Czołówka

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9875
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2015-12-15, 14:04

Michun pisze:Rozkminiam sterowanie, no nie jest to łatwe - sterować mnóstwem ustawień za pomocą jednego guzika...
Ja dalej szczekam na przesyłeczkę.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9875
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2015-12-17, 19:42

Przed chwilą "zakołatał" kurier.. Czołóweczkę Armytek-a mam i ja!!
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Slon
Posty: 181
Rejestracja: 2013-10-28, 16:57
Lokalizacja: W-w

Post autor: Slon » 2015-12-17, 19:51

Kiedy można się spodziewać teatru cieni w Waszym wykonaniu?
Kierunek - tam gdzie a'hoj przygodo.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9875
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2015-12-17, 19:59

Slon pisze:Kiedy można się spodziewać teatru cieni w Waszym wykonaniu?
Trza zebrać kilku "nicponi" stąd. Myślę, że po Szczepanie pierwsze zachwyty poglądowe powinny się ukazać na łamach forum npm. ;-)
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2015-12-18, 06:07

Menel, podaj link. Ja używam najzwyklejszej, 45 lumenów zaledwie. W szukaniu szałasu dopomogłem sobie latarka rowerową z zoomem i dzięki temu szperaczowi nie musiałem spać w krzokach, tylko jak panisko. ;-) Armytek wygląda solidnie, nie musiałbym wyglądać na szlaku obładowany jak Arnold w Commando.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9875
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2015-12-18, 06:30

rajli pisze:Menel, podaj link.
ZanabylyMy to :

http://mhunt.pl/latarka-czolowa-armytek ... arm-nowosc

a tutaj pogląd, mało zbajerowany filmik, acz mnie przekonujący :

https://www.youtube.com/watch?v=osQVYv7ctHU

I jeszcze taka, w temacie światła filować od 6:11 min.

https://www.youtube.com/watch?v=sPCbB_l8uHc
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
yaretzky
Posty: 641
Rejestracja: 2015-03-13, 20:11
Lokalizacja: Lubin

Post autor: yaretzky » 2015-12-18, 06:54

menel pisze:tutaj pogląd, mało zbajerowany filmik, acz mnie przekonujący :

https://www.youtube.com/watch?v=osQVYv7ctHU
Rzeczywiście osiągi robią wrażenie... Ale pamiętaj o zmianie świateł na "mijania" przy "ruchu z przeciwka" na szlaku !! :mrgreen: :mrgreen: Mnie przy moich mizernych 130 lumenach już o to "prosili"... :mrgreen: :mrgreen:
Zastanawia mnie tylko jedno: mój BD Spot III ma tylko 130 lumenów i maks. zasięg 70 metrów... W Twojej "moc" prawie 10x większa i zasięg do 105 metrów ? A może powinno być 1500 ?? ;-)
"Od gór lepsze są tylko góry...
więc pocę się na szlaku i męczę
... i ciągle chcę więcej..."
https://photos.google.com/albums

Awatar użytkownika
zotornik
Posty: 5
Rejestracja: 2015-12-03, 10:32
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: zotornik » 2015-12-20, 17:54

Już się grzecznie przywitałem tam gdzie trzeba :) , to teraz pozwolę sobie na kilka słów w temacie czołówek, gdyż właśnie coś "zanabyłem" :)

Zakup wg mnie w dość dobrej cenie, więc to info też może okazać się dla kogoś przydatne.
Ponad 9 lat służyła mi dzielnie starsza wersja Tac-Tikki Plus z Pezla (zakup w 2006 roku)
Obrazek

Właściwie to nadal działa bez najmniejszych zastrzeżeń - co jest dobrą recenzją dla marki. Tylko od pewnego czasu zapragnąłem czegoś nieco mocniejszego. Ponieważ jednak wyznaję zasadę każdemu wg potrzeb (a mam inne wymagania w tym zakresie niż np. lukson ;) ) - to wybór padł na kolejnego Pezla - tym razem jest to Tikka XP (2015). Kupiłem ją za 159 zł - standardowa cena na ten model w ostatnim okresie to chyba coś około 220 zł, więc sądzę że cena jest przyzwoita.
Tikka XP jest już w domku, świeci i cieszy oko :)
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Testów nie będę robił, bo model znany, a w sieci są porządne opisy i recenzje.
Dla mnie to oczywiście mega przesiadka - poniżej symboliczne porównanie Tac-Tikki Plus i Tikki XP (2015)
Obrazek

