PLECAK

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-30, 11:50

menel pisze:Zazdraszczam Wam tych Deuterów.. :mrgreen:
I dobrze wiem, że go wkrótce zanabędziesz :-P
Satan pisze:że przy nich Pajak to ciężki, szmaciany wór... :roll:
A ile waży, tak z ciekawości zapytam?

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-03-30, 12:36

Ronc,mam na oku inny worekdwóch szaf nie potrzebuję.. :mrgreen: chociaż kto wie?
Satan,na Wisporta nie narzekam ale muszę Cię godnie podjąć modnym workiem abyś mnie nie wytykał później.. :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Hoffi
Posty: 2127
Rejestracja: 2009-01-20, 18:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Hoffi » 2013-03-30, 13:07

Po polskich górskich szlakach i - jak jest okazja - zagranicznych swój dobytek noszę w jednym z dwóch modeli niemieckiej firmy TATONKA.

Na krótsze wypady Tatonka Crest 40:
http://www.trekkersport.com.pl/plecak-crest-40.html

Na długie wyjazdy z namiotem i jedzeniem na tydzień-dwa => Tatonka Yukon 60
http://www.trekkersport.com.pl/plecak-yukon-60.html

Nie ukrywam, że z tą firmą łączyło mnie dłuższe uczucie, jednak obiektywnie rzecz biorąc i mając w swojej historii plecaki Deutera, Berghausa, Wolfganga, Jacka Wolfskina oraz Bergsona i Karrimora, z niemieckiej Tatonki jestem nad wyraz zadowolony. Częstokroć podobały mi się bardziej inne modele, ale to jak z samochodami - gdyby "włoskie samochody były tak bezawaryjne i tak dobrze się sprawowały mechanicznie jak wyglądają...". I tak samo tutaj - Tatonka nie zawsze najpiękniejsza, ale na szlaku mnie nigdy nie zawiodła. :-D

Mam też model na jedno-dwudniowe wypady na lekko:
szwedzki Fjallraven Friluft 35
http://www.trekkersport.com.pl/plecak-friluft-40.html


Przyznaję bez bicia, że kiedyś może się zdarzyć, że zmięknę i dokupię drugiego długodystansowca spod znaku szwedzkiego lisa polarnego, bo bardzo mi się podoba i chodzi za mną od półtora roku model Fjallraven Abisko 55
http://www.trekkersport.com.pl/plecak-abisko-58.html


Ach - niby plecak, ale ile emocji podczas mnóstwa wyjazdów się z nim łączy...
Pozdrawiam, Hoffi
Dwoje wędrowców
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..."

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-30, 13:23

Hoffi pisze:Na długie wyjazdy z namiotem i jedzeniem na tydzień-dwa => Tatonka Yukon 60
http://www.trekkersport.c...k-yukon-60.html
Przyznam obiektywnie Hoffiemu rację, mam ów rzeczony plecak. System nośny jest kapitalny. Służy mi od 1,5 roku i zapewne jeszcze długo posłuży :-)

Z tymi lekkimi plecakami przeznaczonymi na długie wyjazdy bym nie przesadzał (pójście w lekkość). Im lżejszy plecak, tym system nośny bardziej ubogi, a pewnych spraw nie przeskoczymy, przy przenoszeniu ciężaru z plecaka na biodra.

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2013-03-30, 14:14

Ja swój ulubiony plecak SportHofer 80L, (ktoś pamięta jeszcze tę firmę z Zabrza?) zakupiłem w roku 1995 może 96, kosztował mnie wtedy pół pensji.
Mierzyłem wiele innych, ale żaden mi tak nie leży, mimo iż nie ma nowoczesniej wentylacji.
Mam różne plecaki, i co z tego, skoro wybór przed każdym wyjazdem pada na SportHofera :mrgreen:

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7430
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2013-03-30, 15:01

Ja tez miałem (a może leży gdzieś w garażu?) Spot-Hofera. Pękł wewnętrzny stelaż .
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
Olusia23091985
Posty: 863
Rejestracja: 2012-10-09, 20:54
Lokalizacja: Poznań/Włocławek

Post autor: Olusia23091985 » 2013-03-30, 19:36

Hoffi pisze:Ach - niby plecak, ale ile emocji podczas mnóstwa wyjazdów się z nim łączy...
O tak :-D
Ronc pisze:A ile waży, tak z ciekawości zapytam?
2350 g -> odpowiadając za Satanisko bo ma zepsutą wagę i dlatego nie odpisuje :-P :mrgreen:

Wracając do Deutera Futura Vario 45+10 SL, plecak ma 2 wady:
- z jednej strony "fajny wahadłowy pas biodrowy poruszający się wraz z użytkownikiem" (system Vari-Fit) który faktycznie działa :-D ale niestety "słychać" go jak się idzie. Jest to troszkę irytujące :mrgreen:
- słaba kompresyjność spowodowana zapewne "siatką"

P.S. Cały czas porównuje go do plecaka: Karrimor Cougar 60-70 bo bez punktu odniesienia ciężko cokolwiek oceniać.

