Pranie śpiworów puchowych

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

Maciej_P
Posty: 593
Rejestracja: 2009-07-07, 20:46
Lokalizacja: niziny

Post autor: Maciej_P » 2011-03-23, 00:05

Michun, to nie żaden snobizm, ja mam teraz Gorenje, ale w akademikach te Miele chodziły praktycznie 24h i jedyne co sie psuło to dorobiony do nich pobiaeracz żetonów :mrgreen: w końcu nasi rodzimi konstruktorzy żetonowca nie mogli dorównać 111 latom tradycji i doświadczeń Miele :mrgreen:
no ale nie o sprzecie pioracym mial byc ten wątek :)
Who dares, wins!
--------------------
Obrazek

Awatar użytkownika
mhu1979
Posty: 1314
Rejestracja: 2009-02-15, 08:55
Lokalizacja: Poznań RTE

Post autor: mhu1979 » 2011-03-27, 20:08

No ja tam pralem w wannie z proszkiem i tyle. Potem 2 dni suszenia i byl git. A co do proszku to tylko niemieckie bo polskie gowniane sa na maksa. Polecam taki test - ta sama firma proszek niemiecki i polski i gwarant pierwszy da rade.
Gówniarzeria pierwszy raz w górach :-)

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 1490
Rejestracja: 2008-11-18, 12:37
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Post autor: Jarek » 2011-03-27, 20:19

mhu1979 pisze:No ja tam pralem w wannie z proszkiem i tyle. Potem 2 dni suszenia i byl git
Myślę że pranie w wannie,jest najlepszym rozwiązaniem, bo prawie Wszyscy mamy małe pralki 5kg. :-) a trzeba co najmniej 7kg-10kg.
Haha,nasze rodzime proszki to mają ''na noc''w porównaniu do zachodnich,choć jest to też wina naszych Polskich norm,pewnych substancji u nas nie można stosować,które zaś funkcjonują np.w Niemczech ;-)
"Góry dają człowiekowi, poprzez zdobywanie wzniesień nieograniczony kontakt z przyrodą – poczucie wewnętrznego wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności"...

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2011-05-10, 11:09

Menel pierze pucha.... mam nadzieję, że to nie podpucha :mrgreen:

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2011-05-10, 11:10

Ronc pisze:Menel pierze pucha.... mam nadzieję, że to nie podpucha :mrgreen:
Na ognisku masz z liścia.. :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2011-05-10, 11:18

menel pisze:Na ognisku masz z liścia.. :mrgreen:
Jak będziesz jęczał, że masz wilgotny śpiwór i będziesz próbował go suszyć przy ognisku nad karkówką to ja Tobie poślę wychowawczego :mrgreen:

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2011-05-10, 15:50

Doszły mnie słuchy , że Menel suszy wora :mrgreen:

Ps. z 17:53

Nie ma go na forumie od 2h. Zapewne obgryza paznokcie widząc zachodzące słońce, podczas gdy zlepiona kulka pierza nadal niewyschnięta :mrgreen:


P.s. z 18:36

u la la, może gołębie odstrasza co by mu nie narobiły na puchówę :mrgreen:

P.s. z 19:34

Nie może być! Słyszałem, że dziś całonocne Czuwanie we Wrocku się szykuje :mrgreen:

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2011-05-11, 10:47

Czyżby komedii z suszeniem worka dziś ciąg dalszy ? :mrgreen:

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2011-05-11, 10:57

Ronc pisze:Czyżby komedii z suszeniem worka dziś ciąg dalszy ? :mrgreen:
O Yeah! Worek nadal schnie :mrgreen: Aż sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
mhu1979
Posty: 1314
Rejestracja: 2009-02-15, 08:55
Lokalizacja: Poznań RTE

Post autor: mhu1979 » 2011-05-11, 23:58

Mam nadzieje, ze nie spaliles jak moj ziomal North Face`y na ognichu hehhe.
Gówniarzeria pierwszy raz w górach :-)

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2011-05-12, 09:03

No to jestem po zabiegu czyli po praniu śpiwora.Yeti GT 600 dry odzyskał swój loft.
Okazuje się,że pranie worka puchowego to fraszka, jedynie co trza poświęcić to trochę czasu na jego wysuszenie.
¦piwór namoczyłem w dużej misce żeby wyeliminować powietrze w śpiworze - zajęło mi to godzinę.Po godzinie wrzuciłem go do pralki:do prania użyłem preparatu do prania puchu firmy Grangers "Down Cleaner".Wg instrukcji należy wlać 2 nakrętki na śpiwór,dałem 3 nakrętki żeby nie brakło...Program na Puch - czyli tkaniny delikatne.Po cyklu puściłem jeszcze raz na tymże programie na samej wodzie.Po 2 cyklach 600 obr/min. dodatkowe wirowanko na 800 obr/min i jazda z nim na balkon.Nie wrzucałem do pralki piłeczek tenisowych.2 dni suszenia i woreczek jak nowy.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Hoffi
Posty: 2127
Rejestracja: 2009-01-20, 18:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Hoffi » 2011-05-12, 10:54

A kwestia sprężystości? Naprawdę wszystko wraca do poprzedniego stanu, a nawet lepszego?

Aż się nie chce wierzyć :-)

Rozumiem, że 700-tkę też mogę do pralki włożyć? Czy na suszenie tylko dni słoneczne czy zachmurzone z przelotnymi opadami też wchodzą w grę? Bo jakoś w PO ciężko o stabilne warunki w najbliższych dniach...
Pozdrawiam, Hoffi
Dwoje wędrowców
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..."

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2011-05-12, 11:44

Hoffi pisze:A kwestia sprężystości? Naprawdę wszystko wraca do poprzedniego stanu
Jest ok.Na dosypywanko narazie się nie piszę.
Hoffi pisze:Rozumiem, że 700-tkę też mogę do pralki włożyć?
Nikt Ci tego nie może zabronić.. :mrgreen:
Hoffi pisze: Czy na suszenie tylko dni słoneczne czy zachmurzone z przelotnymi opadami też wchodzą w grę?
Teraz były 2 dni smażalni więc woreczek suchy.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 1490
Rejestracja: 2008-11-18, 12:37
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Post autor: Jarek » 2011-05-12, 18:28

Czyli jest ok :-) wór wyprany dobrze wysuszony,teraz w drogę :-D
"Góry dają człowiekowi, poprzez zdobywanie wzniesień nieograniczony kontakt z przyrodą – poczucie wewnętrznego wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności"...

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2462
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2011-05-13, 20:41

menel pisze:Jest ok.Na dosypywanko narazie się nie piszę.
Ciekaw jestem, czy po tym praniu zachował właściwości termiczne i antyhigroskopijne. W naturze puch jest konserwowany i częściowo natłuszczany podobnie jak wełna, lanoliną. Zabezpiecza to częściowo przed chłonięciem wilgoci i sprawia, że puch jest bardziej "puszysty". Teraz wypada śpiwór przetestować w odpowiednio niskich temperaturach, aby sprawdzić, czy jego parametry zachowały się na poprzednim poziomie, czy może pogorszyły się.
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

ODPOWIEDZ