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9875
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2015-12-20, 19:20

zotornik pisze:wybór padł na kolejnego Pezla - tym razem jest to Tikka XP (2015)
zotornik, zasilasz AAA baterią czy aku?
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
zotornik
Posty: 5
Rejestracja: 2015-12-03, 10:32
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: zotornik » 2015-12-20, 19:45

menel
Z racji hobby fotograficznego i modelarskiego, dominują u mnie w domu akumulatory - konkretnie Sanyo Eneloop. Tak więc Tac-Tikka zasilana była nimi, a Tikka XP (którą mam dopiero od 2 dni) jak na razie załadowana jest oryginalnymi bateriami, które były w komplecie.
Potem będą akusy.

Awatar użytkownika
Slon
Posty: 181
Rejestracja: 2013-10-28, 16:57
Lokalizacja: W-w

Post autor: Slon » 2015-12-20, 23:15

menel pisze:
zotornik pisze:wybór padł na kolejnego Pezla - tym razem jest to Tikka XP (2015)
zotornik, zasilasz AAA baterią czy aku?
Która opcja w praktyce wychodzi lepiej? Mój LedLenser ma aku ale generalnie szybko je wciaga.
Kierunek - tam gdzie a'hoj przygodo.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9875
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2015-12-21, 06:42

Slon pisze:Która opcja w praktyce wychodzi lepiej? Mój LedLenser ma aku ale generalnie szybko je wciaga.
Aku wychodzi na pewno taniej, z kolei jak się rozładuje to światło gaśnie od razu, tu jest jak dla mnie największy mankament aku, bateria "świeci do końca" , przy końcówce ich mocy marnie bo marnie, ale świeci. Mimo wszystko stawiam na akumulatory.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
zotornik
Posty: 5
Rejestracja: 2015-12-03, 10:32
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: zotornik » 2015-12-21, 11:09

Slon pisze:Która opcja w praktyce wychodzi lepiej? Mój LedLenser ma aku ale generalnie szybko je wciaga.
Uprzedzam, będzie przydługo - ot takie belferskie przyzwyczajenie, jak już coś tłumaczyć to całościowo ;)

Zacznę od Twojego pytania - "co wychodzi lepiej" ?
Choć nie wiem, czy pytasz co jest lepszym źródłem zasilania dla twojej latarki, czy o to co wychodzi taniej - bo to nie koniecznie idzie w parze ;)

Wg mnie używanie dobrych akumulatorów na pewno jest opcją tańszą. Dobra bateria to wydatek ok. 3-4 zł/szt., akumulator Eneloop biały (o nich niżej) kosztuje ok. 10 zł/szt. - więc po 3 ładowaniach inwestycja się zwraca, a ładować taki konkretny akumulator możesz ponad 2000x. Nawet jeżeli musimy zakupić dodatkowo ładowarkę, to i tak wyjdziemy na + z akumulatorami.

Baterie mają jedną małą przewagę nad akumulatorkami - proces "przygasania" światła jest dla nas jakąś informacją o ich zużyciu, do tego wyładowana bateria po pewnym czasie pozwoli nam choć na chwilkę zapalić ponownie latarkę, tego nie daje nam aku który pada nagle i na amen - tylko kto wyrusza bez kompletu zapasowego ?

Ważna różnica między aku, a baterią to napięcie !
Aku ma 1,2V, a bateria 1,5V - w przypadku stosowania 3 ogniw różnica wyniesie aż 0,9V. Zapewne dla latarek z stabilizacją nie ma to znaczenia, ale dla tych "zwykłych" brak prawie 1V to wyraźne osłabienie mocy świecenia. Ponieważ Tikka XP ma stabilizację (nie wiem jak Twój LedLenser), to zapewne na bateriach i na akusach świecić będzie podobnie - czas pokaże.

