Strona 1 z 1

Kocher czy kuchenka?

: 2010-10-23, 14:43
autor: erro
Noszę się z zamiarem zakupu kuchenki gazowej i w sumie już ją wybrałem - Primus Express Stove:
http://www.e-horyzont.pl/kuchenka-expre ... 0954t.html
po czym znalazłem coś takiego:
http://www.e-horyzont.pl/kuchenka-koche ... 4606t.html
Czy warto "inwestować" w taką parakuchenkę czy lepiej sobie odpuścić? Może ktoś ma jakieś doświadczenie z takim kocherem (jakkolwiek się to odmienia ;-) ). Jeśli chodzi o kuchenki to czy znacie jakieś inne godne polecenia do 100zł?

: 2010-10-23, 21:06
autor: sparkus
erro pisze:Czy warto "inwestować" w taką parakuchenkę czy lepiej sobie odpuścić?
Tylko raz w życiu używałem takiej kuchenki i uważam, że do przygrzania napoju lub jakiejś potrawy może się nadawać i to tylko w osłoniętym miejscu. W pozostałych przypadkach beznadziejna sprawa. Słaba wydajność cieplna, przy niższych temperaturach w ogóle się nie sprawdza, gotowanie kubka wody trwa w nieskończoność. :-/ Najlepszy jest palnik gazowy, a w niskich temperaturach (poniżej zera) najbardziej wydajna jest kuchenka benzynowa. Dość kłopotliwa w użyciu, ale na mrozie niezawodna. Przy temperaturach minusowych prężność gazu może tak się zmniejszyć, że kuchenka gazowa będzie ledwo palić lub w ogóle nie odpali, jeśli kartusz jest częściowo zużyty.

: 2010-10-24, 02:58
autor: Ronc
erro pisze:Czy warto "inwestować" w taką parakuchenkę czy lepiej sobie odpuścić? Może ktoś ma jakieś doświadczenie z takim kocherem (jakkolwiek się to odmienia ;-) ). Jeśli chodzi o kuchenki to czy znacie jakieś inne godne polecenia do 100zł?
Sparkus dobrze prawi, Erro w drugi temat nie wchodź , szkoda pieniędzy. Używam osobiście multifuela Primusa. Jakość potwierdzona przez długoletnie z nim obcowanie :-)

: 2010-10-24, 08:26
autor: erro
Dzięki za odpowiedź. Utwierdziliście mnie w przekonaniu żeby w tym wypadku nie eksperymentować ;-)
sparkus pisze:Słaba wydajność cieplna, przy niższych temperaturach w ogóle się nie sprawdza, gotowanie kubka wody trwa w nieskończoność.
Właśnie tego się obawiałem.

: 2010-10-24, 16:24
autor: mniklas
Kiedyś był opis na NGT i pamiętam, że jedyne co zrobiło na mnie wrażenie to były historyczne zdjęcia reklamówek Esbitu z niemieckimi żołnierzami:
http://ngt.pl/1034,esbit-tytanowy-kubek ... stove.html
http://spmip.mojeforum.net/temat-vt18.html
(ta historyczna kuchenka oczywiście całkiem inna, ale paliwo chyba się nie zmieniło)

: 2010-10-26, 11:36
autor: Kiczora
O, rety! Palnik na suche paliwo. Przypomniało się mi... moje dzieciństwo. Szczytem burżujstwa wówczas było posiadanie radzieckiego palnika na benzynę. Ale wówczas w sklepach sportowych i składnicach harcerskich bywały wyłącznie takie kocherki na tzw. suchy spirytus.
Oczywiście, kupuj palnik gazowy. Porównanie sprawności cieplnej kocherka na suche paliwo i palnika gazowego jest jak zestawienie trabanta z bolidem formuły 1. Kieszeń plecaka pełna kostek paliwa, podgrzanie kubka cieczy... zobaczysz co to jest relatywizacja czasu. Trochę wiatru i... poznasz smak budowania fortyfikacji dla potrzymania błękitnego płomyczka. Tylko podziwianie widoków górskich w trakcie gotowania na suchym paliwie - bezcenne :-D

Niemniej zawsze można jeszcze dokupić do plecaka... ekspres do kawy! Turystyczny ekspres!

Obrazek