Jaką kuchenkę wybrać??

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
ck
Posty: 345
Rejestracja: 2008-11-24, 18:54
Lokalizacja: Europa

Jaką kuchenkę wybrać??

Post autor: ck » 2009-11-13, 18:29

Pytanie jak w temacje: dla tych co gotowali juz i biwakowali z kuchenka w terenie... jaki typ wybrac do dzialalności gorskiej typu początkujące wędrowanie z plecakiem i namiotem??


Najogolnej to umiem sobie odpowiedzieć na podstawowe pytania, ale nasuwają się następujące:

1/campingaz- czy uchwyt palnika wciskany na "click" czasem nie ulega uszkodzeniu/wyrobieniu zdejmując i zakładając? to największe zmartwienie się nasuwające.. w sklepie na modelu takie odnosłem wrażenie..

2/primus- czy nakręcany gwint palnika będzie pasował równiez do kartusza firmy MSR z izobutanem?

2a/czy w warunkach zimnych ma znaczenie nakręcanie gwintu czy wciskanie palnika zgrabiałymi z zimna łapami? (odpowiedz wydaje się oczywista, ale.. może to robiłeś/aś to daj mi znać, plizz)

3/czy Izobutan istotnie szybciej zagotuje wodę niż zwykła mieszanka propan-butan? (w warunkach typu Beskidy) Bo to znowu determinuje: że jesli kupię Primus to tylko dlatego, ze mozna też podłączyc izobutan MSR

4/czy piezozapalnik faktycznie jest potrzebny (użyteczny, jak mi się wydaje) czy jest to taki sam śmieć, jak w zwyczjnych zapalniczkach, że czasem działa, czasem nie??

5/jest jeszcze jedna opcja: maszynka stawiana na ziemi z wężykiem i kartuszem w kształcie małego termosa.. wczy stabilność gotowania warta jest wyższej ceny?

oto stronka sklepu, gdzie można szybko zobaczyc o czym piszę:
http://www.gooutdoors.co.uk/product-lis ... tartPage=2

Byl taki temat w NPM z rok temu, ale niestety mało z niego pamiętam (sorry Seba) :oops:


Proszę o wypowiedzi, mam nadz ze Menel się wypowie.. ;-)
Pozostałych równierz proszę o odpowiedź na nasuwające się pytania

dziękuję :roll:
ck

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 1490
Rejestracja: 2008-11-18, 12:37
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Post autor: Jarek » 2009-11-13, 21:14

Słuszny temat :-D też chętnie poczytam opinie innych osób,też tak ostatnio oglądam różne kuchenki i jakoś ciężko wybrać :-D
"Góry dają człowiekowi, poprzez zdobywanie wzniesień nieograniczony kontakt z przyrodą – poczucie wewnętrznego wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności"...

Awatar użytkownika
sebastian.f
Posty: 1097
Rejestracja: 2008-11-18, 00:21
Lokalizacja: >600 m npm
Kontakt:

Post autor: sebastian.f » 2009-11-13, 22:09

ad.1. Nie, za to Bluety trudno dostać w większości krajów.
ad.2. Każda nakręcana maszynka pasuje do kartuszy z gwintem EN 417- czyli wiekszości na rynku(jakieś 99%)
ad.3 nie do końca, to zależy od warunków zewnętrznych
ad.4. nakręcany lepszy , bo większy wybór mieszanek gazowych dostosowanych do odpowiednich warunków- polecam poczytać mój artykuł z grudnia zeszłego roku.
ad.5. Zależy do producenta- te wGOgas to porażka, w Primus i MSR- są super.
Ogólnie jak chcesz dobrego zakupu- kup z gwintem, lub maszynkę Superfly MSR albo Express Duo Primusa- one obsługują zarówno kartusze z gwintem jak i na klips.

Awatar użytkownika
squirrel
Posty: 249
Rejestracja: 2009-10-30, 10:54
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: squirrel » 2009-11-14, 08:25

ck pisze:4/czy piezozapalnik faktycznie jest potrzebny (użyteczny, jak mi się wydaje) czy jest to taki sam śmieć, jak w zwyczjnych zapalniczkach, że czasem działa, czasem nie??
w mojej kuchence http://www.outdoorzy.pl/993-gosystem-ku ... trail.html smiec

poza tym, jak na moje potrzeby, kuchenka jest w sam raz
"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa." /Julian Tuwim/

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5532
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2009-11-14, 12:05

Ja od lat mam Campingaza, na "wkręt". Służy mi dobrze, czasem trudno dostać kartusze, bo ponoć Francuzi mało tego wysyłają do naszych hurtowni, więc ja jak są, to od razu robię zapasiki :mrgreen:
Minus jest oczywisty. Nigdzie poza Francją i Polską w Europie się tego nie dostanie...(ponoć)
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2009-11-15, 17:35