Nie chcę wyjść na promotora jakieś marki lub opcji - pisze po prostu jak jest w moim przypadku.
Po pierwsze używam od wielu lat wyłącznie akumulatorów Eneloop (wersja biała), bo choć są to niby akumulatory typu Ni-MH, to są one pozbawione 2 największych wad "nimhów": efektu pamięci i szybkiego samorozładowania. Od razu dodam, że miałem przez jakiś czas akumulatorki GP (seria pomarańczowo-zielona) - to było jakieś totalne nieporozumienie - błyskawiczne samorozładowanie, duża rozbieżność w pojemności i na dodatek krótki czas pracy :(
Po drugie, zawsze przy wyjazdach więcej niż z jedną nocką, zabieram pakiet rezerwowy akumulatorków.
Po trzecie, akusów na pewno nie kupuje na Al.... - niestety jak wiele innych produktów i one mają swoje podróbki oczywiście w odpowiednio lepszej cenie i z wszelkimi zapewnieniami, że to oryginały. Wolę dać te 2 zł więcej za sztukę i kupić z bardziej zaufanego źródła.

I na koniec jeszcze raz coś bliższe Twojemu pytaniu.
Ta "mega moc", którą oferują nam nasz cudeńka skądś się bierze ?! Cudów nie ma, nawet najlepsze stabilizacje nie zmienią faktu, że im mocniej będziemy świecić, tym krótszy będzie to czas. Idealnie to pokazuje porównanie moich Petzli:
stara zwykła TacTikka przy 35 lm dawała 35 m zasięgu i 80 h świecenia
a Tikka XP z stabilizacją przy 40 lm, daje 30 m zasięgu i tylko 8 h świecenia
Oczywiście zasięg, to kwestia charakteru wiązki, ale czasy to już mnie samego zadziwiły. To oczywiście dane producenta, a ten zapewne wiedział co pisze.

Awatar użytkownika
lukson
Posty: 712
Rejestracja: 2009-08-21, 16:21
Lokalizacja: i dokąd

Post autor: lukson » 2015-12-21, 11:21

Slon, aku z upływem miesięcy i lat tracą swoje parametry ale sednem sprawy jest to że jeden traci je szybciej, a pozostałe wolniej. Zdarza się również że jeden się zepsuje i pozostałe dwa aku tracą energię nie tylko na diodę w czołówce ale i "zasilanie" tego jednego zepsutego aku.

Dlatego też myślę że lepiej jest mieć czołówkę zasilaną jednym silniejszym ogniwem (np. 1xAA), niż zasilaną trzema słabszymi (3xAAA). To jeśli stosujesz akumulatorki, bo przy bateriach (jednakowych-jednego producenta) nie ma to znaczenia.
Podobnie przy czołówkach z mocniejszą diodą, lepszym rozwiązaniem będzie 1x18650 niż 4xAA.

Jeśli jednak masz czołówkę na 3 ogniwa, to rozwiazaniem jest albo zaawansowana ładowarka którą co jakiś czas można zmierzyć faktyczną pojemność swoich aku (czy któryś aby nie bruździ pozostałym akumulatorkom swoimi wyraźnie niższymi parametrami) albo rutynowa zmiana aku na nowe np. co dwa lata.

