Namiot Jednoosobowy

Moderatorzy: Madziul, Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-05-08, 18:01

catty101 pisze:Taką cenę mają obecnie na stronie: http://www.fjordnansen.pl...&kat=0&prod=504
:shock: :shock: :shock:

No tak, ja kupowałem na jesień 2011r.

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7417
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2013-05-08, 18:30

No ale w pytaniu chodzilo zdaje się o coś innego , miedziopol pytał o namioty jednoosobowe jak ten hellsport , a te , które wymieniacie dalej, to dwójki.
Ja miałem jedynkę - typową trumnę - Salewy i nie polecam tego rozwiązania. Stwierdzam , ze do minimalnego kimnięcia awaryjnego wystarcza płachta biwakowa ,a na dłuższe posiedzenia lekka dwójka - w zależności od posiadanej kasy albo wariant full wypas menela (oczywiście menel ma też inne większe namioty :-D , więc mu tak nie zależy na uniwersalności tej jedynki) albo bardziej budżetowy catty lub sparkusa.
Ja skromnie używam coś pomiędzy - silikonowany Husky
http://npm.pl/forum/viewtopic.php?t=3966
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
"Na nazwy i na znaki sram i w Polsce z tym nie jestem sam"J.Kleyff

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-05-08, 18:35

Michun pisze:No ale w pytaniu chodzilo zdaje się o coś innego , miedziopol pytał o namioty jednoosobowe jak ten hellsport , a te , które wymieniacie dalej, to dwójki.
Tu akurat się nie zgodzę ;-)
miedziopl pisze:Witam

Mam takie pytanie, czy warto w ogóle kupować namiot jedno osobowy?. ....Jeśli tak to prosił bym o doradzenie czegoś. Ewentualnie jakąś sprawdzoną dwójkę w miarę lekką ;)
:-)

Ja swojego Trolla używam jako jedynki, podobnież jak Sparkus. W dwie osoby da radę się przekimać, ale jest ciasnawo jeżeli włożymy jeszcze plecaki do środka.

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7417
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2013-05-08, 19:00

No tak , racja , zapatrzyłem się za bardzo na topic. Tym niemniej konkluzja jest taka , ze typowej jedynki nie warto. Czyli pozostając chwilowo przy FN , czegoś w rodzaju Muwang , Tordis , Malm.
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
"Na nazwy i na znaki sram i w Polsce z tym nie jestem sam"J.Kleyff

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2013-05-08, 22:04


Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7417
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2013-05-08, 22:07

Ten ultra już był , jak kupowałem mój. Cena 50 % większa.
MSR też oglądałem , cena zaporowa wg mnie.
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
"Na nazwy i na znaki sram i w Polsce z tym nie jestem sam"J.Kleyff

wodzu
Posty: 355
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Post autor: wodzu » 2013-05-08, 23:03

Miedziopol zadał jakiś czas temu zasadnicze pytanie: czy polecany mu namiot może służyć zimą. Ja powiem w sposób ogólny tak: jeśli przewidujemy używanie namiotu zimą, powiedzmy w tatrzańskich warunkach, to powinniśmy wziąć pod uwagę kilka kwestii.
1. Budowa: polecam zdecydowanie dwu pałąkową kopułę. Łatwość i szybkość rozkładania, szybka stabilność, najlepsza odporność na siłę wiatru. Łatwe rozkładanie w pojedynkę. Po włożeniu pałąków namiot stoi. Łapiesz za górę i korygujesz ustawienie. W lajtowym terenie, przy bezwietrznej pogodzie nie ma konieczności mocowania do podłoża. Zimą cztery odciągi do kijków, czekana, raków. Rozkładałem sam w cholernej wichurze na grani a i załamanie pogody przetrzymał lepiej od wypasionego innokształtnego.
2. Rodzaj - jedno czy dwu powłokowy? Ja do tej pory używałem marnej jedno powłokowej dwójki. Zimą dawała radę. Rano po odwróceniu mocne trzepanie i szron odpada :-)
Teraz przesiadłem się na dwu powłokowy, ale - co b. ważne ze stelażem mocowanym od zewnątrz. Nie ma kombinacji przy rozkładaniu sypialni, przykrywaniu jej tropikiem i takie tam... (dla przykładu namioty Fjord Nansen - nie pamiętam: Veig, Lima? itp., ale i innych dobrych firm)
3. Fartuchy - nie jest to rzecz niezbędna, choć zimą pożyteczna. Kwestia podwiewania? Można profilaktycznie przysypać śniegiem brzegi tropiku. O nie niezbędności przekonywałem się wiele razy :-) Ale dobra rzecz, choć zwiększa cenę i wagę.
Osobiście używam dwójki o wadze ok. 2.20 kg. Komfort spania, gotowania i przechowania bagażu. A może też czasem się kogoś przygarnie? :-)
4. Przedsionki - dobrze jeżeli są (jest). Bez przedsionka leje się przy otwarciu w deszczu itp. Czasem przedsionek wymaga trzeciego pałąka, a na pewno dodatkowego odciągu.

