Ekwipunek

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Ekwipunek

Post autor: Mordimer » 2008-12-13, 20:25

Co zwykle składa się na Wasz standardowy ekwipunek...

W zależności od rodzaju wędrówki (jendno dwu kilku dniowa )

Ja przeważnie robię te pierwsze.

A zawartość mojego campusa 40L to

Buty zapasowe, spodnie zapasowe, koszulka i skarpety na zmianę

W zależności od pory roku - czapka, rękawiczki, stuptuty

Kije, kurtka ew. windstopper, apteczka, czołówka, mapa, kompas, ew lornetka

Aparat, kremy/szminki no i najważniejsze - Papier Toaletowy :)

poza tym prowiant czyli chleb/bułki, coś słodkiego, powaradex2 + woda i herbata earl grey

No i kilka petard :evil:

Awatar użytkownika
AgaWasil
Posty: 78
Rejestracja: 2008-12-10, 00:58
Lokalizacja: tricity

Re: Ekwipunek

Post autor: AgaWasil » 2008-12-14, 14:42

Mordimer pisze:
No i kilka petard :evil:
po co? ;-)

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-14, 19:35

a po to ażeby strzelić w razie

Upierdliwej zwierzyny

tudzież w razie gdyby mnie ktoś szukał a ja nie mógłbym się ruszyć...

:)

Awatar użytkownika
AgaWasil
Posty: 78
Rejestracja: 2008-12-10, 00:58
Lokalizacja: tricity

Post autor: AgaWasil » 2008-12-14, 20:13

Mordimer pisze:a po to ażeby strzelić w razie

Upierdliwej zwierzyny

tudzież w razie gdyby mnie ktoś szukał a ja nie mógłbym się ruszyć...

:)
słusznie :)

Awatar użytkownika
ck
Posty: 345
Rejestracja: 2008-11-24, 18:54
Lokalizacja: Europa

Post autor: ck » 2008-12-14, 22:34

Mordimer pisze:petardą strzelić w razie Upierdliwej zwierzyny


Powiem Ci, Mordi, że mnie to trochę przeraziło.. Poczytaj se o nożach, gazie i ataku głodnego wilka, niedzwiedzia lub roma. Niesłusznie myślisz, że petardą się obronisz przed niedźwiedziem lub wilkiem. :-/

Niedźwiedzia możesz tyk tylko podku.rvić, mnie rozbawiłeś tym lekko. Ale to jest forum i każdy może się wypowiedzieć. Ja nie mam absolutnie nic, prócz żarcia. W razie niedzwiedzia jak zdążę to odrzucę kanapkę daleko od siebie - może miś się nią zainteresi (jak góralskie psy, cośmy z Pio akurat zaobserwowali) :lol:
ck

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-14, 23:06

cieszę się że mogłem Cię rozbawić...

Każdy ma swój sposób... Ja mam taki ( a logicznym jest dla mnie że huk wystrzału odstrasza zwierzynę ) a ktoś ma inny (scyzoryk, gaz, czy nunchaku)

Jak już napisałem dla mnie to ostateczność. Wcześniej stosuję się do wszystkich metod aby napotkane zwierze ominąć.

Awatar użytkownika
bagman
Posty: 64
Rejestracja: 2008-12-11, 13:10
Lokalizacja: Bielsko- Biała

Post autor: bagman » 2008-12-15, 13:05

Dobry temat choć trochę ogólny. Łatwiej by było odpowiedzieć gdyby chodziło np. o 1 dniówki latem. Ja zazwyczaj mam w plecaku więcej rzeczy niz jest potrzebnych ale dzięki temu idąc nawet na 1 dzień jestem przygotowany do awaryjnego spędzenia kolejnego dnia. Ciężko napisać co biorę bo idąc latem na 1, 2, 3...10 dni zabieram inne rzeczy niż w zimie. Nie sypiam w schroniskach więc mój ekwipunek zawsze jest powiększony o sprzęt biwakowy.Waga plecaka wraz z zawartością przy 1-dniówkach to do 10kg (treking) jak dochodzi wspinaczka to wraz ze sprzętem i żelastwem to ok 15-20 kg a w zimie na kilkudniowych wypadach to od 20 do 40kg i max 60kg przy dłuższych biwakach stacjonarnych więc ciężko byłoby opisać wszystkie warianty. Zawsze jednak mam apteczkę, folię NRC, 2 noże, gaz na natrętów, kijki, coś na zmianę ( spodnie i bluza z polaru, bielizna termoaktywna, skarpety)jedzonko, czekoladę, żelowe "dopalacze", termos 1L lub mały palniczek z butlą, Qbek, piersióweczkę spirytusu ( odkażanie ran, rozpalanie ogniska, rozgrzewanie od środka jako dodatek do herbatki ;-) ), gps, mapę, kurtkę gore, czołówkę, aparat...
Na zimowe 1-dniówki zdarza się że zabieram jeszcze śpiwór- kiedyś w Tatrach spędziłem nieplanowaną noc w jamie bo pogoda się załamała i bezpieczniej było przeczekać do rana niż iść po omacku lub niepokoić kolegów z TOPR-u :-D

Awatar użytkownika
bagman
Posty: 64
Rejestracja: 2008-12-11, 13:10
Lokalizacja: Bielsko- Biała

Post autor: bagman » 2008-12-15, 13:06

znowu miałem problemy z logowaniem :-(

Gość

Post autor: Gość » 2008-12-15, 19:23

A dubeltówki nie zapomnieliście zabrać?? Ludzie jak was czytam to mam wrażenie ,że Wy na wojnę idziecie a nie w góry...
Przypomina mi się teraz kabaret Tey "Zróbmy ściepę narodową... na bombę atomową."...