Awatar użytkownika
Tommy
Posty: 772
Rejestracja: 2009-05-19, 18:12
Lokalizacja: Kato

Post autor: Tommy » 2013-03-30, 20:35

Tak sobie czytam i dochodze do wniosku następującego: loża szpanerów :mrgreen: Deutery, Fjallraven czy inne Tatonki.
Ja wspieram polskie firmy i chodze w Wolfgangiem, model Wędrowiec III. Nie mam mu nic do zarzucenia, a kosztował pewnie z 1/3 tego co wymienione wyżej.
Dla dobrego samopoczucia niezbędne są człowiekowi - nadzieja i złudzenia
Czesław Banach

Awatar użytkownika
Olusia23091985
Posty: 863
Rejestracja: 2012-10-09, 20:54
Lokalizacja: Poznań/Włocławek

Post autor: Olusia23091985 » 2013-03-30, 20:54

Tommy pisze: Nie mam mu nic do zarzucenia, a kosztował pewnie z 1/3 tego co wymienione wyżej.
Ja za swojego Deutera zapłaciłam mniej niż Ty Tommy za swojego Wolfganga :mrgreen: Nie wspomnę o promocji :-D

Poza tym nie kojarzę typowych wersji dla kobiet...

P.S. W takiej loży szpanerów to nie wstyd zasiąść ze swoim "czerwonym cudeńkiem" :mrgreen: ;-)
P.S.2 Tak jak wspominałam na początku: w końcu chodzi o to aby było przyjemnie -> bezcenne :mrgreen:

Awatar użytkownika
Tommy
Posty: 772
Rejestracja: 2009-05-19, 18:12
Lokalizacja: Kato

Post autor: Tommy » 2013-03-30, 22:34

Ja za swojego dałem 450 zł, no ale to było ze 3 lata temu. Nie przypuszczałem że teraz ktoś wymyślil taką cenę :shock:
Dla dobrego samopoczucia niezbędne są człowiekowi - nadzieja i złudzenia
Czesław Banach

Awatar użytkownika
Olusia23091985
Posty: 863
Rejestracja: 2012-10-09, 20:54
Lokalizacja: Poznań/Włocławek

Post autor: Olusia23091985 » 2013-03-30, 22:45

Tommy pisze:Nie przypuszczałem że teraz ktoś wymyślil taką cenę :shock:
Nie ściemniaj :-P Witamy w loży szpanerów :mrgreen:

Awatar użytkownika
Hasan
Posty: 490
Rejestracja: 2010-02-07, 18:42
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post autor: Hasan » 2013-03-31, 01:40

do jakiej loży będę należał ze swoim 45l za 70 zł z tesco ? :-P nie narzekam na niego od 4 lat :-P

Awatar użytkownika
Tommy
Posty: 772
Rejestracja: 2009-05-19, 18:12
Lokalizacja: Kato

Post autor: Tommy » 2013-03-31, 08:57

Olusia23091985 pisze: Nie ściemniaj :-P
Mylisz mnie z Łotrem Pyrlandczykiem :mrgreen:
Olusia23091985 pisze: Witamy w loży szpanerów :mrgreen:
Nawet bym Ci rzucił skanem paragonu, ale i tak nie uwierzysz :-P
Dla dobrego samopoczucia niezbędne są człowiekowi - nadzieja i złudzenia
Czesław Banach

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-03-31, 11:06

Nie wstydźmy się znanych marek... :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-31, 11:12

Hasan pisze:do jakiej loży będę należał ze swoim 45l za 70 zł z tesco ? :-P
Jeżeli zrobimy odniesienie do stadionu Narodowego to tak jakbyś siedział na linii autu boiska piłkarskiego a menel z Ospreyem w tej loży , której nie mogą wynająć za 125000zł rocznie :mrgreen:

ODPOWIEDZ