Posiadam palnik MSR-a "PocketRocket" - nakręcany. O ile mi wiadomo to gwinty w kartuszach są znormalizowane,piezzo nigdy nie miałem w palniku to się nie wypowiem.
Kartusze nabywam raz w roku, jak jest promo 2+1.. :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
ck
Posty: 345
Rejestracja: 2008-11-24, 18:54
Lokalizacja: Europa

Post autor: ck » 2009-11-15, 20:36

Satan, w UK campingaz jest b.popularny i nie ma sié co martwic o kartusze. Dziękuję za informacje, kupilem jednak Pocket Rocket... ;-)
ck

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6133
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2009-11-15, 20:56

:-/ A ja chciałem doradzić Tobie maszynkę multifuela Primusa

--Krzysztof--
Posty: 1
Rejestracja: 2009-11-15, 19:32
Lokalizacja: Toruń

Bardzo dobry wybór

Post autor: --Krzysztof-- » 2009-11-15, 21:27

Chciałbym zaproponować kuchenkę Scorpion stove KB-0410 firmy KOVEA [ www.kovea.com ]. Jest ona bardzo wygodna [waga 163g.], nieskładana z umieszczonym u dołu zapalnikiem [zawsze lepiej mieć w razie awarii zapałki]. Do tego kartusze GoSystem gas - powersource. Miałem ją przez miesiąc w rumuńskich górach i sprawdziła sie bardzo dobrze. Do tego wszystkiego polecam bardzo lekki aluminiowy czajniczek z zaparzaczem [ 1 litr ] np: firmy Outwell KETTLE [ www.outwell.com ]

Awatar użytkownika
Wagabunda
Posty: 144
Rejestracja: 2009-05-14, 09:55
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Wagabunda » 2009-11-16, 15:59

Nie będe ukrywał że miałem kłopoty

http://www.npm.pl/forum/viewtopic.php?t=1455


po wymianie generatorka kuchenka działa i grzeje

http://cgi.ebay.co.uk/COLEMAN-DUEL-FUEL ... %26ps%3D63

http://www.coleman.com/coleman/images/pdf/533.pdf

zastanawiałem się nad faktyczna ilością wody zagotowanej wody zanim się popsuła.
Po przeliczeniu dni na których działała i pi razy drzwi okazało się że podana wcześniej ilość wody jest o połowę mniejsza.
Faktyczna ilość to 300 litrów. Do zagotowania zużyłem około 10 litrów benzyny czystej i bezołowiowej.
Nie jest więc droga w użytkowaniu w porównaniu z gazem.
Z pewnością nie jest to kuchenka szturmowa ale do samochodu bądź w niższe góry ciężko jest znaleźć coś ciekawszego.
Radością jest świst czajnika no może nieco stresujący bo nie ma czasu wyciągnąć kubeczków, poszukać chinszczyzny itp
Ostatnio znalazłem mniejszego lżejszego brata tej kuchenki
685 g pozostał parametry bez zmian

http://www.coleman.eu/p-23735-unleaded- ... stove.aspx

widzę ze na topie ostatnio są inne kuchenki bezzbiornikowe

http://www.coleman.eu/c-407-liquid-and- ... toves.aspx

Jestem zadowolony z użytkowania

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2013-12-22, 09:02

Mimo pewnej niewygody, chyba przesiądę się na przebijane campingazy.
Cena kartusza 190g w castoramie 4,70zł :shock:

Obrazek

I to jest cena do przyjęcia, ceny po kikanaście/kilkadziesiąt złotych za łyk gazu to zwykłe ...... :evil:

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6133
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-12-22, 13:53

Cena faktycznie miażdży za tę ilość gazu. Nawet po zniżkach 33% ciężko wyszarpać butlę z gwintem w takiej cenie.

Zastanawiam się jakie jest ryzyko uszkodzenia palnika, gdy upchnę go razem z taką butlą do plecaka?

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-12-22, 16:49

Ronc pisze:Zastanawiam się jakie jest ryzyko uszkodzenia palnika, gdy upchnę go razem z taką butlą do plecaka?
Znaczy jak? Jeżeli przebijesz kartusz palnikiem, to on/palnik/ jest już niewyjmowalny??
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2013-12-22, 17:07

Jest wyjmowalny, ale gaz z kartusza spierdzieli :mrgreen:

Jednym słowem, przebijasz i nosisz w komplecie aż gaz się skończy.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-12-22, 17:10

Vlado pisze:Jednym słowem, przebijasz i nosisz w komplecie aż gaz sie skończy.
Aha, fenomenalne rozwiązanie.. :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

ODPOWIEDZ