do wody na podlodze korytarza i nie mogly z niej same wyjsc. Wyjelismy je, osuszylismy delikatnie chusteczkami i odlozylismy na betonowa poleczke, tak zeby lezaly blisko siebie i sie grzaly.. nie wiem czy bylo to wlasciwe postepowanie ale w wodzie by na pewno utonely(znalezlismy tez dwa utopione :( )
Wiesz moze jak powinno sie zachowac widzac takiego mokrego nietoperza?
Być może uratowałaś im życie:)
Ale najlepsze co można zrobić, to zadzwonić do specjalistycznego ośrodka jak na przykład Leśne Pogotowie w Mikołowie czy Dzika Klinika w Krakowie.
(poradzą co zrobić, poproszą żeby przywieźć)

http://dzikaklinika.com/wp-content/uplo ... CE-DOC.pdf
http://dzikaklinika.com/znalazlem-dziki ... -co-dalej/

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3151
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2013-12-29, 16:29

Vlado pisze:[
Ale najlepsze co można zrobić, to zadzwonić do specjalistycznego ośrodka jak na przykład Leśne Pogotowie w Mikołowie czy Dzika Klinika w Krakowie.
(poradzą co zrobić, poproszą żeby przywieźć)
/
Z zadzwonieniem moze byc kiepsko z bunkra jak do wyjscia jest nieraz pare kilometrow a na dole zasiegu nie ma nigdy... Ale dzieki za namiar- moze sie przydac na rozne okazje np. kiedys znalezlismy sarne we wnykach i nie wiedzielismy co zrobic. Szkoda nam jej bylo, ze sie męczy taka złapana za łape...Dalismy znac lesniczemu z najblizszej wioski (acz podejrzewam ze skonczyla w jego garnku...)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2013-12-30, 00:06

Stacja Eduakcyjno-Badawcza w Nietoperku została zlikwidowana, ale pewnie w Łagowskim PK, jeśli tylko masz ochotę, dowiesz się kto obecnie bezpośrednio zajmuje się nietoperzami;)

Przy okazji wpadło mi w oko kilka fajnych artykułów:

http://szkolagrabice.szkolnastrona.pl/d ... operek.doc
http://www.lpk.ovh.org/?nietoperze,32
Nie miałem pojęcia, że nietoperze budzą się co kilka dni, by spijać rosę z własnych ciał;)

http://www.ekoimy.most.org.pl/02_2004_12_artykul.htm
Często samica nawet nie wie, że jest właśnie zapładniana, ponieważ już śpi.
Członkowie różnych subkultur zapadają na coś w rodzaju "choroby bunkrowej". Jeżeli pół roku nie chodzą po bunkrach i korytarzach, to robią się nerwowi
;-) :-P :mrgreen:

Piotr S
Posty: 29
Rejestracja: 2013-04-07, 20:51
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: Piotr S » 2014-01-09, 05:55

buba1 pisze:To co to byl za zapach ze spowodowal az zmiane trasy?
Nie wiem. Coś stęchłego. Na pewno nie siarkowodór. Mógł ktoś palić jakieś ognisko, ślady ognisk widzieliśmy, ale w tym momencie odeszła nam chęć na dalszą wyprawę, i najbliższym panzerwerkiem ewakuowaliśmy się na górę.

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3151
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2014-01-09, 18:13

Piotr S pisze:
buba1 pisze:To co to byl za zapach ze spowodowal az zmiane trasy?
Nie wiem. Coś stęchłego. Na pewno nie siarkowodór. Mógł ktoś palić jakieś ognisko, ślady ognisk widzieliśmy, ale w tym momencie odeszła nam chęć na dalszą wyprawę, i najbliższym panzerwerkiem ewakuowaliśmy się na górę.
Ognisko? pod ziemia? ktos na glowe upadl? :shock:
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Piotr S
Posty: 29
Rejestracja: 2013-04-07, 20:51
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: Piotr S » 2014-01-13, 18:13

buba1 pisze:Ognisko? pod ziemia? ktos na glowe upadl?
Było to dawno, teren był niezagospodarowany, i ludzie robili różne dziwne rzeczy. Chodzili również żołnierze sowieccy których spotkaliśmy i chwilę nawet rozmawialiśmy. Być może jakieś wejście było na terenie jednostki. Napisów ruskich było dużo. Okoliczni ludzie wywozili co tylko się dało sprzedać lub wykorzystać w gospodarstwie. Np. chodniki, prowadnice kabli (bo kabli już dawno nie było). Po sufitami były poziome prowadnice na których leżały rury metalowe i tak jakby azbestowe o średnicy 10, 15 cm. Teraz na tych ostatnich zdjęciach nie ma śladu po rurach a na jednym widać resztki prowadnic. Prowadnice kabli to płaskowniki o szerokości ok. 2 cm i długości 50 cm montowane na ścianach. No cóż, trzeba sobie bunkry przypomnieć. Jeżdżę często S3 na południe, ale teraz już trzeba będzie specjalnie skręcić na starą drogę na Nietoperek i Kaławę.

