Termos

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2010-01-03, 20:22

Dc, nie robiłem pomiarów - skubnęli mnie termometr :mrgreen: - ale moja Tatonka 1l temperaturkie trzyma.Nie mam nic do zarzucenia poza jednym: poprzednio używałem No Name-a przez jakie 5 lat z korkiem click i do mnie taki bardziej przemawia,nawet jak się parę kropelek uroni.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Dc
Posty: 861
Rejestracja: 2008-12-21, 16:05
Lokalizacja: Sosnowiec/Jasienica

Post autor: Dc » 2010-01-03, 20:32

Tatonka nie daje dwóch korków? W Esbicie są dwa. Musze sobie też jakiś sprawić i myślę. Różnica wagi to 10 dag na korzyść Tatonki, więc w sumie niewiele, kształ chyba na korzyść Esbita (szerszy, ale niższy; do tego dwa kubki=krócej otwarty termos jeśli piją 2 osoby). Niby Esbit dobry, ale jakby masowo nie przetestowany.
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny niż mniema.

Awatar użytkownika
Hoffi
Posty: 2127
Rejestracja: 2009-01-20, 18:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Hoffi » 2010-01-03, 21:54

Tatonka podaje bardzo zbliżone dane do tych Esbita. Prawda i tak wychodzi w naturze, dlatego nie wierzę w takie suche pomiary i to przy temp. + 20 st.C.
Pozdrawiam, Hoffi
Dwoje wędrowców
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..."

Awatar użytkownika
Deira
Posty: 609
Rejestracja: 2009-02-26, 18:44
Lokalizacja: radioaktywne wzgórza

Post autor: Deira » 2010-01-03, 22:04

Ja używam Salewy dwóch termosów, 1l i malutki podręczny 0,3l. Ich wadą jest to, że nie są tanie, ale uważam, że poza tym nie można im nic zarzucić w temacie termiki czy przeciekania.
Żółw porusza się z prędkością wystarczającą do upolowania sałaty. /T. Pratchett/

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5595
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2010-01-17, 09:33

Ja kilka dni temu nabyłem to samo, co Wiosen.
Wczoraj odbył się mały teścik - 2h na rowerze, przy temp -12st, termos jechał ze mną w plecaku owinięty tylko w siatkę foliową. Po 1,5h jazdy musiałem do kubeczka dodać ciut śniegu, bo wrzątku pić nie lubię ;-) Do tego nie ma żądnego wciskanego barachła, tylko zwykły wkręt, który robi za korek i wystarczy nieco go odkręcić aby płyn wyciekał do kubeczka.
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

rejdus
Posty: 16
Rejestracja: 2009-11-16, 16:32
Lokalizacja: okolice gór

Post autor: rejdus » 2010-02-05, 15:08

Ja osobiście mam Tatonkę 1l i muszę przyznać że spełnia moje oczekiwania w 100%.

Awatar użytkownika
Hoffi
Posty: 2127
Rejestracja: 2009-01-20, 18:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Hoffi » 2010-02-05, 16:33

rejdus pisze:Ja osobiście mam Tatonkę 1l i muszę przyznać że spełnia moje oczekiwania w 100%.
Witaj w ekipie posiadaczy dobrych termosów :)
Pozdrawiam, Hoffi
Dwoje wędrowców
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..."

damian77
Posty: 9
Rejestracja: 2009-02-06, 22:47
Lokalizacja: Tychy

jak w temacie

Post autor: damian77 » 2010-02-05, 18:33

Witam
Ja od 6 lat używam termos Fjord Nansen poj 1 litr z korkiem clik. Nigdy mnie jeszcze nie zawiódł, trzyma długo tak w ciepłe dni jak i w zimowe.

Awatar użytkownika
Marcin K-G
Posty: 1367
Rejestracja: 2009-05-05, 22:31
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Marcin K-G » 2010-02-06, 22:10

Używał ktoś z Was "kubko-termosu" firmy Lifeventure?
http://www.trekkersport.com.pl/sklep-tu ... os-/-kubek
lub
http://www.trekkersport.com.pl/sklep-tu ... os-/-kubek
Jak się Wam on sprawuje w praktyce? Szczególnie ten drugi mnie interesuje...
:arrow: :arrow: n.p.m. na Facebook'u
:arrow: :arrow: n.p.m. na Twitter

:arrow: Jeśli chcesz się zarejestrować na forum NPM - PRZECZYTAJ TEN WĄTEK

jordgubbe
Posty: 10
Rejestracja: 2011-09-29, 18:08
Lokalizacja: PL

Post autor: jordgubbe » 2012-01-26, 15:30

Odkopałam stary temat.
Musze podjąć szybką decyzję i kupić termos, co doradzacie: Fjord Nansen czy Tatonka? Widzę wielu zwolenników tego drugiego, ale może ktoś ma porównanie FN vs. T?

Awatar użytkownika
mareczek87
Posty: 236
Rejestracja: 2011-07-18, 21:27
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: mareczek87 » 2012-01-26, 17:27

A jaka jest różnica między termosem takim za 20 zł a takim za 100 zł :)

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3156
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2012-01-26, 17:29

jordgubbe pisze:Odkopałam stary temat.
Musze podjąć szybką decyzję i kupić termos, co doradzacie: Fjord Nansen czy Tatonka? Widzę wielu zwolenników tego drugiego, ale może ktoś ma porównanie FN vs. T?
ja mam ten pierwszy i jest rewelacyjny- trzyma cieplo ponad dobe i jest bardzo odporny na urazy mechaniczne :-P
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
Dc
Posty: 861
Rejestracja: 2008-12-21, 16:05
Lokalizacja: Sosnowiec/Jasienica

Post autor: Dc » 2012-01-26, 17:59

mareczek87 pisze:A jaka jest różnica między termosem takim za 20 zł a takim za 100 zł :)
:?: :?:

Fjord Nansen 0,7 l - 79,90 zł

Tatonka 0,7 l - 75,90 zł


FN i Tatonka są dobre, generalnie chyba tylko subiektywne odczucia wpływają na to co komu spasuje. Ze swojej strony pod rozwagę wrzucę jeszcze Esbit - 0,75 l - 89,90 zł.

Jeśli ma być na ryby to najlepszym rozwiązaniem jest klasyczny ze szklanym wkładem - długo trzyma. ;-)
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny niż mniema.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2012-01-26, 18:08

Dc pisze:Jeśli ma być na ryby
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
mareczek87
Posty: 236
Rejestracja: 2011-07-18, 21:27
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: mareczek87 » 2012-01-26, 19:16

Dc pisze:
mareczek87 pisze:A jaka jest różnica między termosem takim za 20 zł a takim za 100 zł :)
:?: :?:

Fjord Nansen 0,7 l - 79,90 zł

Tatonka 0,7 l - 75,90 zł


FN i Tatonka są dobre, generalnie chyba tylko subiektywne odczucia wpływają na to co komu spasuje. Ze swojej strony pod rozwagę wrzucę jeszcze Esbit - 0,75 l - 89,90 zł.

Jeśli ma być na ryby to najlepszym rozwiązaniem jest klasyczny ze szklanym wkładem - długo trzyma. ;-)
Mi nie chodziło o porównanie tych obu tylko ogólnie :)
Ja mam litrowy za 19 zł i wątpie że jest o wiele gorszy od takiego za 100 zł :P

ODPOWIEDZ