Arni
Posty: 110
Rejestracja: 2009-04-19, 08:57

Post autor: Arni » 2015-12-21, 14:06

lukson pisze:Slon
Dlatego też myślę że lepiej jest mieć czołówkę zasilaną jednym silniejszym ogniwem (np. 1xAA), niż zasilaną trzema słabszymi (3xAAA). To jeśli stosujesz akumulatorki, bo przy bateriach (jednakowych-jednego producenta) nie ma to znaczenia.
Podobnie przy czołówkach z mocniejszą diodą, lepszym rozwiązaniem będzie 1x18650 niż 4xAA.
+/- zgadzam się w 100%.
Panowie, obecne diody mają bardzo dużą sprawność, ale jak wyżej zauważono, producenci poszli w moc, totalnie marginesując temat czasu świecenia. Zaprogramowanie latarki z trybami 200/100/50lm jest totalnym nieporozumieniem w turystyce. 50lm wyssa tak szybko te maluteńkie baterie, że ledwo nam wystarczą na weekend. I teraz coś wam pokażę :)

3xAAA = 3x1,2Vx900mAh=3,24Wh. Waga ok. 50g
3xAA=3x1,2Vx2500mAh=9Wh. Waga 120g
1x18650 = 3,7Vx3400mAh=12,58Wh. Waga 45/50g

Zauważcie co potrafi ten jeden aku, ano potrafi świecić 4x dłużej przy tej samej wadze lub 1,5 raza dłużej przy wadze 3x niższej. Co to oznacza w praktyce chyba wiadomo. Taka Tikka XP na pełnej mocy świeciła by nie 1,5h a 6h!!!

A teraz co do trybów. W turystyce latarki są najczęściej używane wieczorami, w ogarnianiu obozu, siedzeniu przy ognisku i w namiocie. Jadąc na tydzień musieli byśmy zabrać przynajmniej 2 zestawy aku AAA do takiej Tikki. Dla czego? Bo ta żre prąd jak głupia i ma fatalne tryby. W namiocie nie potrzeba 30/40lm, w zupełności wystarczą 4, a nawet 1 czy 2lm. Która latarka daje takie możliwości? Żadna ze znanych marek. BD oferuje płynną regulację z minimum 4lm, ale nie działa to rewelacyjnie. Petzl w żadnym modelu nie daje tak małych wartości. Najmniejsze u Petzla to bodaj 8lm, ale co z tego skoro kolejny tryb to kosmiczne 50?
Moim zdaniem tryby latarek powinny zmniejszać się (lub rosnąć) krokowo o wartość 4x czyli np. 2/8/32/130/500lm. Pierwsze tryby idealne do prac obozowych i chodzenia w łatwym terenie, dwa ostatnie do podświetlenia chwilowego drogi, znalezienia znaczka szlaku itp. Korzystając najczęściej z trzech pierwszych trybów oraz mając zasilanie 18650 latarka świeciła by nam ok. miesiąca, a może i dłużej.
Szukałem ostatnio po sieci, kto byłby najbizej tych założeń i znalazłem jedynie latarki Sparka:
http://www.mhunt.pl/latarka-spark-st6-4 ... m-czolowka
czy Armytrek:
http://www.mhunt.pl/latarka-czolowa-arm ... ite-nowosc
Nie jest idealnie, ale znacznie lepiej niż u tych "super" producentów turystycznych.
lukson pisze: Jeśli jednak masz czołówkę na 3 ogniwa, to rozwiazaniem jest albo zaawansowana ładowarka którą co jakiś czas można zmierzyć faktyczną pojemność swoich aku (czy któryś aby nie bruździ pozostałym akumulatorkom swoimi wyraźnie niższymi parametrami) albo rutynowa zmiana aku na nowe np. co dwa lata.
Nie, jeśli ma się czołówkę na 3 ogniwa 1,2V to rozwiązaniem najlepszym jest jej przerobienie na zasilanie 18650 (wymagana stabilizacja w latarce). W przypadku przeróbki z 3xAAA uzyskamy czas świecenia dłuzszy o 4x, a w 3AA o niecałe 1,5x, ale zbijemy trzykrotnie wagę zasilania.
Jest jeszcze jedna korzyść takiego przejścia. Dobra ładowarka na aku AA/AAA to koszt 70+zł. (konieczne jest ładowanie każdego ogniwa osobno!), natomiast ładowareczkę do 18650 można już kupić wraz z tym aku za niecałe 50zł. Dodatkowo ta ładowareczka może służyć za Powerbank i ładować nasz telefon.

ODPOWIEDZ