Awatar użytkownika
ck
Posty: 345
Rejestracja: 2008-11-24, 18:54
Lokalizacja: Europa

Post autor: ck » 2008-12-15, 22:31

:mrgreen: dwie ręce - dwa noże :shock:

Zauważyłem i właśnie spodobało mi się: średniej wielkości victorinox o ostrzu długości środkowego palca. Taki akurat w sam raz pokroić gulasz angielski, chleba uciachać, serek rozprowadzić.. to rozumiem. Wiem kto taki nożyk ma :lol:
ck

leleith

Post autor: leleith » 2008-12-16, 00:11

A ja nie wyjmuję z plecaka folii nrc,czołówki,plastrów i tabletek przeciwbólowych oraz "ogrzewadełka-kompresu ogrzewającego"! do tego zawsze zmienne skarpety,bielizna,cosik słodkiego,dużo picia:wody +herbaty:),kurtka i peleryna-niezbyt specjalistyczna,ale jest.. reszta w zależności od ilości dni!! mam też książeczke punktacji got,w której sobie pieczątki wbijam,spisuję traski i zliczam te punkty:) często tez przewodnik żeby coś ciekawego wyczytac..

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-16, 10:24

Anonymous pisze:A dubeltówki nie zapomnieliście zabrać?? Ludzie jak was czytam to mam wrażenie ,że Wy na wojnę idziecie a nie w góry...
Przypomina mi się teraz kabaret Tey "Zróbmy ściepę narodową... na bombę atomową."...
no nie każdy jest "gościu" i ma czarny pas w karate Obrazek ;-)

Awatar użytkownika
bagman
Posty: 64
Rejestracja: 2008-12-11, 13:10
Lokalizacja: Bielsko- Biała

Post autor: bagman » 2008-12-16, 11:41

no własnie... jakis "szydzący" anonimek dorzucił coś od siebie... szkoda,że poprzestał na uwagach i nie opisał swojego standardowego ekwipunku bo taki był temat :-(

Awatar użytkownika
ck
Posty: 345
Rejestracja: 2008-11-24, 18:54
Lokalizacja: Europa

Post autor: ck » 2008-12-16, 12:37

zabieram ze sobą: plecak, mapę, kompas, latarkę, multitool (wielofunkcyjne scyzoryko-kombinerko-narzędzie), taśmę izolacyjną 3M, igłę i nić, pęsetę, watę, opatr wyjałowiony, 2bandaże elas., plastry, zapałki, maleńką świeczkę, zapałki, zegarek, komórkę, okulary przeciwsłoneczne, termos, kanapki, zupki instant, kubek 1L, łyżkę, kurtkę zimową, gruby sweter, koszulę flanelową, t-shirt i rękawki kolarskie, getry biegowe, bieliznę, spodnie szybkoschnące salewy (najdroższe z ekwipunku), buty, stuptuty, zimową czapkę kolarską typu komin, cienką opaskę na głowę z polaru, pomadkę i malutki krem nivea; bidon z mineralną, sezamki (zamiast czekolady), energ.batoniki. aparat foto staram się mieć w kieszeni spodni wyjęty z futerału - natychmiastowe zdjęcia. :mrgreen:

brak folii, tabl śr. prz.bólowych, wody utlenionej, czołówki, :-/


ale chciałbym mieć jeszcze saperkę do okopywania się, nóż rambo 8000, karabin snajperski do zabijania kozic, karabin krótki do obrony przed zwierzętami i napotkanymi ludźmi, kilka granatów do odstraszania głodnych wilków oraz maskę przeciwgazową i gaz bojowy na komary i wszelkie zło, oraz drut miedziany do zastawiania pułapek na dziczyznę.
:evil:
Wystarczy? :shock:
ck

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2008-12-16, 12:45

ck pisze: ale chciałbym mieć jeszcze saperkę do okopywania się, nóż rambo 8000, karabin snajperski do zabijania kozic, karabin krótki do obrony przed zwierzętami i napotkanymi ludźmi, kilka granatów do odstraszania głodnych wilków oraz maskę przeciwgazową i gaz bojowy na komary i wszelkie zło, oraz drut miedziany do zastawiania pułapek na dziczyznę.
:evil:
Wystarczy? :shock:
no z takim sprzętem to w góry do Pakistanu i Afganistanu możemy wyskoczyć :shock:

Dodaj jeszcze wykrywacz min, kamizelka kuloodporna z windstopperem i noktowizor :-P

ODPOWIEDZ