Główny Szlak Świętokrzyski 27-30.09.2017 r.

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Marco
Posty: 2106
Rejestracja: 2008-11-18, 19:05
Lokalizacja: Opole

Post autor: Marco » 2017-10-10, 07:06

Dokładnie tak jak piszesz... nie ma sensu jechać tylko po najwyższy szczyt. Chyba, że jakaś delegacja się trafi, albo targi w Kielcach... wtedy i w garniaku można się kopnąć :mrgreen: ;-)
...only way to cure stupidity is death...

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2460
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2017-10-10, 09:11

Byłem dwukrotnie na szlakach w Górach ¦więtokrzyskich, i jak dla mnie, to wystarczy mi tego łażenia po tych górkach. Chociaż nie unikam tego regionu, bo to jednak wielce interesujący teren, szczególnie, gdy spojrzy się nieco szerzej niż tylko na okolicę szlaku.
W tym roku odwiedziłem aż dwa razy tamte okolice i byłem pod wrażeniem prywatnego muzeum geologicznego w ¦w. Katarzynie oraz Nowa Słupia zwabiła mnie swoim skansenem, dymarkami i innymi atrakcjami. To pewnie nie koniec moich wypadów w tamtym kierunku, bo mam zapisanych jeszcze kilka celów wartych poznania, a i nad jeziorem Chańcza lubię zabiwakować. :-D
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Tomekk

Post autor: Tomekk » 2017-10-13, 07:16

Ja do ¦więtokrzyskich mam sentyment i mimo lekkiej jeno pagórkowatości tych stron są to dla mnie rejony zdecydowanie godne uwagi.
Relacje ze ¦więtokrzyskich to duża rzadkość na forach, a już relacje świetnie napisane z dbałością o styl i szczegóły, okraszone świetnymi fotami to już rarytas. Znakomitą relację Waść napisałeś i na końcu ziemskiej Twej wędrówki będzie Ci to przez Stwórcę policzone na duży plus.

Fajny ten PTSM w św. Katarzynie. Nawet telewizor miałeś :-D Widzę, że muszę tam zapodać sobie aż dwa noclegi bo koniecznie muszę nawiedzić hotelik "Jodełka", który był jednym z miejsc rozważanych na październikowy zlot.

W Kakonie to miałeś farta z knajpą bo jak tam byłem w zeszłym roku w marcu to knajpa była zamknięta.
dave pisze:Po kawie człowiek jakoś tak od razu lepiej funkcjonuje, kubek małej czarnej z rana to jedna z tych prostych przyjemności, dzięki którym dzień staje się lepszy. :-)


Taaak, a wieczorem taką prostą przyjemnością jest rzecz jasna browarek :-)

Awatar użytkownika
dave
Posty: 372
Rejestracja: 2017-08-17, 20:00
Lokalizacja: Zbąszyń

Post autor: dave » 2017-10-13, 20:04

Tomekk pisze:Relacje ze ¦więtokrzyskich to duża rzadkość na forach, a już relacje świetnie napisane z dbałością o styl i szczegóły, okraszone świetnymi fotami to już rarytas. Znakomitą relację Waść napisałeś i na końcu ziemskiej Twej wędrówki będzie Ci to przez Stwórcę policzone na duży plus.

Fajny ten PTSM w św. Katarzynie. Nawet telewizor miałeś :-D Widzę, że muszę tam zapodać sobie aż dwa noclegi bo koniecznie muszę nawiedzić hotelik "Jodełka", który był jednym z miejsc rozważanych na październikowy zlot.

W Kakonie to miałeś farta z knajpą bo jak tam byłem w zeszłym roku w marcu to knajpa była zamknięta.
Danke. ;-) ¦wietną relację z GS¦ napisał Yatzek i w sumie to od niej zaczął się cały mój pomysł na ten szlak. PTSM zdecydowanie dawał radę, cisza i spokój, nikt po nocach nie hałasował. Jeśli chciałbyś przyjechać tam w trakcie weekendu, to lepiej wcześniej zadzwoń i zapytaj o wolne miejsca, bo dziewczyna mi powiedziała, że weekendy - przynajmniej o tej porze roku - mają często zapchane. Jodełka przegrała ceną, 75zł za nocleg (co prawda ze śniadaniem) to dla mnie było za dużo. A zniżek PTTK nie mam.

Knajpa w Kakoninie jest chyba czynna sezonowo, ale w jakich konkretnie miesiącach to nie wiem, nie pytałem. ;-)

ODPOWIEDZ