malachowski 300 guide pro

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

basik
Posty: 2
Rejestracja: 2009-09-22, 00:55

malachowski 300 guide pro

Post autor: basik » 2009-09-22, 01:26

hej, Wasze wypowiedzi w pozostalych tematach byly dla mnie bardzo pomocne. dzieki! poczytalam, pomyslalam i wiem juz, ze trzeba mi puchowego spiwora. tylko jaki model wybrac?
jestem strasznym zmarzluchem, ale nie wybieram sie na ekstremalne wyprawy. cos do -5stopni byloby zatem w porzadku. i cos lekkiego! (o tak, to jest dla mnie bardzo wazne).

wspomniany w temacie spiwor malachowskiego wazy zaledwie 500gram i jest w odpowiedniej cenie (ok 550 zl).
chcialabym jednak posluchac waszych opinii, wiecie cos o nim?

oj, wlasnie natknelam sie na kolejna oferte, rowniez interesujaca. fjord nansen exped 500' 09. tanszy ale niestety ciezszy (1200g)

http://www.e-horyzont.pl/...-09_33368t.html

co o nich myslicie? pozdrawiam powtornie!
pozdrawiam
Basia
MOD: EDYTUJ POSTY i nie pisz jeden pod drugim
Ostatnio zmieniony 2009-09-22, 06:22 przez basik, łącznie zmieniany 1 raz.

Bartek

Post autor: Bartek » 2009-09-22, 10:07

Małach ma tragiczny materiał zewnętrzny, a spanie w nim kilka dni w namiocie pod rząd to katastrofa jeśli zabraknie słońca, piórek wychodzi po każdym noclegu z 10 minimum, już nie mówiąc ich temperaturach komfortowych które są "delikatnie" przekłamane..

Dużo lepszym wyjściem jest http://www.cumulus.pl/Lite-Line-300,spi ... owe,2.html
Lepszy puch, pertex, realna temperatura komfortu.

Awatar użytkownika
Do-misiek
Posty: 67
Rejestracja: 2009-05-08, 10:52

Post autor: Do-misiek » 2009-09-22, 14:38

Bartek, nie zgodzę się, że Małachy są całkiem dupne. Wypadające piórka - tak, czasem coś wyjdzie, ale nie tracę ich na każdym noclegu. Wyłażą raczej sporadycznie.

Przemkłamana tempetatura - tu pewnie masz rację albo to kwestia mojego wadliwego odczucia temperatury. Notorycznie jest mi za gorąco!

O co chodzi ze słonkiem to nie wiem. Puchówka po pobycie na Ukrainie śmierdziała jak wszystkie inne puchówki reszty towarzyszy :mrgreen: Wywietrzenie pomogło.

Spałam kilka razy w pożyczanym Yeti'm. Jeśli kiedyś będę kupować puchówkę to możliwe, że ta firma na mnie zarobi. Dają fajne upusty dla grup (nawet 30%), szyją na miarę.

Bartek

Post autor: Bartek » 2009-09-22, 20:25

Powiem tak, byliśmy na lodowcu kilka dni, w ekipie były dwa małachy 1200, testowy yeti, i Roberts na pertexie, w 1 i 2 dzień słoneczko więc śpiwory dało radę delikatnie podsuszyć, ale potem przyszła kijowa pogoda i z suszenia nici, o ile yeti i Roberts dawały radę, to małachy bez suszenia klękły, loft spadł i zaczęło się robić nie wesoło, już nie będę mówił o temperaturze komfortowej dla tego śpiwora która została raczej wywróżona z fusów niż sprawdzona w realnych warunkach, no i jeszcze te wspaniałe worki kompresyjne :-(
Znam kilka osób którym się przewinął małach przez ręce i każdy się go pozbył na rzecz robertsa czy cumulusa.

Maciej_P
Posty: 593
Rejestracja: 2009-07-07, 20:46
Lokalizacja: niziny

Post autor: Maciej_P » 2009-09-23, 19:04

Osobiscie nie mam, ale doswiadczenia znanzch mi uyztkownikow, jakos dziwnie zbiezne z tymi Bartka :mrgreen:
Who dares, wins!
--------------------
Obrazek

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 1490
Rejestracja: 2008-11-18, 12:37
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Post autor: Jarek » 2009-09-23, 21:48

Najlepsze wypełnienie śpiwora jest na puchu gęsim,najlepiej ''oddycha''i ma najlepsze właściwości cieplne przy niedużej wadze,puch kaczy ma swój ''zapaszek''i jest cięższy od gąski :lol: gęsi puch ma najdłuższą gwarancję puszystości,wynikającą z budowy pióra ,link od Bartka jest jak najbardziej trafny,i również polecam śpiwory na puchu gęsi http://www.eksplo.com.pl/ ciekawa polska oferta
"Góry dają człowiekowi, poprzez zdobywanie wzniesień nieograniczony kontakt z przyrodą – poczucie wewnętrznego wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności"...

basik
Posty: 2
Rejestracja: 2009-09-22, 00:55

Post autor: basik » 2009-11-04, 00:37

Przychylam się do eksplo. Wydają się solidnie wykonane i są w rozsądnej cenie.
Co myślicie o tym?

http://www.eksplo.com.pl/pl/spiwory-puc ... y-standard

o ile dobrze zrozumialam, po podliczeniu puchu, powłoki i worka powinien on ważyć okolo 1,5kilo, zatem do zniesienia. Mam 1,65cm więc rozmiar M chyba będzie w porządku. Zastanawiam się jeszcze nad objętością, oby nie okazało się, że zajuje pół plecaka...

Tomekk

Post autor: Tomekk » 2009-11-04, 08:37

basik pisze:Zastanawiam się jeszcze nad objętością, oby nie okazało się, że zajuje pół plecaka...
Też mam eksplo. Nie ma problemu z objętością - doskonale się kompresuje

Awatar użytkownika
igi
Posty: 24
Rejestracja: 2009-11-25, 23:29
Lokalizacja: SGL
Kontakt:

Post autor: igi » 2009-12-10, 01:06

Mamy Małacha Guide Pro 300. Pióra wyłażą, jest lekki, jest w nim rześko, ale jest fajny :) Mieści się w dwóch dłoniach ;)

ODPOWIEDZ