Takie tam moje może nie do końca precyzyjne gadanie...Ale z doświadczenia :-)

miedziopl

Post autor: miedziopl » 2013-05-10, 10:59

No więc tak mój budżet to około 800 zł. Mam trochę zniżek w niektórych sklepach więc tak zastanawiam się nad :

Komodo PLUS XL

Ale ciężki bo 3,6kg


Husky Sawaj 2 Ultra

i jeszcze :

FN: Veig II

Za FN przemawia zewnętrzny stelaż.

Co sądzicie?

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2013-05-10, 11:07

jeśli chcesz kupić zimowego komodo to zastanów się jeszcze nad tym husky:
http://www.huskypl.pl/namiot-extreme-fl ... -d123.html

miedziopl

Post autor: miedziopl » 2013-05-10, 11:47

Vlado pisze:jeśli chcesz kupić zimowego komodo to zastanów się jeszcze nad tym husky:
http://www.huskypl.pl/namiot-extreme-fl ... -d123.html

Właśnie też już go oglądałem. Ale cena już mnie nie puszcza. Bo to prawie 1000 zł. A przy Komodo mam jeszcze 15% zniżki, więc wyszedł by mnie jakieś 720 zł

Awatar użytkownika
cylon
Posty: 865
Rejestracja: 2009-06-20, 15:09
Lokalizacja: B-B, Rajcza
Kontakt:

Post autor: cylon » 2013-05-10, 20:41

Jak się upierasz przy Komodo PLUS to szkoda, że nie pomyślałeś wcześniej, gdy w skalniku było 2=3, 30% ceny byś uciął jakbyś się z ludźmi zgadał, a z tym problemu nie ma.

Ja tak zrobiłem z rok temu (tu pozdrowienia dla Menela ;-)).
Natomiast nie wiem czy teraz jednak bym się zdecydował, czy nie poszedł w coś lżejszego.

łowca
Posty: 32
Rejestracja: 2013-02-01, 22:15
Lokalizacja: Świdnica

Post autor: łowca » 2013-05-10, 20:46

Ja korzystam z takiego rozwiązania: http://www.carinthiashop.com/en/scripts ... hp?IDZ=121
waga 1,8 kg. Oczywiście mam polską kopię (MON wz 731- potocznie zwaną norka/ Summit) z gore-texu cena to ok 500zł. Gotować w tym raczej się nie da- jedynie na zewnątrz przez "drzwi". Co do głównego pytania- czy warto mieć 1os namiot- oczywiście.

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2670
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2013-05-10, 20:57

Dla mnie tunelowa jedynka, typu Jack Wolfskin Gossamer , który sam posiadam, jest ciekawym rozwiązaniem, o ile jesteś świadomy wad tego typu konstrukcji. Całość waży 1,75kg, więc dla mnie jest akceptowalna, potrzeba mało miejsca na jej rozbicie, więc plac na nią znajdzie się bez problemów nawet w lesie, ale nie jest to konstrukcja samonośna, ani pozwalająca na wygody w środku. Ale ja mieszczę się wewnątrz z plecakiem i rzeczami, jedynie gotować trzeba na zewnątrz, bo pod płachtą nie da rady.
Więc jesli się zastanawiasz, czy w ogóle warto się interesować jednoosobówkami, to moim zdaniem warto.

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7417
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2013-05-11, 00:14

Red-Angel pisze:ja mieszczę się wewnątrz z plecakiem i rzeczami,
no bo Ty wyglądasz jak przecinek :lol: to nic dziwnego :-D
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
"Na nazwy i na znaki sram i w Polsce z tym nie jestem sam"J.Kleyff

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2670
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2013-05-11, 01:20

Widzisz Michun, wystarczy dostosować sprzęt do swoich gabarytów i jest się zadowolonym :-P

ODPOWIEDZ