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3151
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2014-01-13, 18:39

Piotr S pisze:[ Napisów ruskich było dużo.
Troche sie jeszcze zachowalo podpisow węglem jakis Saszków z Archangielska :mrgreen:
Piotr S pisze:[
. Jeżdżę często S3 na południe, ale teraz już trzeba będzie specjalnie skręcić na starą drogę na Nietoperek i Kaławę.
Ja tam wole droge od strony Krosna Odrzanskiego przez lasy a potem przez Boryszyn, Zarzyn i Wysoka.. Fajne drogi z kocimi łbami :mrgreen: Kilkakrotnie zima to wogole "zakladalismy tam slad" skodusia bo byly tylko tropy saren :lol:

Obrazek
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
Kate_242
Posty: 69
Rejestracja: 2013-06-30, 20:28
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: w bunkrach pod Międzyrzeczem

Post autor: Kate_242 » 2014-01-16, 00:08

buba1 pisze: Acz "dzikie" wejścia to jest już dużo trudniejsze bo większość wejść jest pozamykana ale "chęć" jest w stanie otworzyć różne drzwi ;).

Szkoda, że minęły już czasy gdy całe MRU było otwarte, ogólnodostępne, a przebywanie w każdym jego miejscu legalne - szkoda, że nie załapałam się na tamte czasy...czasy „wolnych bunkrów”.
O! Moje rodzinne strony:) Ja tylko "na dziko" odwiedzałam bunkry. Jak sięgam pamięcią - "za dzieciaka" na każdych wakacjach bunkry się "zaliczało". Tylko i wyłącznie na dziko - na podstawie map, wskazówek i opowieści rodziciela oraz kuzynostwa;-) Jaka to była wówczas atrakcja!!! MRU. Kęszyca Leśna. Pętla Boryszyńska... bo zresztą to u nas taka trochę hm.. "rodzinna tradycja";-) Ojciec się "wychowywał" na bunkrach, starsi kuzyni, ja, później młodszy brat. Sentyment został do dziś:) Do tego stopnai, że jak jakieś 3,5/4 lata temu gdy na Pętli Boryszyńskiej odbywał się nawet Zlot Miłośników Fortyfikacji i Wołoszański miał na żywo komentować rekonstrukcję walk, pojechałam - zobaczyć i posłuchać go w wersji "live". Wołoszańskiego jednak finalnie nie było (zastąpiła go jakaś kobieta, której jak się mozna domyślić głos nawet w ułamku nie przypominał ani barwy ani tonu Wołoszańskiego;/;/) , ale zlot mimo to i tak był sympatyczny i ostało się po nim kilka fotek, bo w bunkrowe zakamarki też trzeba było zajrzeć przy okazji;-)

9 maja 2009: kierunek: Pętla Boryszyńska:) - Zlot Miłośników Fortyfikacji:)
Obrazek
Inscenizacja batalistyczna „PęTLA” w wykonaniu Lubuskiego Towarzystwa Rekonstrukcji Historycznej
Obrazek
Obrazek
Trochę propagandy;-) - "Zostań żołnierzem elitarnej 17 Wielkopolskiej /brygady Zmechanizowanej" (ciekawe jaki nabór był po tym zlocie?;-)
Obrazek
Maluch, który.... mnie rozbroił (używając militarnej nomenklatury;-))
- jak urosnę będę czołg ;-) -
Obrazek
- słaby 102 ;-) -
Obrazek
...i bunkrowe zakamarki;-)
Obrazek
i dla fotogarficznego lansu;-) symulacja "wychodzenia" ze zwodniczego, ślepego wyjścia ze studzienką za progiem;-)
Obrazek
...dążąc tam gdzie mnie jeszcze nie było...

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3151
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2014-01-17, 10:33

Nie no- maluch bojowy ktory jak dorosnie bedzie czołgiem to cos pieknego! A ławeczka na dachu to fajny patent- w skodusi by sie taka przydala - i na imprezy i do przewozenia nadliczbowych pasazerow :-P
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
Kate_242
Posty: 69
Rejestracja: 2013-06-30, 20:28
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Kate_242 » 2014-01-17, 22:12

Maluch "jak urosnę bedę czołg" rządził!!!:-) ...a na jego wyposażeniu znajdowała się nie tylko ławeczka na dachu... jak się okazało, miał (z naciskiem na formę przeszłą "miał";-)) bogate wnętrze;-) puszki Żubra iitp.;-)

Obrazek
...dążąc tam gdzie mnie jeszcze nie było...

Piotr S
Posty: 29
Rejestracja: 2013-04-07, 20:51
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: Piotr S » 2014-01-25, 17:11

W najbliższa niedziele czyli jutro 26.01. odbędzie się Rajd Karabanowa - czyli w rocznicę przejścia MRU rekonstrukcja http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.d ... /140129530

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3151
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2014-12-10, 13:55

Jeszcze pare fotek ze swiata mroku :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Piotr S
Posty: 29
Rejestracja: 2013-04-07, 20:51
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: Piotr S » 2016-02-08, 20:08

Na polsat play z cyklu "Tajemnice II Wojny" - dwa pierwsze odcinki dotyczą MRU (autor i prowadzący - Wołoszański), trzeci dotyczy Kostrzyna.

ODPOWIEDZ