Plecak 40l, do 250zł

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

raczek
Posty: 2
Rejestracja: 2012-04-16, 13:25
Lokalizacja: Pruszków

Plecak 40l, do 250zł

Post autor: raczek » 2012-04-18, 22:39

Witajcie! To mój pierwszy post, więc na początek: witam i pozdrawiam wszystkich =)

Mam pytanie dotyczące plecaka. Generalnie jak zwykle szukamy (tzn. ja z tatą) cudu i to za pół darmo. Mianowicie chcemy kupić plecak, ok. 40l, nasz budżet to 250-300zł, istotne jest dla nas aby miał wentylację pleców, a przynajmniej kręgosłupa, bo po letnich wycieczkach w Tatry można pływać... Dodatkowo fajnie by było jakby dało się do niego przypiąć narty/deskę snowboardową, ale to już mniej istotne.

Na razie mamy dwóch kandydatów:

Fjord Nansen VIJLAR 40:
http://www.e-horyzont.pl/plecak-vijlar-40_44932t.html
+Ogromny
+Możliwość zapięcia nart/deski
-"Wentylacja" wygląda kiepawo
-Brak kieszeni i kieszonek, skrytek, skryteczek itd, co zawsze się przydaje

Quechua Forclaz 40 AIR:
http://www.decathlon.com.pl/PL/forclaz- ... 173284157/
+Dobra wentylacja, plecak dotyka pleców tylko w paru miejsach
+Dużo przegródek, kieszonek
-Nie wiem jak z przypięciem nart/snowboardu, ale raczej coś by się wykombinowało...


Jak myślicie, który z tych 2 plecaków będzie lepsiejszy? A może sami macie jakieś propozycje?

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
aknah
Posty: 817
Rejestracja: 2009-08-06, 12:26
Lokalizacja: znad morza

Post autor: aknah » 2012-04-19, 08:44

Trochę droższy, ale moze Cie zainteresuje.. jesli chodzi o wentylację to akurat w tym plecaku jest ;-)) kieszenie boczne ma...
AKSET 35 Fjord Nansen
Jak masz mozliwosc to najlepiej plecak przymierz.

Z tego litrażu i ceny możeszj jeszcze ew na Hi Mountain popatrzec np ten: HiM
Życie jest podróżą - ciesz się nią!
www.zawszezarece.pl

raczek
Posty: 2
Rejestracja: 2012-04-16, 13:25
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: raczek » 2012-05-24, 22:11

Dziękuję za podpowiedź!

Zdecydowałem się na Quechua Forclaz 40 AIR. Ma już za sobą pierwszą "wyprawę", co prawda po równym asfalcie i tylko 8km, ale jednak! Powiem tylko tyle że naprawdę wygodnie leżał na plecach, nie spociła mi się koszulka (mimo że świeciło pełne słońce), a o plecaku w pewnym momencie po prostu zapomniałem, co jest chyba najlepszą rekomendacją. Z minusów: trzeba "nauczyć" się jak działa dostęp do rzeczy od dołu, nie jest to takie oczywiste. Jak jeszcze jakieś wyprawy zaliczy to postaram się dodać opinię =)

Pozdrawiam!

ODPOWIEDZ